Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Jacek Nawrocki myślał o dymisji po buncie siatkarek. "Próbowano zepsuć mój wizerunek"

Jacek Nawrocki nadal będzie prowadzić reprezentację Polski kobiet. Po buncie zawodniczek myślał jednak o dymisji. Zdanie zmienił po tym, gdy przeczytał zarzuty siatkarek. - Nie zamierzam bić się za to w piersi - powiedział.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Jacek Nawrocki PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: Jacek Nawrocki

Siatkarki reprezentacji Polski kobiet miały wiele zastrzeżeń wobec selekcjonera Jacka Nawrockiego. Zarzucały mu m.in. błędy w prowadzeniu meczów, brak konstruktywnych wskazówek, napady furii oraz obraźliwe wypowiedzi. Póki co jedyną reakcją jest odejście z kadry asystenta trenera, który miał "zażyłe relacje" z jedną z siatkarek (więcej TUTAJ). Ten zarzut też znalazł się w oświadczeniu zawodniczek.

Nawrocki przyznał, że po artykule opublikowanym przez "Gazetę Wyborczą", myślał o dymisji. - Miałem takie myśli, ale gdy zobaczyłem zarzuty w przytaczanym oświadczeniu, zmieniłem zdanie. Uważam, że ja, moi współpracownicy i zawodniczki włożyliśmy bardzo dużo pracy i serca w ten zespół nie po to, żeby teraz zniszczyć dobry wizerunek i obraz reprezentacji. Włożyłem w ten zespół dużo serca, chcę tę pracę dokończyć - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Trener nie zgadza się z zarzutami podniesionymi przez zawodniczki. - Gdyby było prawdą to, co jest napisane w tym oświadczeniu, to moja rodzina musiałaby się wyprowadzić z domu, a sąsiedzi nie powinni podawać mi ręki. Próbowano zepsuć mój wizerunek nie tylko jako trenera, lecz przede wszystkim jako człowieka - dodał.

Szkoleniowiec kobiecej reprezentacji Polski zapewnił, że przyjmuje konstruktywną krytykę. Starał się też respektować zdanie zawodniczek i zmieniał swoje zachowanie. - Nie przyjmuję jednak tego oświadczenia, bo mija się ono z prawdą. Jeśli chodzi o analizę mojej pracy, to po czasie wiem, że pewne rzeczy można było zrobić inaczej, poprawić. Ale nie zamierzam bić się w piersi za to, co znalazło się w tym oświadczeniu - stwierdził.

Nawrocki kadrę prowadzi od 2015 roku, kiedy to zdobył srebrny medal Igrzysk Europejskich. W tym sezonie Biało-Czerwone awansowały do Final Six Ligi Narodów, a także zajęły czwarte miejsce w mistrzostwach Europy.

Zobacz także:
PlusLiga. Mariusz Wlazły: Nie sądzę, żebyśmy dostali burę od trenera za trzeciego seta

ZOBACZ WIDEO: Peter Schmeichel i jego "Brudna robota". "Powiedziałem im, że tego nie zrobię"

Czy Jacek Nawrocki nadal powinien być trenerem reprezentacji Polski kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (22):

