WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LŚ 2017: pora na przełamanie. Brazylia ponownie na drodze Polaków

Reprezentacja Brazylii będzie drugim rywalem Polaków podczas turnieju Ligi Światowej w Warnie (grupa E1). Obie ekipy zmierzą się ze sobą już po raz drugi w tym roku.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Materiały prasowe / FIVB / Reprezentacja Polski mężczyzn w siatkówce

Do pierwszej polsko-brazylijskiej konfrontacji w Lidze Światowej 2017 doszło przed tygodniem, na inaugurację zmagań we włoskim Pesaro. Lepsze wspomnienia z tego pojedynku mają nasi reprezentanci, którzy odwrócili losy meczu ze stanu 1:2, zwyciężając po tie-breaku.

Od tego czasu wyniki osiągane przez obie drużyny różniły się jednak diametralnie. Polacy co prawda pokonali jeszcze Włochów 3:1, ale już dwa kolejne mecze nie przebiegły po ich myśli. Porażki 1:3 z Iranem i 2:3 z Bułgarią zatarły nieco dobre wrażenie, jakie podopieczni Ferdinando De Giorgiego pozostawili po sobie na początku rozgrywek.

- Jestem trochę smutny, ponieważ mieliśmy szansę na wygranie czwartego seta, a zarazem całego pojedynku 3:1 - komentował po piątkowym (09.06) starciu z Bułgarami Mateusz Bieniek, środkowy reprezentacji Polski.

- Bułgarzy zagrali mądrzej w czwartej partii oraz w tie-breaku. Bardzo dobrze spisywali się w kontratakach, a w końcówce różnicę zrobił Cwetan Sokołow - dodawał libero Paweł Zatorski.

ZOBACZ WIDEO Kochanowski jak Milik. "Naszym celem jest złoto MŚ juniorów"

Jeszcze gorszą wiadomością niż porażka była jednak dla Polaków kontuzja Michała Kubiaka. Kapitan naszej kadry nabawił się urazu stawu skokowego po niefortunnym lądowaniu w trzecim secie. Na razie trudno określić, ile potrwa jego przerwa.

Brazylijczycy pokonali natomiast w pierwszym meczu w Warnie Kanadę 3:1. Poprzednie dwie potyczki w Pesaro również zakończyli po swojej myśli, pozostawiając w pokonanym polu Iran (3:1) i Włochów (3:1). Dzięki takim rozstrzygnięciom, z dorobkiem 10 punktów, zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli pierwszej dywizji.

- W dwóch kolejnych meczach w Warnie powinniśmy podnieść poziom gry, ponieważ z Kanadą nie pokazaliśmy nic wielkiego. Po naszej stronie nie funkcjonowała należycie komunikacja, przez co mieliśmy sporo problemów. Popełnialiśmy błędy przede wszystkim dlatego, że jesteśmy młodym zespołem, z wieloma nowymi zawodnikami - komentował Bruno Rezende, rozgrywający aktualnych mistrzów olimpijskich.

Wraz z kolegami nie musi się on martwić o awans do turnieju finałowego, ponieważ zostanie rozegrany on w brazylijskiej Kurytybie. Odwrotnie wygląda z kolei sytuacja Polaków, którzy po dwóch porażkach z rzędu spadli na 5. miejsce w tabeli. Rywalizacja pośród 12 ekip jest tak zacięta, że każdy punkt i każde zwycięstwo są na wagę złota. A lepszego rywala na możliwe przełamanie niż Brazylia trudno sobie wyobrazić.

Liga Światowa, grupa E1:

Brazylia - Polska/ 10.06 (sobota), godz. 15:40

Zwycięzcą meczu Brazylia - Polska okaże się:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Miasto mistrzów - Kielce 0
    Nie denerwuj się tak.Mamy wszystko pod kontrolą 4 mecze do wygrania wystarczą do awansu.Kluczowe były mecze z Włochami i Brazylią.Kanada+3 w Polsce i po sprawie.Dojdzie do tego pomoc druzyn w tej grupie"5" w tabeli,co są przed nami.
    Wiesia K. Niestety - bez Kubiaka ,z taka grą jak wczoraj i brakiem reakcji trenera - nie mamy żadnych szans. Ani dzisiaj ,ani jutro. Strach się bać...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • warjato 0
    Do czego to doszło że teraz numerem jeden jest reprezentacja piłkarzy i bardziej pewne wydaje się zwycięstwo piłkarzy niż siatkarzy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesia K. 0
    Niestety - bez Kubiaka ,z taka grą jak wczoraj i brakiem reakcji trenera - nie mamy żadnych szans. Ani dzisiaj ,ani jutro. Strach się bać...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×