WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2017 kobiet: Niemki pokonane! Polki rozpoczęły turniej od ważnego zwycięstwa

W spotkaniu 1. kolejki mistrzostw Europy siatkarek, reprezentacja Polski w pięciu setach okazała się lepsza od kadry Niemiec. Polki pokazały niesamowitą wolę walki i sięgnęły po ważne dwa punkty do tabeli grupy A.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Materiały prasowe / CEV / Reprezentacja Polski kobiet

Faworytkami piątkowej konfrontacji w Baku były niemieckie zawodniczki, które w światowym rankingu zajmują obecnie 13. miejsce, zaś Polki są 22. Ostatnie mecze Biało-Czerwonych z Niemkami zazwyczaj były bardzo zacięte, a podopieczne Jacka Nawrockiego w czerwcu zwyciężyły po tie-breaku i tym razem również chciały postawić swoim rywalkom trudne warunki gry.

Reprezentantki Polski znakomicie rozpoczęły pojedynek i przy zagrywce Joanny Wołosz objęły prowadzenie 4:0. Po chwili z letargu przebudziła się drużyna z Niemiec, która po błędach przeciwniczek odrobiła straty z nawiązką i wygrywała 6:5. Obydwie ekipy były dość cierpliwe przy rozgrywaniu swoich akcji, a wynik ciągle oscylował wokół remisu. Dobrze funkcjonował polski blok, z którym problemy miała Louisa Lippmann. Ostatecznie wszystko miało się rozstrzygnąć na samym finiszu (22:22), na którym więcej zimnej krwi zachowały Niemcy, triumfując w inauguracyjnej partii 25:23 po nieudanym ataku Patrycji Polak z lewego skrzydła.

Po zmianie stron podrażnione Polki od samego startu wzięły się do ciężkiej pracy, a ciężar gry na swoje barki brała Agnieszka Kąkolewska, która skutecznie atakowała oraz posyłała na drugą stronę trudne zagrywki (7:1). Trener Nawrocki pobudzał prowadzone przez siebie siatkarki i ciągle przypominał im o koncentracji. Niemki miały kłopoty w przyjęciu, przez co przegrywały 8:14. Polska kontrolowała boiskowe wydarzenia i z każdą kolejną akcją przybliżała się do sukcesu w drugiej odsłonie rywalizacji (20:12). Zuzanna Efimienko i spółka były w stanie dokończyć dzieła zniszczenia, odnosząc wiktorię 25:15.

Polskie zawodniczki chciały pójść za ciosem i błyskawicznie wyszły na prowadzenie 6:2. Po pierwszej przerwie technicznej przyspieszyła kadra Niemiec, w której szeregach wyróżniała się Jennifer Geerties (9:9). Polki popełniały coraz więcej błędów własnych, które skrzętnie wykorzystywała ekipa trenowana przez Felixa Koslowskiego (14:17). Biało-Czerwone zawodziły w przyjęciu zagrywki, a to przekładało się na niską skuteczność w ofensywie. Niemcy już nie dały się dogonić i wygrały do 18.

ZOBACZ WIDEO Jacek Kasprzyk: Trener De Giorgi nie widział swojej winy, tego mi zabrakło

Mimo porażki w trzecim secie, Polki nie zamierzały zwieszać głów i ambitnie walczyły o doprowadzenie do piątej odsłony. Sygnał do ataku swojemu zespołowi starała się dać Agnieszka Kąkolewska, a wspierała ją Malwina Smarzek (14:14). Polska coraz częściej nie wykorzystywała swoich dogodnych sytuacji do zdobycia punktu i przegrywała 14:18. Jednak Efimienko i jej reprezentacyjne koleżanki ratowały się blokiem, doprowadzając do ciekawej końcówki partii (19:20). W tym fragmencie odważnie poczynała sobie Smarzek, która kończyła większość ataków i to w głównej mierze za jej sprawą Polska okazała się lepsza w 4. części zawodów (25:23).

