WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Vital Heynen odpiera zarzuty ws. Wilfredo Leona: To przede wszystkim kwestia poszanowania prawa człowieka do wolności

Francuski siatkarz Earvin Ngapeth skrytykował Wilfredo Leona, że ten zdecydował się grać dla reprezentacji Polski. Ale Vital Heynen odpowiedział, że tu chodzi o coś więcej niż występy dla Biało-Czerwonych.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Newspix / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Vital Heynen

- To niesprawiedliwe. On jest Kubańczykiem. Urodził się tam, występował w reprezentacji Kuby podczas ważnych turniejów i teraz nagle ma grać dla innego kraju? Nie rozumiem tego i myślę, że podobnie myśli zdecydowana większość osób - powiedział dla "Przeglądu Sportowego" Earvin Ngapeth (więcej TUTAJ).

Jednak Vital Heynen, selekcjoner reprezentacji Polski, stwierdził, że tu wcale nie chodzi o zmianę barw drużyny narodowej. Odniósł się do "praw wolności człowieka". Zaznaczył, że Wilfredo Leon ma żonę Polkę, dziecko i należy mu się polski paszport.

- (...) Są kraje, które nie dają pełnej wolności swoim obywatelom i tak właśnie jest na Kubie, skąd wyjechał kilka lat temu Wilfredo. To nie jest emigracja za pracą, ale opuszczenie swojej rodziny, bliskich osób, domu, by móc korzystać z wolności, móc podróżować, nie pytając nikogo o zgodę. Chce zagrać w reprezentacji kraju, z którym jest związany - ma żonę Polkę, dziecko i ma prawo mieć polski paszport. To nie jest wybór zespołu, który da ci więcej możliwości grania, ale kraju dającego możliwość normalnego funkcjonowania. To dowód na ogromną otwartość Polski - powiedział Heynen w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

ZOBACZ WIDEO Puchar Anglii: Niespodzianka! Manchester United wyeliminowany przez Wolverhampton [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Selekcjoner przekonuje, że Leon nie dostanie miejsca w pierwszym składzie bez walki. Przyznaje jednak, że "wniesie dodatkową jakość", chociaż dla Heynena najważniejsza jest drużyna, a nie "zebranie najlepszych zawodników".

Ngapeth zasugerował jeszcze, że największym pokrzywdzonym będzie w całej sytuacji Artur Szalpuk, który ma stracić miejsce w wyjściowym składzie na rzecz właśnie Leona. - Staram się być zawsze fair wobec zawodników i każdy z nich będzie musiał udowodnić swoje - zripostował selekcjoner.

24 lipca tego roku skończy się dwuletni okres karencji dla Leona nałożonej na niego za zmianę reprezentacji.

Czy Leon powinien grać dla reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    I po meczu ... Jednak porażka Perugii. Czwarty set 26:24 dla Kazania a Earvin został bohaterem. Udowodnił, że może zastąpić wielkiego Leona a Leon bez Zenitu nie zostanie Mistrzem Champions League po raz piąty .
    Leon wygrywał Zenitowi Ligę Mistrzów ale Perugii nie wygrał upragnionego tytułu. Muszą próbować ponownie. Zaważył ten pierwszy dramatyczny mecz u siebie. Tak czy owak to była piękna walka na niebotycznym poziomie.
    lammergeyer2 I tu się w 100% zgadzam - ja też czekam na ten mecz :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    -" Nawet nie wiecie, jak bardzo czekam na mecz z Zenitem" - mówił Wilfredo . Z nim na czele Kazań wygrał cztery złota z rzędu. Perugia, której Leon dwa razy stanął na przeszkodzie do złota, stanęła na głowie, by go odkupić z Zenitu.
    - "Płacimy mu bardzo wiele, ale nie żałujemy, bo on jeden to 1/3 siły naszej drużyny" – nie krył prezes klubu. To co się tam działo w ich pierwszym starciu zapierało dech. To była wielka walka dwóch gladiatorów - Leona i tego, co Leona zastąpił w Zenicie Kazań - Earvina N’Gapetha . Walka od startu szła łeb w łeb a eksplodowała jeszcze w tiebreaku, gdy Earvin po piorunującej zagrywce Leona rzucił się za piłką na LED-ową bandę i mocno potłukł prawe biodro sobie a statystykom laptopa. Mimo to stanął do zagrywki i to on doprowadził zespół do zwycięstwa.
    lammergeyer2 Historię znam, jednak zwróć uwagę, że Ngapeth nie mówi o "różnicach kulturowych" a o tym, że Leon grał w reprezentacji Kuby a teraz chce w Polsce. To samo zrobił tata Ngapetha i to, że Kamerun był kiedyś (przynajmniej częściowo) kolonią francuską nie ma tu nic do rzeczy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • lammergeyer2 0
    I tu się w 100% zgadzam - ja też czekam na ten mecz :)
    grolo A propos Leona, jeśli ktoś chce obejrzeć jak gra to dzisiaj jest SUPERmecz. Mecz o finał Ligi Mistrzów ale to zarazem ... przewczesny finał . Jego obecna Perugia gra z jego byłym Zenitem Kazań. Smaczek polega na tym, że z Leonem na czele Zenit Kazań wygrał CZTERY ostatnie edycje Ligi Mistrzów. Teraz Leon stoi po drugiej stronie siatki. Jest gorąco. Perugia poprzedni mecz przegrała u siebie po tiebreaku 13-15 a bohaterami niezwykle dramatycznej końcówki byli po obu stronach - jakżeby inaczej - Leon i Ngapeth. Żeby Leon miał szansę zgarnąć koronę Ligi Mistrzów po raz piąty, jego Perugia musi dziś wygrać mecz a potem być może jeszcze złoty set. W Kazaniu... Mission impossible? Z obu stron gra o najwyższe stawki i na najwyższym poziomie .BĘDZIE SIĘ DZIAŁO - Do obejrzenia o godz. 18:00 w Canal Plus Sport 2.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×