Do spotkania pomiędzy BKS Profi Credit Bielsko-Biała i Impelem Wrocław doszło w piątek. W starciu 16. kolejki Orlen Ligi wrocławianki wygrały 3:1 i umocniły się na pozycji wiceliderek. Mecz lepiej rozpoczęły bielszczanki, które wygrały pierwszego seta, ale w następnych odsłonach były tylko tłem dla rywalek. O dominacji Impelek świadczy trzeci set, którego rozpoczęły od prowadzenia 12:0.
Zdecydowanymi faworytkami meczu 1/8 finału Pucharu Polski są siatkarki Impela. Warto dodać, że starcie to rozegrane zostanie w Jelczu-Laskowicach, miejscowości oddalonej od Wrocławia o niespełna 30 kilometrów. Nieznajomość hali nie powinna jednak stanowić problemu dla zespołu z Dolnego Śląska.
Impel ma za sobą udany sezon. Choć w porównaniu do poprzedniej kampanii, w kadrze brakuje gwiazd europejskiej siatkówki, to wrocławianki i tak grają skuteczniej i w Orlen Lidze gonią Chemika Police. Gra ekipy z Dolnego Śląska opiera się na Megan Courtney i Agnieszce Kąkolewskiej. Ta druga jest jedną z najlepszych środkowych w ekstraklasie siatkarek.
Z kolei obecny sezon jest dla BKS Profi Credit Bielsko-Biała ogromnym rozczarowaniem. Bielszczanki po szesnastu kolejkach zamykają tabelę Orlen Ligi. W osiąganiu lepszych wyników nie pomogła zmiana trenera. Pod wodzą Tore Aleksandersena bielszczanki wciąż nie wykonały oczekiwanego progresu.
Impel Wrocław - BKS Profi Credit Bielsko-Biała, śr. 18.01.2017, godz. 18:00.
ZOBACZ WIDEO Ewa Brodnicka: to, co przeżyłam, było dla mnie dramatem