Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Reprezentacja. Członek sztabu Jacka Nawrockiego zrezygnował. To efekt "zażyłych relacji" z siatkarką

W reprezentacji Polski nie pracuje już jeden z członków sztabu Jacka Nawrockiego, który miał być w zażyłej relacji z jedną z siatkarek. Sam zrezygnował z kadry.
Dawid Borek
Dawid Borek
reprezentacja Polski siatkarek WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: reprezentacja Polski siatkarek

"Akceptowanie przez Trenera Nawrockiego nieprofesjonalnego zachowania jednego z członków sztabu (zażyłe, bliskie relacje z jedną z zawodniczek). Dopuszczanie do niemoralnego zachowania, przy jednoczesnym braku reakcji ze strony Trenera na zgłaszanie problemu przez zawodniczki" - to treść siódmego punktu oświadczenia siatkarek reprezentacji Polski ws. współpracy ze sztabem szkoleniowym (więcej TUTAJ).

Zawodniczki nie podały personaliów ani opisywanego członka sztabu szkoleniowego, ani siatkarki, z którą rzeczonego pomocnika Jacka Nawrockiego łączyły bliskie relacje. Wiadomo natomiast, że członek sztabu, o którym mowa, nie pracuje już w reprezentacji Polski.

- Nie ingeruję w prywatne sprawy siatkarek i członków sztabu. To są dorośli ludzie i jeśli nie ma to wpływu na ich pracę, nie mieszam się do tego. Zdaję sobie sprawę, że to trudna sytuacja dla wszystkich zainteresowanych. Zostało to już jednak załatwione i trener, o którym mowa, zrezygnował z pracy w kadrze - powiedział Jacek Nawrocki w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: Bartosz Kwolek wspomina finały Ligi Narodów. "Zebraliśmy się jak chłopacy z SKS-u i dwa razy pokonaliśmy Brazylię"

Czytaj także: Siatkówka. Bunt w kadrze. Magdalena Stysiak odsłania kulisy. Nie czuła się faworyzowana przez Jacka Nawrockiego

Informację o rezygnacji członka sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski, który miał być w zażyłej relacji z jedną z siatkarek, potwierdził dla siatka.org rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Siatkowej Janusz Uznański.

Decyzja nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Nie wiadomo też, kto zostanie następcą byłego już członka kadry.

Czy rzeczony członek sztabu Nawrockiego postąpił słusznie, rezygnując z pracy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Gniewko Zgłoś komentarz
    Cała intryga to pomysł Dolaty. Najlepszym dowodem jego głupie tłumaczenie że to nie jego sprawa i nic o tym mie wiedxiał.
    • Jg2 Zgłoś komentarz
      Dziewczyny walczą o jakość i warunki pracy w kadrze, koniec z dziadostwem i amatorką, mają być standardy zachodnie a nie wschodnie i to im słusznie się należy.
      • Śmieszek60 Zgłoś komentarz
        I jak teraz grać z takimi koleżankami
        • Śmieszek60 Zgłoś komentarz
          Ogon chęcił machać psem ciekawy jestem jak to się skończy dla ogona odetną??
          • Franek Dolas Zgłoś komentarz
            No jak sądzę w kadrze grają same święte dziewice orleańskie. Co za żenada. Z każdym dniem przekonuję się że to towarzystwo trzeba rozpędzić bo im się poprzewracało w łepkach.
            • jerzyk. Zgłoś komentarz
              " Nie ingeruję w prywatne sprawy siatkarek i członków sztabu. To są dorośli ludzie i jeśli nie ma to wpływu na ich pracę, nie mieszam się do tego.'' - panie Jacku Nawrocki, czy
              Czytaj całość
              można mieć bardzie zabetonowane poglądy od pana ? Co to oznacza, że nie ma wpływu na ich pracę ? - skoro dziewczyny przyszły do pana, aby o tym porozmawiać, to oznacza, że dla nich był to problem, który na kadrze nie powinien się zdarzyć i niewątpliwie rzutowało to na jakość ich pracy. Skoro pan takich rzeczy nie wie, to co pan wie o pracy z dziewczynami. Z tego zdarzenia wnoszę, że słuszne dziewczyny podważają jakość komunikacji w zespole którym pan kieruje i słuszne piszą że bagatelizuje pan każdy problem z którym do pana przychodzą.
              • FIGUS Zgłoś komentarz
                a może trochę więcej konkretów...bo potem ludziska komentują że siatkarkom nie podobały się "niemoralne sytuacje"w kadrze bo zazdrościły koleżance z którą jawnie
                Czytaj całość
                romansował członek sztabu - notabene także trener Grotu Budowlani z Łodzi -jeden z przybocznych zaufanych i prawa ręka treneiro Nawrockiego. Szkoda że nie pisze o tym Pudelek...bo problem w tym iż ów ten zaufany Nawrockiego B.K. jest w związku a może nawet żonaty też z siatkarką(koleżanką większości kadrowiczek) , która jest w zaawansowanej ciąży! Jak coś takiego wpływa na morale drużyny nie trzeba być psychologiem by stwierdzić jak!!! Nawrockiemu i prezesowi PZPS to oczywiście do tej pory nie przeszkadzało..przecie to ich folwark a zawodniczki mają grac i nie pyskować...bo przecież można zabrać im certyfikat jak im cokolwiek nie pasi.... a jest tego wiele!
                • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                  Przepraszam ,czy ten członek sztabu miał wpływ na to czy zawodniczka ,z którą był związany gra czy nie ? Bo jeśli nie to ten zarzut to po prostu zazdrość innych dziewczyn...!
                  • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                    Jeśli trener koniecznie chce być trenerm,powinien po cichu wszystko załatwić,a nie przez media-szczycząc się wynikami,tak jakby zdobył już mistrzostwo,i nie było wątpliwosci,że to
                    Czytaj całość
                    odpowiedni człowiek,na odpowiednim miejscu.
                    • Igor Kowalik Zgłoś komentarz
                      Pierwszy krok do oczyszczenia szatni zrobiony - teraz czas na ten najważniejszy czyli odejście Nawrockiego.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×