Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzyń: czarny tydzień polskich drużyn. Bezsilny Developres SkyRes

W meczu 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzyń Developres SkyRes Rzeszów podjął CS Volei Alba Blaj. Rzeszowianki uległy rumuńskiemu rywalowi 0:3.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik
WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów

Od początku rumuński zespół pokazywał bardzo dobrą siatkówkę, a jego mocną stroną było przyjęcie (7:11). Gra przyjezdnych była bardziej dokładna, natomiast rzeszowianki popełniały błędy, które uniemożliwiały im doprowadzenie do remisu. Gospodyniom brakowało kończącego ataku, zaś w szeregach CS Volei Alba prym wiodła Ana Yilian Cleger Abel.

Przerwa między setami nie pomogła podopiecznym Lorenzo Micellego, które nie potrafiły obudzić się z marazmu. Atakująca Developresu, Adela Helić, nie była tak skuteczna jak jej vis-à-vis, Cleger (10:14). Choć rzeszowianki doprowadziły do remisu 16:16, to znów przydarzył im się przestój, po którym przegrywały 20:24. Dwa świetne bloki Julii Andruszko dały remis 24:24, lecz znów o wygranej zadecydowała większa dokładność gry. Developres przegrywał już 0:2.

Trzecią odsłonę gospodynie rozpoczęły od dwupunktowego prowadzenia, ale już na pierwszej przerwie technicznej przegrywały (7:8). Potem nie były już w stanie przełamać rywalek. Siatkarki polskiego zespołu miały problem z zatrzymaniem Cleger, która była zdecydowaną liderką CS Volei Alba, a jej punktowe ataki napędzały grę drużyny (10:18). Z takiego wyniku rzeszowianki już się nie podniosły.

Tym samym w 2. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń żadna z polskich drużyn nie wygrała - wcześniej Chemik Police uległ 0:3 Dynamu Kazań, a Grot Budowlani Łódź przegrali 1:3 z VakifBankiem Stambuł.

ZOBACZ WIDEO Łukasz Kadziewicz wskazuje selekcjonera. "Ten kandydat przoduje w wyścigu"

Developres SkyRes Rzeszów - CS Volei Alba Blaj 0:3 (19:25, 25:27, 17:25)

Developres SkyRes: Rousseaux, Ptak, Żabińska, Helić, Rabka, Blagojević, Sawicka (libero) oraz Andruszko, Kaczorowska, Żak, Gajewska.

CS Volei Alba: Salaoru, Thomax De Aquino, Barakowa, Crncević, Cleger Abel, Onyejekwe, Vujović (libero) oraz Mollers, Morales, Ilyasoglu.

Zespół Mecze Z-P Punkty Sety
1. CS Volei Alba Blaj 2 2-0 6 6:1
2. Developres SkyRes Rzeszów 2 1-1 3 3:4
3. Volero Zurych 1 0-1 0 1:3
4. ASPTT Miluza 1 0-1 0 1:3

Jak oceniasz grę Developresu SkyRes w Lidze Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • ksdani Zgłoś komentarz
    Trener myślał wyłącznie o wynikach a nie o budowaniu zespołu składającego się z kilkunastu zawodniczek. Gajewska nieograna, Rabka jako nowa nie zagra przecież kombinacji bo jak , po
    Czytaj całość
    kilku treningach ma to zrobić? Sypaczki zgrywają się z zesołem miesiącami a nie przez dwa czy trzy dni... . Zespół w tej sytuacji grał bardzo niepewnie i nerwowo. Trener zawalił i tyle.
    • jerzyk. Zgłoś komentarz
      Developres nie jest na razie takim klubem, żeby mógł mieć po dwie topowe zawodniczki na każdej pozycji. Ania Kaczmar - główny mózg zespołu i jedna z lepszych rozgrywających w LSK
      Czytaj całość
      nabawiła się kontuzji i grać nie może. Klub wprawdzie pozyskał na jej miejsce Rabkę, ale to już jest zdecydowanie nie to samo. Słabsza zagrywka, dziura w obronie i w bloku, że nie wspomnę o rozegraniu, w którym o kombinacyjnej grze (dotychczas była to wizytówka gry Developresu) można jedynie pomarzyć. Trener Micielli ma niezły ból głowy, bo z taką grą jaką obecnie prezentuje zespól to nie tylko LM jest poza zasięgiem, nawet medal w LSK może być problemem.
      • Wiesia K. Zgłoś komentarz
        Nie miałam czasu oglądać - no i dobrze bo nie spodziewałam sie że Developres nie ugra chociaż seta !
        • baleron Zgłoś komentarz
          Można powiedzieć, że Łodzianki najlepszą grupę wylosowały. Mogą dostawać 3:0 w każdym meczu i kompromitacji nie będzie, a jak się uda wygrać seta z Vakifem na jego boisku to
          Czytaj całość
          radość jest przeogromna. Do tego grając z topowymi klubami zdobywa się cenne doświadczenie. I chyba lepsze to niż dostawać bęcki na własnej hali od mało znanego klubu z Rumunii.
          • gogo Zgłoś komentarz
            Nie wiem jak to robią działacze zespołów klubowych w Rumunii , gdzie potrafią zakontraktować takie siatkarki jak np. te dwie Kubanki. Wystarczyły ich serwisy z wyskoku i już był u nas
            Czytaj całość
            problem z odbiorem a do tego nasza schematyczna rozgrywająca nie podejmująca żadnego ryzyka tylko schemat lewo, prawo, lewo, prawo. Tam gdzie mieliśmy nawet przewagę czyli na środku, gry było jak na lekarstwo. A już te rezerwowe Gajewska i Kaczorowska to tylko wstyd, jedna słaba i ma nawet fizyczny problem z wysokością wystawy, a druga wali głową w mur a potem to już tylko kiwa wysokim lobem za blok. Menadżerowie siatkarscy działający na polskim rynku wiedzą jak wcisnąć naszym działaczom klubowym barachło i na tym sporo zarobić. Te dwie które wymieniłem + Rabka i Żabińska powinny "uszczęśliwiać" swoją grą kluby w pierwszej czy drugiej lidze, a trafiać do Orlen Ligii tylko w momencie gdy zrobią znaczący postęp w swojej grze. To się tyczy całej Orlen Ligii, która jest przechowalnią dla słabych siatkarek. Lepiej brać młode perspektywiczne siatkarki ze SMS czy z zespołów niższych lig, zamiast utrzymywać te towarzystwo wzajemnej adoracji. Dlatego jest tak jak teraz , że mamy w reprezentacji na ataku tylko Smarzek i Zaroślińską, a zmienniczek nie widać.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×