Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2017 w siatkówce: nastał czas analiz. Dymisja de Giorgiego i Kasprzyka możliwa

- Nie można trzymać ludzi na siłę, jeśli nie chcą pracować - mówił prezes PZPS Jacek Kasprzyk o ewentualnej dymisji trenera Ferdinando de Giorgiego ze stanowiska trenera reprezentacji Polski. Nie wyklucza też, że sam odejdzie ze stanowiska.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Ferdinando De Giorgi (po lewej) i Jacek Kasprzyk (po prawej) WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Ferdinando De Giorgi (po lewej) i Jacek Kasprzyk (po prawej)

Ktoś może zapytać, dlaczego trzy lata po mistrzostwie świata zdobytym przez Biało-Czerwonych ci teraz nie potrafią wejść do ósemki mistrzostw Europy? 

- Bardzo dużo zawodników odeszło z kadry. Nie można mówić, że zabrakło 2-3 siatkarzy czy kogoś innego. A może nastąpił błąd w przygotowaniach i mieli za mało dynamiki oraz szybkości? Należy zapytać trenerów, dlaczego w danym elemencie to wyszło jak wyszło. Jeśli jeden z zawodników w jednym secie ma 17 procent w ataku i wychodzi na drugiego seta, to dla normalnych ludzi, w tym mnie, prostego inżyniera opierającego się na statystyce, taki zawodnik nie powinien wychodzić na kolejną partię. To nie zmienia stylu i gry - ocenił Jacek Kasprzyk.

Kolejne dość ważne pytanie brzmi: co dalej z tą kadrą? Lub dokładniej: co dalej z Ferdinando De Giorgim? Czy to już jest czas, by podał się do dymisji?

- Teraz to czekamy. Na analizę, nie lećmy od razu w dymisję. To jest mecz, to jest sport. Kto nie uprawiał dyscypliny, nie zrozumie pewnych rzeczy, a może czasem jak się za bardzo chce, też nie wychodzi. Może ten zespół nie był skompletowany tak, jak powinien? - skomentował sternik związku dodając, że "nie można trzymać ludzi na siłę, jeśli nie chcą pracować" - w kontekście dymisji włoskiego szkoleniowca.

ZOBACZ WIDEO: Piotr Gruszka: Nie mieliśmy żadnych argumentów

Być może ze stanowiska zrezygnuje także sam Kasprzyk - Teraz to wszystko zamknie się w jednej rzeczy - choć przegrali zawodnicy, to wszyscy będą się domagali dymisji trenera albo tego, że ja zrezygnuję, co mogłoby się też stać. Może ktoś mnie robi na złość? Po co mamy się męczyć? Jako federacja wykonaliśmy kawał dobrej roboty organizując te mistrzostwa. Walczymy o pewne inne rzeczy, które w przyszłości będą robione dla polskich kibiców.

Kasprzyk zaznaczył jednak, że w kwestii przygotowania PZPS zapewnił siatkarzom najlepsze możliwe warunki - Nie mamy sobie do zarzucenia jako związek - liczba dni treningowych, sprzętu, odżywek. Zapytajcie zawodników, czego im brakowało. Cała operacja z przelotem do Krakowa zajęła łącznie zaledwie dwie i pół godziny. 

Przed mistrzostwami nieoficjalnie mówiło się o kiepskiej atmosferze wewnątrz zespołu. Podczas europejskiego czempionatu zaznaczało się to coraz wyraźniej. Zauważył to też prezes związku.

- Wydaje mi się, że coś nie grało wewnątrz tej ekipy. Nie jestem pewien, czy ta drużyna była nią od początku do końca. Nie jesteśmy 24 godziny na dobę z zawodnikami. Możemy coś sugerować, ale to trener odpowiada za wszystko. Ja nie wystawiam szóstki ani nie robię zmian - zaznaczył szef polskiej federacji.

Turniej w Polsce toczyć się będzie dalej już bez Biało-Czerwonych. Mimo to, PZPS będzie chciał zrobić wszystko, by organizacyjnie cały czas pozostać na najwyższym poziomie.

- Żal pracy włożonej w organizację mistrzostw, bo turniej bez swojej drużyny nie jest już taki sam. Musimy tę imprezę zamknąć tak, by Europa mówiła, że to były jedne z najlepszych mistrzostw w historii. Jako federacja wykonaliśmy kawał dobrej roboty organizując te mistrzostwa. Walczymy o pewne inne rzeczy, które w przyszłości będą robione dla polskich kibiców - oznajmił Kasprzyk.

