KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To nie było miejsce na sentymenty. "Zaskakująco łatwo było mi odejść. Bardzo potrzebowałam tej zmiany"

Siatkarki E. Leclerc Moya Radomka Radom pokonały drużynę Grot Budowlanych Łódź, a najlepiej punktującą zawodniczką spotkania została ta, która dołączyła do zespołu w trakcie sezonu. - Odetchnęłam, bardzo potrzebowałam tej zmiany - mówi Natalia Murek.

Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Natalia Murek WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: Natalia Murek
Zespół E.Leclerc Moya Radomka Radom pokonał w meczu wyjazdowym Grot Budowlanych Łódź 3:1 i znów znalazł się w czołowej czwórce ekip Tauron Ligi. Podopiecznym trenera Riccardo Marchesiego bardzo zależało na tym, aby zatrzeć po sobie złe wrażenie, jakie pozostawiły po sobie po porażce z beniaminkiem z Opola. Przypomnijmy, że tamto spotkanie było również inauguracją siatkarskich zmagań w nowej hali Radomskiego Centrum Sportu.

- Po takich meczach jak ten z opolankami trudno się podnieść. Nie ma co ukrywać, że zagrałyśmy poniżej oczekiwań. Sportowa złość i świadomość tego, jak bardzo potrzebne nam są teraz punkty zmotywowały nas do tego, by wygrać w meczu z Grot Budowlanymi Łódź - powiedziała po spotkaniu w mieście włókniarzy Natalia Murek.

Final Four to cel minimum


Murek była najlepiej punktującą zawodniczką tego spotkania, punktowała aż 22-krotnie. Wobec słabszego dnia swojej podstawowej atakującej na prawym skrzydle znalazła się Alexandra Lazić.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: polska sportsmenka na egzotycznych wakacjach. "Dlaczego nie"

- Powiem tak - nie ćwiczymy tego ustawienia zbyt często, bo na pewno nie jest to wariant optymalny, ale najważniejsze, że za każdym razem to wychodzi i Alex świetnie sobie radzi - podkreśliła przyjmująca radomianek.

Zgodnie z terminarzem w najbliższą sobotę na Mazowsze miały przyjechać siatkarki Polskich Przetworów Pałacu Bydgoszcz, by powalczyć o ćwierćfinał Pucharu Polski. Do tego spotkania jednak prawdopodobnie w tym terminie nie dojdzie, ze względu na przypadki zachorowań na Covid w ekipie Alessandro Lodiego.

- Bardzo nam zależy na Final Four Pucharu Polski. To jest cel minimum i żeby go osiągnąć musimy pokonać bydgoszczanki. Co będzie dalej to zobaczymy, niech wygra lepszy. Te rozgrywki są dla nas na ten moment równie ważne jak rozstawienie przed play-off - wyjaśniła pochodząca z Częstochowy siatkarka.

"To była zaskakująco łatwa decyzja"


Przez ostatnie lata nazwisko Murek kojarzone było w siatkarskim świecie niemal wyłącznie ze stolicą Dolnego Śląska. Jednak po czterech sezonach z tą drużyną #VolleyWrocław rozstała się nie tylko Natalia, ale też i trener Dawid Murek.

- Powiem tak, zaskakująco łatwo było mi odejść z klubu z Wrocławia. Bardzo się cieszę, że jestem tu gdzie jestem, bo odetchnęłam. Bardzo potrzebowałam takiej zmiany - dodała była reprezentantka Polski.

Natalia Murek dołączyła do zespołu, w którym jak się wydaje, ugruntowaną pozycję w szóstce miały Aleksandra Wójcik i Alexandra Lazić. Dobrymi występami szybko sprawiła jednak, że teraz trener Marchesi ma trudny orzech do zgryzienia.

- Jedyne o czym marzyłam to, aby wywalczyć sobie to miejsce w szóstce, bo nikt nigdy takiej gwarancji mi nie dał. W siatkówce nie chodzi o to, aby indywidualnie zdobywać furę punktów, bo na końcu i tak najważniejsza jest drużyna - podkreśliła przyjmująca E. Leclerc Moya Radomka Radom.

Zobacz również:
Stołeczny beniaminek, który przerósł oczekiwania. "Ja tylko nie przeszkadzam"
Serie A. Kocioł w czołówce i przymusowa absencja Joanny Wołosz

Czy radomianki skorzystają na zakontraktowaniu Natalii Murek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
    Radomianki wygrały z Grot Budowlanymi Łódź, co mnie bardzo boli! Radomka haniebnie upokorzyła moją ulubioną (wręcz ukochaną) siatkarkę Zuzannę Górecką! Ja tego nie mogę znieść!
    Czytaj całość
    Każda porażka Budowlanych to wielka szkoda, za to porażka Zuzanki to istne cierpienie!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×