  • Jg2 Zgłoś komentarz
    Wizerunek Nawrockiego to już legł w gruzach ale trener pewnie jest jeszcze w szoku i nie wie co mówi.
    • jerzyk. Zgłoś komentarz
      ''Szkoleniowiec kobiecej reprezentacji Polski zapewnił, że przyjmuje konstruktywną krytykę'' -- a ponieważ każda krytyka Jacka Nawrockiego jest z założenia - niekonstruktywna. Zatem
      Czytaj całość
      nie przyjmuję żadnej i kompletnie nic nie ma sobie do zarzucenia. Słynny paragraf 22 się kłania. Krytyka dziewczyn - to same pomówienia, twierdzi Nawrocki, pomimo tego przyznaje - niemoralne prowadzenie człona sztabu miało miejsce, z żadnym trenerem ani klubem z Włoch nie kontaktował się, Magdzie Stysiak wspomniał żeby uważała na zazdrosne koleżanki, Paulina Maj dowiedziała się o powołaniu z internetu a Asia Wołosz musiała sama zadzwonić do trenera i spytać czy w tym roku ją powoła itd itp. Tym nie mniej Jacek Nawrocki nic nie ma sobie do zarzucenia. To przecież chodzący Samarytanin - przynajmniej sam o sobie ma takie mniemanie. Kto ma inne zdanie to kłamca, oszust i podżegacz.
      • FIGUS Zgłoś komentarz
        lukaszmi2 08:12 Jeśli wszystko jest w porządku, to dlaczego asystent podał się do dymisji? Odpowiadam @lukaszmi2: ...a bo to jak w piosence "mąż i nie mąż ale znany jako
        Czytaj całość
        sprawca wielu ciąż" Partnerka Pana Asystenta - znana siatkarka w zaawansowanej ciąży a on w reprezentacji usilnie pracował nad ciążą drugiej młodszej i obiecującej siatkarki..Dostał "propozycje nie do odrzucenia" od prezia Kasprzyka bo istniało prawdopodobieństwo że obdzielił by nasieniem całą reprezentację... a jak by nasze siatkarki z brzuchami skakały do siatki w Tokio - jakby wcześniej cudem tam się dostały?
        • italianista Zgłoś komentarz
          Zamiast Nawrockiego postawcie w trakcie meczu manekin i efekt będzie ten sam, tylko że bez stresu. Może dzięki temu, z manekinem byłyby lepsze wyniki, bo stres byłby mniejszy?
          • krytyk65 Zgłoś komentarz
            A propos mojego wcześniejszego wpisu. Wizerunek, to Ty już dawno masz zjechany. Nie można zniszczyć coś, czego się nie ma.
            • krytyk65 Zgłoś komentarz
              Odejdź chłopie, jeżeli masz odrobinę honoru. Po spiepszonych kwalifikacjach Polska ci tego nie wybaczy. Pokaż, że masz jaja
              • baleron Zgłoś komentarz
                To co? Na siłę będzie pan trenerem? Czyli od nowego sezonu gramy 16- latkami? Tylko poważna trójstronna rozmowa między PZPS, trenerem, a siatkarkami może rozwiązać ten spór.
                • ZIBI59 Zgłoś komentarz
                  Panie trenerze chociaz w tym konflikcie stoje po Pana stronie to uwazam za wielki blad decyzje o dalszej wspolpracy z kadra .Po tym co sie stalo honor nakazuje odejscie nie wiem jak Pan sobie
                  Czytaj całość
                  wyobraza dalsza prace z reprezentacja .Kazda potencjalna porazka bedzie szla na Pana konto hejt jaki sie rozpeta w stosunku do panskiej osoby bedzie potezny .Po co to Panu .
                  • Robert z Częstochowy Zgłoś komentarz
                    ...z tej mąki chleba raczej nie będzie...:)
                    • FIGUS Zgłoś komentarz
                      a miał Nawrocki jakikolwiek wizerunek? Chyba wizerunek bezradnego treneiro w czasie meczów swych podopiecznych i nie ogarniającego jak można wpłynąć na ich wynik. Pomijam solidne
                      Czytaj całość
                      przekleństwa wobec zawodniczek i klasyczne "co stoicie jak krowy do dojenia" co słyszano w telewizji. Jego wielkie sukcesy niby w tym roku to drugie i trzecie składy dobrych drużyn w Lidze Narodów oraz dogodna drabinka na ME gdzie grano głownie u nas, granie do bólu Smarzek i generalnie wysyp dużych talentów w damskiej siatkówce z których i tak część dobrych w ogóle nie powołał. Mecze z Turcją i końcowy z Włochami na ME pokazały naprawdę że daleko siatkarkom do solidnej europejskiej siatkówki. Z takim trenerem na pewno nie są w stanie osiągnąć nic więcej jak w tym roku przy korzystnych drabinkach i imprezie częściowo organizowanej w Polsce.
                      • Bogusław Kosowski Zgłoś komentarz
                        Jak Jacuś wyobraża sobie dalszą pracę z siatkarkami.Będą rozmawiać w milczeniu Jacyś wynocha.
                        • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
                          Nawrocki do wymiany nie tylko ze względu afery ,On się po prostu nie nadaje !!!!
                          • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
                            nawrocki dla dobra polskiej siatkówki zrezygnuj!!!!!!!!!!! przecież ta twoja reprezentacja "B" spadnie do trzeciej ligi światowej i nikt już tego nie będzie oglądał a o
                            Czytaj całość
                            awansie na igrzyska można zapomnieć!!!!! a tak na marginesie jak się w obecności kamer mówi do zawodniczek "co stoicie jak krowy" to nie chcę nawet słyszeć jak się do nich odnosił bez kamer
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×