KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzyń: Chemik Police podrażnił giganta. Później nastąpił odwet

Chemik Police przegrał 1:3 z Dynamem Kazań w 5. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Nie przestraszył się giganta, wygrał seta, ale na więcej nie było go stać.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
siatkarki Chemika Police WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: siatkarki Chemika Police

Policzanki wybrały się w najdłuższą podróż w sezonie bez Katarzyny Zaroślińskiej-Król. Najlepsza punktująca zespołu w Lidze Siatkówki Kobiet jest kontuzjowana i nie mogła pomóc w drugim meczu pucharowym z rzędu. Zastąpiła ją w ataku Malwina Smarzek, więc na przyjęciu zostały Natalia Mędrzyk oraz Bianka Busa. Trener Piotr Matela stawia na rozgrywającą Sladjanę Mirković kosztem Izabeli Bełcik. Tak było w poprzednim meczu z Pałacem Bydgoszcz i tak było w Kazaniu.

Chemik miał przewagę 5:4 w pierwszym secie, czyli wyszedł na prowadzenie jakąś godzinę wcześniej niż w poprzednim meczu z Dynamem. W tym momencie gospodynie przerwały policki karnawał i zdobyły cztery punkty z rzędu. To za mało, żeby zgasić duch walki w Chemiczkach. Ich liderką była Smarzek, która do wysokiej skuteczności w ataku dokładała bloki. Przy serii zagrywek Natalii Mędrzyk mistrz Polski odzyskał prowadzenie 18:17. W walce na przewagi pokonał giganta 26:24, a 18 punktów w rundzie zdobył atakiem.

Dynamo przegrało pierwszego seta w Lidze Mistrzyń i piątego w ostatnich 27 meczach. Było to dla niego wydarzenie nietuzinkowe. Trener gospodyń zaczął się czerwienić oraz denerwować.

W drugim secie z Riszata Giljazutdinowa zaczęło schodzić ciśnienie, ponieważ Dynamo przejęło kontrolę nad wydarzeniami i zwyciężyło 25:16. Przy prowadzeniu rywalek 18:12 Matela powiedział krótko "oddajemy pole na boisku". Rosjanki uruchomiły atuty, o których mówiła przed meczem Stefana Veljković, czyli blok i atak na wysokiej piłce.

Trzeci set rozpoczął się tak jak zakończył drugi, czyli szturmem Dynama. Na starcie prowadziło 7:0 i choć bliżej finiszu zdenerwowało się topniejącą zaliczką, to wygrało 25:23 i wyszło na prowadzenie 2:1 w partiach. Zdecydowanie mniej niż na początku konfrontacji miała do powiedzenia pod siatką Smarzek, więc swój epizod zaliczyła Alex Holston. Matela zobaczył w akcji też inne zmienniczki Katarzynę Gajgał-Anioł oraz Izabelę Bełcik.

Bełcik została na start czwartej rundy. Prowadzenie Chemika 6:3 było jego najwyższym w konfrontacji. Na horyzoncie pojawiła się szansa na doprowadzenie do tie-breaka. Szybko zaszła ona mgłą. Kolejne pięć akcji padło łupem Dynama i dało do zrozumienia Chemiczkom, że kilka odważnych zrywów to za mało na zapunktowanie w jaskini lwa. Gospodynie wygrały ostatniego seta 25:14.

W grupie C zostało coraz mniej znaków zapytania. Pierwsza lokata i awans przypadły bezdyskusyjnie najlepszemu Dynamu. O drugie miejsce Chemik zagra bezpośrednio z Vizurą Ruma, która we wtorek zwyciężyła 3:0 z ostatnią w tabeli Maritzą Płowdiw. Na odpowiedź, czy policzanki zachowały szansę na wejście do najlepszej szóstki Ligi Mistrzyń, trzeba poczekać.