W czwartek o 11:00 siatkarze i sztab reprezentacji Polski będą mieli spotkanie z dziennikarzami. - Będzie można się zapytać, czy moje stwierdzenie z żółtą kartką wybiło z równowagi trenerów i nie wiedzieli jak to poskładać - zakończył prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Kto powinien poprowadzić reprezentację Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • marcela.maz Zgłoś komentarz
    Az sie prosi, by zrobić trzesienie w tej kadrze i sztabie. Gracze zle przygotowani do turnieju. To nawet nie zespół, bo zlepek graczy, druzyna to nie jest. Na boisku przebywali ci sami bez
    Czytaj całość
    wzgledu na forme, trener nie wiedzial co sie dzieje. I czy ktos mi wyjasni jedno? Jaki jest sens w trzymaniu w tej kadrze Kubiaka, Kurka czy Konarskiego? O ile Dawidowi mozna zarzucic, ze Euro mu nie wyszlo, tak Kurek i Kubiak caly sezon dno. Od 3 lat ta kadra nic nie ugrala, wrecz cofa sie do tylu. Ci gracze juz nic nie ugraja. Wiec jaki sens zajmowania miejsca w kadrze?
    • Jozef Blonski Zgłoś komentarz
      wobec tej TOTALNEJ klęski nie ma innego już wyjścia, jak rozwalenie tej "reprezentacji" z trenerem i sztabem szkoleniowym włącznie. Trenera należy szukać wśród Polaków, który z kolei
      Czytaj całość
      wybierze zawodników sprawnych fizycznie, odpornych psychicznie i walczących do upadłego a nie jak to ma miejsce obecnie jedynie statystujących, czy wręcz stojących na boisku.
      • babka dawaj rentę Zgłoś komentarz
        Ojciec rycyk i jego "młoda" trzoda do sztabu szkoleniowego! Jako konsultant bedzie klęczał i odmawiał różaniec "Pietryguś"
        • babka dawaj rentę Zgłoś komentarz
          to niech jeszcze poda sie do dymisji sprzątaczka p. Jadzia, ona tez jest winna gry naszych orzełków !
          • zab.66 Zgłoś komentarz
            Dymisja tych panów OBOWIĄZKOWA a nie "możliwa". Najgorszy prezes i najgorszy trener chyba od 20 lat.
            • Waris Zgłoś komentarz
              Przedpełskiego i Antiga to był zespół optymalny i zbudować zespół /Ale zobaczcie co się zrobiło z cenami biletów ile miejsc pustych kto jest w stanie za rodzinę zapłacic 800zł plus
              Czytaj całość
              dojazd i spanie i obejrzeć to co obejrzał.Bilety po taniości a jak nie to przed meczem wpuścić chętnych za darmo jak trybuny puste.Bo kibice to następny zawodnik.
              • Waris Zgłoś komentarz
                Tylko Antiga się nadawał na to stanowisko zdobył z zespołem dużo i znał wszystkich od środka to był przecież zawodnik ale nie można po porazce wyrzucac za każdym razem trenera tego
                Czytaj całość
                tak bo to jest katastrofa.Ale Antigi szkoda.
                • Mariusz Gladysz Zgłoś komentarz
                  do wywalenia to jest smieszny Prezesik Kasprzak-zolte karki po 1 meczu zenua!!!
                  • skomar Zgłoś komentarz
                    Podpisuję "obiema łapkami" pod tekstami - tym sprzed tygodnia i obecnymi. Gołym okiem widać było, że nie było chemii między trenerem a zespołem...Tu nie trzeba cudotwórcy. Tu potrzeba
                    Czytaj całość
                    faceta, który złapie kontakt z zespołem. Poważnym jego minusem - brak jakiejkolwiek reakcji na grę swoich gwiazd.. Jak można stojąc przy boisku nie widzieć co wyprawia na parkiecie Konarski, albo jak nie przygotowany do gry choćby ze Słowenią jest Bieniu.. Ale nie tylko on. Przecież pewnie wiadomo było jak grają "bezbarwni" Słoweńcy....Co do cen na mecze reprezentacji - oczywiście są bardzo wysokie i bardzo wielu prawdziwych fanów siatkówki na taki wyjazd z rodziną czy dziećmi nie stać.
                    • skomar Zgłoś komentarz
                      Podpisuję "obiema łapkami" pod tekstami - tym sprzed tygodnia i obecnymi. Gołym okiem widać było, że nie było chemii między trenerem a zespołem...Tu nie trzeba cudotwórcy. Tu potrzeba
                      Czytaj całość
                      faceta, który złapie kontakt z zespołem. Poważnym jego minusem - brak jakiejkolwiek reakcji na grę swoich gwiazd.. Jak można stojąc przy boisku nie widzieć co wyprawia na parkiecie Konarski, albo jak nie przygotowany do gry choćby ze Słowenią jest Bieniu.. Ale nie tylko on. Przecież pewnie wiadomo było jak grają "bezbarwni" Słoweńcy....Co do cen na mecze reprezentacji - oczywiście są bardzo wysokie i bardzo wielu prawdziwych fanów siatkówki na taki wyjazd z rodziną czy dziećmi nie stać.
                      • Bartex Zgłoś komentarz
