Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Dziękujemy za udział w relacji i zapraszamy na kolejne relacje live.
Punkt z lewego skrzydła Raczyńskiej i blok na Weronice Fojucik zakończył niedzielne spotkanie. Developres SkyRes Rzeszów wygrał 3:1 i w rywalizacji do dwóch zwycięstw prowadzi 1:0.
Przyjezdne miały dwukrotnie piłkę meczową w górze, ale skutecznego ataku nie potrafiły wykonać Raczyńska i Jagodzińska.
Przyjezdne miały dwukrotnie piłkę meczową w górze, ale skutecznego ataku nie potrafiły wykonać Raczyńska i Jagodzińska.
Kolejny punkt ze środka Otasević i rzeszowianki mają piłkę meczową.
Raczyńska zablokowana w kontrze, ale w kolejnej akcji zapunktowała Ana Otasević.
Ze środka pewny punkt w ataku zdobyła Katarzyna Warzocha. Na parkiet wróciły Skiba i Otasević.
Ze środka pewny punkt w ataku zdobyła Katarzyna Warzocha. Na parkiet wróciły Skiba i Otasević.
Blok Pałacu, a na boisko wśród miejscowych powróciły Ewelina Krzywicka i Jagoda Maternia.
Joanna Kuligowska, która wcześniej zmieniła Krzywicką, prostą piłkę posłała w aut.
Katarzyna Warzocha z obiegnięcia zaatakowała w siatkę i bydgoszczanki odskakują na dwa oczka.
W końcówce czwartej partii świetnie na prawym skrzydle gra Magda Jagodzińska.
W kontrze zapunktowała Magda Jagodzińska, ale po chwili passę rywalek przerwała udanym atakiem Dominika Minicz.
Magda Jagodzińska atakuje w kontrze nie do obrony i coś co niedawno było nie do pomyślenia stało się faktem. W czwartej partii mamy remis.
W polu zagrywki cały czas pozostaje Katarzyna Warzocha.
Bydgoszczanki nie przyjmują zagrywki i z ich przewagi nie pozostało już wiele.
Jagoda Maternia zatrzymana pojedynczym blokiem. Na parkiet wraca Pleśnierowicz.
Ewa Śliwińska skutecznie zbiła w kontrze i o drugi czas poprosił Adam Grabowski. Przypomnijmy, że bydgoszczanki w tej partii prowadziły już 16:6.
Ewa Śliwińska skutecznie zbiła w kontrze i o drugi czas poprosił Adam Grabowski. Przypomnijmy, że bydgoszczanki w tej partii prowadziły już 16:6.
Skutecznym atakiem Jagoda Maternia przerwała sześciopunktową passę rywalek.
Paulina Bałdyga zastąpiła na rozegraniu Pałacu Pleśnierowicz.
Przejście linii środkowej przez zawodniczkę Pałacu i siatkarki Developresu zaczynają odrabiać straty.
Rzeszowianki zdobył czwarty punkt z rzędu i zdenerwowany Adam Grabowski przywołał swoje podopieczne na krótką rozmowę.
Słabszy moment w grze Maternii. 19-letnia atakująca otrzymała "czapę" pod nogi.
Słabszy moment w grze Maternii. 19-letnia atakująca otrzymała "czapę" pod nogi.
Jagoda Maternia uderzyła piłką w antenkę.
Weronika Fojucik skutecznie zaatakowała blok-aut. Piłka po uderzeniu od bloku minimalnie wyszła na aut.
W ostatnim meczu pomiędzy oboma zespołami, w 21. kolejce rundy zasadniczej, w Rzeszowie także doszło do tie-breaka, który wygrały miejscowe.
Wynik na drugiej przerwie technicznej wskazuje, że kibice zgromadzeni w Łuczniczce obejrzą w niedzielny wieczór tie-break.
Justyna Raczyńska w końcu znalazły skuteczny sposób na ominięcie bloku rywalek. Jej plasowany atak po prostej zmieścił się w dziewiąty metr boiska bydgoszczanek.
Skuteczny blok Pałacu na Justynie Raczyńskiej.
Joanna Kapturska przekroczyła linię trzeciego metra. Doświadczona atakująca wróciła po tej akcji do kwadratu dla rezerwowych, a jej miejsce zajęła Magda Jagodzińska.