Dynamo Kazań - Chemik Police 3:1 (24:26, 25:16, 25:23, 25:14)

Dynamo: Korolewa, Woronkowa, Startsewa, Mammadowa, Wasiliewa, Samoiłenko, Ułanowa (libero) oraz Kotikowa, Ezhowa, Filisztinskaia

Chemik: Mirković, Mędrzyk, Busa, Veljković, Simeonowa, Smarzek, Krzos (libero) oraz Bełcik, Gajgał-Anioł, Holston

Tabela grupy C:

Mecze Punkty Sety
1. Dynamo Kazań 5 15 15:1
2. Chemik Police 5 8 10:8
3. Vizura Ruma 5 6 6:10
4. Maritza Płowdiw 5 1 3:15


ZOBACZ WIDEO Vital Heynen: Już dziś nie zgadzam się z prezesem. On widzi problemy, ja możliwości

Czy Chemika Police było stać na więcej w meczu z Dynamem Kazań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • mirmur Zgłoś komentarz
    Pieprzenie o słabej lidze tez podejmowali komentatorzy tego żenującego widowiska. Teks słaba liga jakby w innych krajach były same silne zespoły. A nasze obrywają od 20 latek albo jeszcze
    Czytaj całość
    młodszych. To wina kijowych trenerów i siatkarek. W Chemiku Głuszak to dzieciak a przy nim Mierzwiński chyba bardziej doświadczony i co jakiś statystyk za Głuszaka. Masakra. Pewnie, że teraz Chemik będzie prężył muskuły w lidze bo zbliża się koniec ligi i trzeba szukać nowego klubu (z kasą). Bo Chemik w tym roku kończy działalność za taka kasę.
    • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
      Żadnej ambicji i energii,zdania nie zmieniam to BEZNADZIEJA!!!
      • ferdynand Zgłoś komentarz
        no i kolejny dobry trening dla MP czyli lidera naszy okryngówy ... wysokie wieże z Kazania - to i trudno sie przebić - czyli albo masz technikę albo nie ... . 1/ Mędrzyk się nie przebije,
        Czytaj całość
        bo parametrami odstaje - więc albo ma technikę i punktów natłucze obijając/omijając wieże [bo one często i prostą i skos przymykają ] albo zastosuje bezmyślne walenie w blok ["uda się czy nie" ] czy też wolne kiwki w górę , nad wieżami ... u nas można brylować w poszczególnych meczach - wystawi się główkę na zagranicę i padaka ... . 2/ problem też w tym że zagraniczne policzanki tyż szału nie zrobiły - ot , jak to w Polsce , okryngówa mało wymaga a cuś tam płaci - to i wysilać sie nie trza ... . a jak sie przenioso do Italii to konkurencja w drużynie i zapier.alać trzeba żeby coś pograć ... . a tu - stresu ni ma , takie wakacje i jeszcze za to płaco ... żyć nie umierać ;) . 3/ można by z Kazaniem powalczyć - gdyby zespół miał jakiś system gry - ale o jakim systemie można mówić jak przyjęcie dziadowskie - czyli zostają "świczki" - a tam już wysokie wieże czekają ... błędne koło sie zamyka ... . 4/ a nawet jak odbiór jest dobry to ja jakoś tych systemowych wypocin trenerów okryngówy nie za bardzo widze ... żeby nie było - dotyczy to zarówno zagranicznych trenerów wczasowiczów w okryngówie jak i naszych trenerskich gieniuszy ... . ale ja sie nie znam - wszystko funkcjonuje prawidłowo ! ...
        • Wiesia K. Zgłoś komentarz
          To pokazuje poziom siatkówki kobiet niestety - Chemik silny w Polsce - poza granicami pokazuje prawie zawsze swoją bezradność i brak dobrego wyszkolenia - hej ,PZPS - to do was !!!
          • Wawa61 Zgłoś komentarz
            Z Głuszakiem to było jak z Kruczkiem. Az w końcu przyszedł prawdziwy trener i zrobił porządek. A Kruczek tyle lat zmarnował. Teraz szkoli Włochów. Widać potrzebowali fachowca. Ponoć w
            Czytaj całość
            Szkole Podstawowej w Policach też szukają fachowca- od lekcji WF..
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×