Niemki wyszły na decydującą odsłonę bardzo zdeprymowane, a to pragnęły wykorzystać podopieczne szkoleniowca Nawrockiego, które wygrywały 6:1 i były w komfortowej sytuacji. Trwał koncert gry Biało-Czerwonych, które już nie wypuściły tego ważnego zwycięstwa z rąk (15:5)!

W swoim kolejnym spotkaniu podczas ME 2017 reprezentacja Polski zmierzy się w sobotę (23 września) z Węgrami.

ME 2017 kobiet, 1. kolejka gr. A (Baku):

Polska - Niemcy 3:2 (23:25, 25:15, 18:25, 25:23, 15:5)

Polska: Polak (9), Kąkolewska (14), Wołosz (4), Efimienko (6), Grajber (5), Smarzek (36), Witkowska (libero) oraz Krzos (libero), Murek (1), Twardowska.

Niemcy: Froom (11), Geerties (18), Lippmann (21), Pettke (6), Hanke (5), Schwertmann (1), Durr (libero) oraz Stigrot (7), Kemmsies, Poll, Schoelzel (8).

Tabela grupy A ME 2017 kobiet:

Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Azerbejdżan 1 1-0 3:0 3
2. Polska 1 1-0 3:2 2
3. Niemcy 1 0-1 2:3 1
4. Węgry 1 0-1 0:3 0

Czy Polki wygrają zmagania w grupie A ME 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • panda25 0
    Zwracasz uwagę na to, o czym też pisałem. Odczuwa się brak dobrego kończącego ataku z lewego. Trener wie lepiej, ale może sprawdzić alternatywy...? Mnie nadal nie przekonuje Martyna (poza grą w polu)...
    jureczek W sumie taki też był mój zamysł. :) Mam również nadzieję, że nasz szanowny trener Nawrocki po tych ME dostrzeże również taki fakt, że Malwina dużo więcej daje zespołowi na ataku niż na lewym. Na lewe skrzydło mamy przecież kilka zawodniczek, które mogłyby poradzić sobie dużo lepiej z atakiem niż Polak. Są to: Mędrzek, Mucha czy nawet Grejman. Należy tylko im to umożliwić. Ale co tam, cieszmy się tym co mamy puki igrzyska trwają. :) Brawo dziewczyny! :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stary kibic 0
    Jako zespół było fatalnie, dobrze że Aśka znalazła ten klucz z Malwiną i Malwina wytrzymała fizycznie ten ogień. W cyklu WGP to środkowe brylowały punktacją i trzymały Aśce grę. Z resztą wczoraj tak naprawdę to nasz blok zatrzymał coraz lepszą grę Niemek, które zaczęły się mylić, a nasze dziewczyny wyraźnie górowały też zagrywką. Wtedy nasza presja otworzyła grę na prawym.
    MWflower Niby tak,ale właśnie z Malwiną nie było źle.gorzej ze środkiem gdzie wydawałoby się zgranie powinno być.Cały czas czekam żeby ktoś pokazał Asi kilka udanych/z różnych meczów/ataków Kąkolewskiej.Takich prawdziwych ataków z użyciem zasięgu i siły.Może wtedy zobaczy jak powinno wyglądać dogranie do tak wysokiej,ale słabo skordynowanej ruchowo zawodniczki,bo cały czas mam wrażenie że robi to źle.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jureczek 0
    W sumie taki też był mój zamysł. :)
    Mam również nadzieję, że nasz szanowny trener Nawrocki po tych ME dostrzeże również taki fakt, że Malwina dużo więcej daje zespołowi na ataku niż na lewym. Na lewe skrzydło mamy przecież kilka zawodniczek, które mogłyby poradzić sobie dużo lepiej z atakiem niż Polak. Są to: Mędrzek, Mucha czy nawet Grejman. Należy tylko im to umożliwić.
    Ale co tam, cieszmy się tym co mamy puki igrzyska trwają. :) Brawo dziewczyny! :)
    panda25 Jureczku, nie wiem, czy zauważyłeś, ale tym samym sprawiłeś komplement Malwinie. Takie porównanie w tym momencie kariery... :-)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×