Działania podejmowane przez trenera przyjezdnych na razie nie przynoszą skutku. Jego podopieczne nadal nie mogą skończyć ataku.
Błąd w ataku rzeszowianek, które są w tym momencie meczu kompletnie rozbite. Trener Skrok poprosił o czas oraz dokonał zmiany na przyjęciu. Skibę zastąpiła Ewa Śliwińska.
Natalia Misiuna skutecznie zbija w kontrze, dzięki czemu bydgoszczanki mają już w zapasie sześć oczek.
W tym fragmencie meczu siatkarki Developresu nie mają pomysłu jak sforsować blok rywalek. Tym razem przez szczelnie ustawione na siatce dłonie miejscowych nie przedarła się Agata Skiba.
Weseła Bonczewa przegrała walką na siatce z Misiuną. Na parkiet po stronie gości powróciła Ewa Cabajewska.
Początek seta nie ułożył się po myśli Developresu. Szybko na taki obrót spraw zareagował Jacek Skrok prosząc o czas.
Na boisku pozostała także Joanna Kapturska, która w ostatniej akcji posłała zagrywkę w siatkę.
Sędziowanie w niedzielnym meczu w Łuczniczce nie jest najlepsze. Zawodniczki kwestionują wiele decyzji arbitrów.
Na parkiecie od początku tego seta gra Ana Otasević, która wcześniej w środkowej fazie partii zmieniała Katarzynę Warzochę.
Na parkiecie od początku tego seta gra Ana Otasević, która wcześniej w środkowej fazie partii zmieniała Katarzynę Warzochę.
Bydgoszczanki od stanu 22:22 straciły trzy punkty w jednym ustawieniu i mimo wysokiego prowadzenia w tym secie musiały pogodzić się z porażką.
Ewelina Krzywicka szukała w kontrze rąk blokujących rywalek. Według arbitra przyjmująca zaatakowała jednak bez bloku w aut.
Pleśnierowicz świetnie, w tempo, rozegrała piłkę na środek, ale Marta Ziółkowska zaatakowała w aut.
Joanna Kapturska dobrze wprowadziła się do gry. Najpierw skutecznie zaatakowała, a w ostatniej akcji z jej zagrywką nie poradziła sobie Ewelina Krzywicka. O czas poprosił trener Grabowski.
Joanna Kuligowska została powstrzymana blokiem i szybko na parkiet wróciła Weronika Fojucik.
Na boisko po stronie miejscowych wróciły już Marlena Pleśnierowicz i Jagoda Maternia.
Dwie akcje później Weronika Fojucik została "ustrzelona" zagrywką. Na parkiet wróciła, właśnie za Fojucik, Joanna Kuligowska.
Weronika Fojucik nie wstrzymała ręki w ataku i w nagrodę zdobyła punkt w kontrze przedzierając się przez nieszczelny dwublok rywalek.
Podwójna zmiana została także przeprowadzona u gospodarzy. Dominika Minicz i Paulina Bałdyga zmieniły Maternię i Pleśnierowicz.
Szybko po wejściu na parkiet zapunktowała Kapturska, a w kolejnej akcji rzeszowianki zanotowały skuteczny blok.
Na boisku w zespole gości pojawiły się Weseła Bonczewa i Joanna Kapturska.
Natalia Misiuna skutecznie kiwnęła w kontrze.
Natalia Misiuna skutecznie kiwnęła w kontrze.
Główny sędzia najpierw podjął decyzję, że Ewelina Krzywicka zaatakowała w aut. Po interwencji drugiego arbitra, sędzia zmienił jednak decyzję na korzyść Krzywickiej i jej koleżanek.
19-letnia atakująca Pałacu zebrała się w sobie. Po jej ataku blok-aut bydgoszczanki odbudowują swoją przewagę.
Na blok przeciwniczek "nadziała się" Jagoda Maternia, która dosyć emocjonalnie zareagowała po nieudanej swojej akcji.
Po skosie pewnie piłkę w polu rywalek umieściła Magda Jagodzińska.
Po skosie pewnie piłkę w polu rywalek umieściła Magda Jagodzińska.
Autowa zagrywka Marleny Pleśnierowicz.