                        Zmiana trenera ? ok tylko na kogo - może i by się znaleźli chętni ale wpierw trzeba zacząć od zawodników to musi być kolektyw a nie zbiórka na boisku i próba gry. NIestety nie może
                        Czytaj całość
                        żyć tym co było trzeba postawić na nowych/ młodych/ mniej doświadczonych i tyle Przecież z kadry z 2014 co zdobyli wowczas złoto dziś nie zostało już prawie nic. Więc trzeba wszystko budować od nowa
                        • p_ Zgłoś komentarz
                          Rezygnacja w takim momencie świadczyć może tylko o tym, że ktoś jest tchórzem, bądź nie jest oddany sprawie, a ciężko sobie wyobrażać działaczy sportowych, czy trenerów dobrze
                          Czytaj całość
                          wykonujących swoją pracę, którzy nie są sprawie oddani ... chociaż dlaczego mnie to dziwi, takich działaczy miernych, dla których liczy się tylko kasa, dużo wokół
                          • Basil Zgłoś komentarz
                            Gdybym był prezesem Kasprzykiem załatwiłbym sprawę w następujący sposób - 1. Fefe i Kaczmarczyk do natychmiastowego zwolnienia. Pierwszy pokazał, że o trenowaniu reprezentacji nie ma
                            Czytaj całość
                            większego pojęcia. Fatalne przygotowanie fizyczne do obydwu turniejów było aż nadto widoczne, do tego dołożyłbym prowadzenie drużyny podczas meczu mniej więcej na poziomie popołudniowej gierki w krakowskim Parku Jordana oraz przede wszystkim fatalny brak nabiału, strach przed postawieniem na faktycznie najlepszych, kurczowe trzymanie się bezpiecznych wyborów - mam szczerą nadzieję, że jednak autonomicznych, nienarzuconych. Jeśli chodzi o Oskara - związek inwestuje w niego od dawna, teraz jako asystent jest z całą pewnością współodpowiedzialny za blamaż i tak po ludzku zwolniłbym jego miejsce komuś innemu. Głęboko wierzę, że jest w Polsce jeszcze kilka innych osobowości zasługujących na podobny kredyt zaufania. 2. Zakładając, że opinia publiczna, zwłaszcza przy obecnej koniunkturze politycznej nie zniesie kolejnego trenera obcokrajowca postawiłbym na jakiegoś Polaka na dorobku. Gruszka, który jest jakimś tam pozytywnym bohaterem polskiej siatkówki a przez Fefe został upodlony (przynajmniej tak to wyglądało w telewizji) do roli podającego tabliczki zawodnikom, ew. przybijającego "piątki", Bednaruk, którego dalej uważam za jedną z ciekawszych postaci na ligowych stołkach a jego ostatnie porażki z reprezentacją juniorów wynikają bardziej z beznadziei wybrakowanego pod względem siatkarskim inwentarza, Gogol, który wydaje się być szczerym pasjonatem siatkówki w dodatku wciąż łaknącym wiedzy z dobrych źródeł. Któregoś z ww wyposażyłbym w bardziej doświadczonego asystenta, człowieka niekoniecznie o głośnym nazwisku w obawie o problemy natury konfliktu autorytetów ale takiego, który znany jest z tego, że robi dobrą robotę w swoim środowisku - jest masę trenerów-budowniczych fantastycznych systemów szkolenia młodzieży w Argentynie, Brazylii czy USA, można znaleźć jakieś równie wartościowe postaci np. z brazylijskiej Superligi nie będące jednocześnie tak głośnymi nazwiskami jak Mendez czy Fronckowiak. Tak samo kogoś takiego umieściłbym w Spale bo to co się tam dzieje, jak wygląda przyjęcie i zagrywka kolejnych pokoleń młodych siatkarzy to rozbój czego owoce zbieramy teraz, obrywając od drużyn z trzeciego szeregu. 3. Nie wiem jak wygląda kwestia wpływów w związku ale ostatnie zdarzenia wykorzystałbym do zmarginalizowania znaczenia frakcji kędzierzyńskiej, która wcześniej wściekle promowała kandydaturę Fefe, teraz najprawdopodobniej zwiera szyki, żeby Włocha na stanowisku obronić a ew. konsekwencje i pretensje i tak zbierze związkowa góra. To chyba także najlepszy czas aby odciąć reprezentację od nadzorujących ją klanów bo w dramatyczny sposób wpływa to na jakość powołań i późniejszych wyborów. Niestety jestem przekonany, że Fefe zostanie na stanowisku bo wydaje się, że w przeciwieństwie do poprzedników najlepiej wie, z której strony jest kromka chleba posmarowana i jak pokazały wywiady przeprowadzone po meczu daleko mu moim zdaniem do jakichś zachowań honorowych a sam związek jest w tym momencie słaby jak nigdy. Prezes Kasprzyk niestety nijak się ma do prezesa Przedpełskiego, który doskonale rozumiał rynek i specyfikę boomu na niszowy sport sam w sobie mało atrakcyjny a więc uzależniony od sukcesów. No, a że wszystko potoczyło się inaczej niż miało to i mamy jak mamy.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×