KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Drugi mistrz świata dołączy do AZS Politechniki Warszawskiej

Andrzej Wrona w przyszłym sezonie nie będzie reprezentować barw PGE Skry Bełchatów. Środkowy wraca do stolicy, podpisał kontrakt z AZS Politechniką Warszawską.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala

Andrzej Wrona miał jeszcze przez rok ważny kontrakt z PGE Skrą Bełchatów, został on jednak rozwiązany za porozumieniem stron. Środkowy na swojej pozycji rywalizował z Karolem Kłosem i Srećko Lisinacem.

Jeden z mistrzów świata z zespołem z Bełchatowa sięgnął po złoty medal i dwa brązowe krążki w PlusLidze, wywalczył również Superpuchar i Puchar Polski. W szeregach żółto-czarnych występował także w Pucharze CEV i Lidze Mistrzów.

Wychowanek Metra Warszawa z AZS Politechniką Warszawską związał się rocznym kontraktem. Oficjalnie zostanie zaprezentowany w poniedziałek.

W stołecznym klubie będzie walczyć w jednej drużynie z Pawłem Zagumnym. Tym samym Politechnika może pochwalić się dwoma mistrzami świata w składzie.

ZOBACZ WIDEO Karol Kłos: Nie może być tak, że jedna reprezentacja się wspomaga niedozwolonymi środkami
Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • xavi Zgłoś komentarz
    O odejściu Wrony mówiło się już od jakiegoś czasu w tzw. kuluarach. Zawodnikowi nie bardzo odpowiadała rola rezerwowego, z kolei klubowi ciążyły dość wysokie zarobki jak na
    Czytaj całość
    zmiennika. Także chyba obydwie strony są zadowolone z tego rozwiązania.
    • Kris59 Zgłoś komentarz
      Bez przesady. To żadna strata dla Skry. Ostatnio dość mocno obniżył loty a i u Antigi był na kredyt. Jest spokojnie do zastapienia.
      • bartiksm Zgłoś komentarz
        Świetny transfer PW: Filip - Zagumny - Samica - Kwolek - Wrona - Świrydowicz - Olenderek wygląda już naprawdę solidne , sklad na 6 msc. Skra strzeliła sobie w kolano, nie ma już żadnego
        Czytaj całość
        polskiego środkowego na takim poziomie, w przypadku kontuzji Lisinaca lub Kłosa będzie 2 dziura oprócz libero. Zdecydowanie oddalili się od Resovii i Zaksy natomiast teraz muszą się oglądać za plecy na Gdańsk i Lubin.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×