Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Niemki szybko odprawiły gospodynie i zagrają w finale

Siatkarki reprezentacji Niemiec w trzech setach pokonały Holenderki. Taki wynik oznacza, że w niedzielę podopieczne Felixa Koslowskiego staną przed szansą wywalczenia biletu do Tokio. Ich rywalkami będzie wygrany z pary Polska - Turcja.
Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Louisa Lippmann Getty Images / Foto Olimpik / Na zdjęciu: Louisa Lippmann

Pierwsze starcie półfinałowe w Apeldoorn gospodynie rozpoczęły bez swojej głównej armaty, Lonneke Sloetjes, w wyjściowej szóstce. Aplauz kompletu holenderskiej publiczności dodawał skrzydeł gospodyniom, które po bloku na Jennifer Geerties mogły wyrównać na po 6. Stało się jednak inaczej, bo siatki dotknęły gospodynie. As serwisowy Louisy Lippmann pozwolił Niemkom wyjść na trzypunktowe prowadzenie (13:10). Laura Dijkema musiała szybko szukać wyjścia z impasu i znalazła je w osobie Niki Daalderop, która nie miała kłopotów ze sforsowaniem bloku Niemek (17:15). Niderlandki goniły wynik i po ataku Floortje Meijners dopięły swego (23:23). Niemki wygrały premierową odsłonę meczu po walce na przewagi, atakując zza czwartego metra blok rywalek obiła atakująca Niemek (27:25).

Gospodynie udanie otworzyły drugą partię, odważnie w polu zagrywki zagrała Robin De Kruijf i Pomarańczowe w końcu mogły głębiej odetchnąć (6:3). Holenderki celebrowały każdą udaną akcję i ich dobrą passę chciał przerwać trener Felix Koslowski (12:8). Nasze zachodnie sąsiadki wyrównały dzięki atomowym zagrywkom Hanny Orthmann, która jest jednym z największych objawień turnieju w Apeldoorn (15:15). W końcówce kilkukrotnie pomylił się sędzia Juraj Mokry, najpierw zbyt wcześnie przerywając akcję po obronie Niemek, a następnie nie dostrzegając dotknięcia gospodyń w bloku. Za każdym razem wątpliwości rozwiewał jednak challenge. Atak Schoelzel zakończył drugą odsłonę meczu (25:23). 

Siatkarki z Niderlandów na początku trzeciego seta nie ustrzegły się błędów własnych, przyjmując piłkę na drugą stronę siatki, czy myląc się w ofensywie. Ataki Daalderop nie zawsze znajdowały miejsce w "pomarańczowym". Formacja blok-obrona znakomicie funkcjonowała w ekipie z Niemiec i podopieczne Giovanniego Caprarary nie mogły sforsować szyków defensywnych rywalek (13:10). W końcówce meczu mieliśmy jeszcze emocje, bo pogoń gospodyń za wynikiem przyniosła rezultaty (16:16). Ich marzenia niemal zupełnie przekreśliła jednak punktowymi zagrywkami Hanke (16:19). Ostatnią akcję meczu skończyła Lippmann (25:22).

Niemcy - Holandia 3:0 (27:25, 25:23, 25:22)

Niemcy: Hanke, Geerties, Lippmann, Orthmann, Scholzel, Weitzel, Pogany (libero) oraz Bock

Holandia: Belien, De Kruijf, Meijners, Buijs, Dijkema, Dalderoop, Schoot (libero) oraz Sloetjes, Plak, Knip, Bongaerts

ZOBACZ WIDEO Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Jacek Nawrocki: Nie traktowaliśmy sparingów jako selekcji

Czy Niemki pojadą na igrzyska olimpijskie w Tokio?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • GreenArrow Zgłoś komentarz
    Niemki głównie dzięki Orthmann wskoczyły na wyższy szczebel w drabinie poziomu grania. Czarny koń, czy raczej klacz?, tego turnieju
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      No i gospodynie popłynęły. Niemki grają dobrze. Na dobrej skuteczności. Trzeba na nie dodać coś ekstra żeby im tą skuteczność obniżyć. Mam nadzieję że nasze dziewczyny zagrają w
      Czytaj całość
      finale i dobrym serwisem mocno im tą skuteczność rozregulują. Ale pamiętam jak w ostatnim naszym meczu z nimi dokładnie to samo chciał zrobić niemiecki trener i nakazywał swoim zawodniczkom ciągle agresywny serwis.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×