WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2018: Polska faworytem, Iran i Bułgaria najgroźniejszymi rywalami - prezentacja grupy D

Reprezentacje Polski, Iranu, Bułgarii, Portoryko, Finlandii oraz Kuby wystąpią w grupie D siatkarskich mistrzostw świata 2018. Faworytem zmagań wydają się być podopieczni Vitala Heynena.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Newspix / Krzysztof Cichomski / Reprezentacja Polski mężczyzn

Rywalizacja w grupie D szczególnie interesować powinna polskich kibiców. To właśnie w niej zagrają Biało-Czerwoni. Podopieczni Vitala Heynena są zdecydowanym faworytem, tym bardziej że najgroźniejszy rywal, Bułgarzy, zmaga się z licznymi problemami. Do MŚ przystąpią osłabieni brakiem kontuzjowanych atakujących Cwetana Sokołowa i Bojana Jordanowa oraz rozgrywającego Georgiego Bratojewa. Libero Wladislaw Iwanow nie znalazł się natomiast w kadrze przez konflikt z trenerem Plamenem Konstantinowem.

Groźnym przeciwnikiem powinni być Irańczycy, na czele z charyzmatycznym Maroufem. Persowie przed czterema laty zajęli 6. miejsce i z pewnością marzy im się, aby ten wyczyn powtórzyć. Trener Igor Kolaković w okresie przygotowawczym nie miał powodów do narzekań, udało mu się bowiem uniknąć wewnętrznych konfliktów, co w ostatnim czasie w przypadku selekcjonerów nie było wcale łatwe.

Dużą niewiadomą pozostają Finowie, od lat uchodzący za europejskiego średniaka. W drużynie z północy Starego Kontynentu znalazło się kilku graczy dobrze znanych z występów w polskiej lidze, między innymi Eemi Tervaporti i Elvis Krastins, z kolei w sztabie szkoleniowym obowiązki statystyka pełnić będzie Oskar Kaczmarczyk.

Dwójka graczy z przeszłością w PlusLidze znalazła się także w kadrze Portoryko. Chodzi oczywiście o Edgardo Goasa, który nie sprawdził się w roli rozgrywającego Łuczniczki Bydgoszcz i po minionym sezonie pożegnał się z zespołem oraz Maurice'a Torresa, byłego atakującego wicemistrza Polski - ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Najbardziej anonimowi w grupie D pozostają Kubańczycy. Drużyna, która po ostatnim mundialu ponownie musiała być budowana od podstaw, zdążyła zaprezentować się z dobrej strony docierając do półfinału Challenger Cup, gdzie uległa Portugalii. Liderem zespołu pozostaje atakujący Miguel David Gutierrez Suarez. To na nim głównie opiera się gra ekipy z Karaibów. 

Składy drużyn rywalizujących w grupie D:

Reprezentacja Polski:

Rozgrywający: Grzegorz Łomacz, Fabian Drzyzga.

Atakujący: Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Damian Schulz.

Przyjmujący: Michał Kubiak, Aleksander Śliwka, Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek.

Środkowi: Piotr Nowakowski, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski.

Libero: Paweł Zatorski, Damian Wojtaszek.

***

Reprezentacja Iranu:

Rozgrywający: Mir Saeid Marouflakrani, Mohammad Taher Vadi.

Atakujący: Amir Ghafour, Saber Kazemi.

Przyjmujący: Milad Ebadipour, Farhad Ghaemi, Mohammadjavad Manavinezhad, Morteza Sharifi.

Środkowi: Amirhossein Tokhteh, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Ali Shafiei, Saman Faezi.

Libero:  Mahdi Marandi, Mohammad Reza Hazratpour.

***

Reprezentacja Bułgarii:

Rozgrywający: Iwan Stanew, Giorgij Seganow.

Atakujący: Nikołaj Uczikow, Miroslaw Gradinarow.

Przyjmujący:
Nikołaj Penczew, Rozalin Penczew, Walentin Bratojew, Todor Skrimow.

Środkowi:
Wiktor Josifow, Teodor Todorow, Swietosław Gocew, Nikołaj Nikołow.

Libero: Teodor Salparow, Petar Karakaczew.

***

Reprezentacja Finlandii:

Rozgrywający: Eemi Tervaportti, Mikko Esko.

Atakujący: Urpo Sivula, Samuli Kaislasalo.

Przyjmujący:  Antti Ronkainen, Niko Suihkonen, Elviss Krastins, Sakari Makinen.

Środkowi: Tommi Siirila, Sauli Sinkkonen, Markus Kaurto, Henrik Porkka.

Libero: Lauri Kerminen, Niklas Breilin.

***

Reprezentacja Portoryko:

Rozgrywający: Edgardo Goas, Angel Perez.

Atakujący: Maurice Torres, Ezequiel Cruz, Juan Vazquez.

Przyjmujący: Pablo Guzman, Eddie Rivera, Sequiel Sanchez.

Środkowi: Jessie Columbus, Jonathan Rodriguez, Pedro Nieves, Pedrito Sierra.

Libero: Arnel Cabrera, Dennis Del Valle.

***

Reprezentacja Kuby:

Rozgrywający: Livan Taboada Diaz, Adrian Goide.

Atakujący: Miguel David Gutierrez Suarez, Jesus Herrera Jaime.

Przyjmujący: Osniel Lazaro Melgarejo Hernandez, Marlon Yang Herrera, Javier Jimenez, Yohan Leon Napoles, Miguel Angel Lopez Castro.

Środkowi: Javier Concepcion, Livan Osoria, Roamy Raul Alonso Arce.

Libero: Yonder Garcia, Richard Tuero Fortun.

ZOBACZ WIDEO: Urszula Radwańska: Potrzebowałyśmy z Agą odciąć się od taty. To była dobra decyzja

Która drużyna zakończy rywalizację w grupie D na pierwszym miejscu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • narike 0
    W grupie D pierwsze miejsce ...obstawiam Bułgaria
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Black_Hawk 0
    Nie wiem co chcesz osiągnąć pisząc takie bzdury?! Kubańska federacja ograniczała rozwój zawodników i stąd takie ich decyzje. Chodziło o to, ze działacze uznali, że kiedy zawodnicy zaczną normalnie zarabiać i zarabiać adekwatnie do umiejętności, to przestaną przyjezdzac na kadrę. Tego bały się władze i stąd ich chora polityka. Gdyby rządzili normalni ludzie, Juantorena, Leal, Simon i inni graliby dalej dla Kuby i to oni by tworzyli dream team.
    gonzo22 Przeciez gdyby Kuba zebrala swoich najlepszych juantorena leal leon to nie byloby z nimi szans. Widać brak Fidela. Poczuli dolary i zostawili ojczyzne jaka by nie byla. Nie rozumiem co im przeszkadzalo zarabiac w najlepszych klubach a grac dla ojczyzny. Wstyd. To tak jakby ktorys z naszych nie chcial grac bo nie lubi pisu czy platformy i zglosil sie do kadry np wloch. Dlatego nie podoba mi sie pomysl leona jako reprezentanta Polski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Olwap 0
    Radziłbym się douczyć, doczytać, a potem wypowiadać. Co ma do tego Fidel? Jak Fidel żył/rządził to Kubańczycy też nie mogli grać poza granicami kraju. Jeśli ktoś podpisał kontrakt za granicami Kuby to dostawał karencję i dożywotni zakaz gry w reprezentacji Kuby. Juantorena przed przyjęciem pierwszego powołania do rep. Włoch wystosował pismo do Kubańczyków, że chętnie zagra dla Kuby. W odpowiedzi otrzymał żądanie, że jeśli chce grać dla Kuby to musi opuścić Włochy i wrócić na Kubę - czego oczywiście nie mógł zrobić, bo ma żonę Włoszkę i córkę. To i tak Juantorena, Leal, Simon mają ten luksus, że mogą bez obaw podróżować na Kubę, bez obawy o aresztowanie (czy Leon może tego nie wiem). Gdyby Kuba była normalnym, cywilizowanym państwem to nikt przez długie lata by z nimi nie wygrał. Problem w tym że, nie są normalnym państwem i jeszcze sporo czasu minie zanim się takowym staną. Leon sam chciał dla nas grać i powinniśmy być dumni, że taki kozak chce reprezentować nasz kraj.
    gonzo22 Przeciez gdyby Kuba zebrala swoich najlepszych juantorena leal leon to nie byloby z nimi szans. Widać brak Fidela. Poczuli dolary i zostawili ojczyzne jaka by nie byla. Nie rozumiem co im przeszkadzalo zarabiac w najlepszych klubach a grac dla ojczyzny. Wstyd. To tak jakby ktorys z naszych nie chcial grac bo nie lubi pisu czy platformy i zglosil sie do kadry np wloch. Dlatego nie podoba mi sie pomysl leona jako reprezentanta Polski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×