Rzeszowianki zdobyły dwa punkty z rzędu i bardzo szybko ich passę przerwał, prosząc o czas, Adam Grabowski.
Trener Skrok tradycyjnie dokonał także zmiany na środku. Ana Otasević zajęła miejsce Katarzyny Warzochy.
Zły fragment meczu w wykonaniu gości. W ataku pomyliła się Magdalena Hawryła i o czas poprosił Jacek Skrok.
Rzeszowianki dotknęły siatki. Wcześniej dwóch ataków z rzędu nie skończyła jednak Weronika Fojucik.
Rzeszowianki dotknęły siatki. Wcześniej dwóch ataków z rzędu nie skończyła jednak Weronika Fojucik.
Agata Skiba zaatakowała w aut.
Bydgoszczanki złapały wiatr w żagle. Miejscowe trzypunktową przewagę zawdzięczają punktom w ataku Krzywickiej i asowi serwisowemu Natalii Misiuny.
Bydgoszczanki złapały wiatr w żagle. Miejscowe trzypunktową przewagę zawdzięczają punktom w ataku Krzywickiej i asowi serwisowemu Natalii Misiuny.
Skuteczny atak z lewego skrzydła w wykonaniu Krzywickiej.
Podobnie jak w pierwszym secie, na początku trzeciej odsłony widowiska trwa wyrównana walka punkt za punkt.
Kolejne podwójne odbicie w zespole Pałacu. Tym razem taki błąd sędzia odgwizdał Ewelinie Krzywickiej.
Długą wymianę, pełną niedokładności i nieskutecznych ataków, ostatecznie siatkarską zdrapką skończyła Katarzyna Warzocha.
Długą wymianę, pełną niedokładności i nieskuteczny ataków, ostatecznie siatkarską zdrapką skończyła Katarzyna Warzocha.
Od początku trzeciego seta na boisku pozostały siatkarki, które w połowie drugiego seta zasiliły szeregi podstawowych składów, a więc Justyna Raczyńska i Weronika Fojucik.
W kolejnej akcji Jagodzińska nie wstrzymała już ręki w ataku i po jej skutecznym zbiciu przyjezdne doprowadziły do wyrównania w całym meczu.
Przez blok nie przedarła się także Magda Jagodzińska.
Zespół gospodarzy obronił pierwszą piłkę setową po efektywnym bloku na Agacie Skibie.
Bydgoszczanki zdobywają dwa punkty, ale na odrabianie strat w tym secie jest już chyba za późno. Na wszelki wypadek o czas poprosił jednak Jacek Skrok.
Jagoda Maternia nie przedarła się przez blok rywalek. W tym secie największym problemem miejscowych jest jednak fatalne przyjęcie zagrywki.
Po stronie przyjezdnych na boisko weszła Ana Otasević za Katarzynę Warzochę.
Weronika Fojucik nie poprawiła na razie gry bydgoskiego zespołu. Po bloku na przyjmującej o kolejny czas poprosił trener Grabowski.
Justyna Raczyńska technicznym atakiem powiększyła prowadzenie swojej drużyny do ośmiu punktów.
Bydgoszczanki nie są jednak w stanie poprawnie przyjąć zagrywki Skiby i o czas poprosił Adam Grabowski.
Ze środka punkt zdobyła Magdalena Hawryła. Tymczasem w zespole Pałacu doszło do roszady na pozycji przyjmującej. Kuligowską zastąpiła Weronika Fojucik.
As serwisowy zanotowała Agata Skiba, chociaż miejscowe nie zgadzają się z taką decyzją arbitra.
Seria błędów na zagrywce obu drużyn.
Natalia Misiuna zapunktowała w ataku. Czy podobnie jak w pierwszej partii środkowa Pałacu poderwie swoje koleżanki do walki?
Po stronie gości parkiet opuściła Ewa Śliwińska, a w jej miejsce pojawiła się Justyna Raczyńska.
Po stronie gości parkiet opuściła Ewa Śliwińska, a w jej miejsce pojawiła się Justyna Raczyńska.
Ewelina Krzywicka nie jest w stanie przyjąć zagrywki Ewy Śliwińskiej.
Fatalny błąd popełniła Joanna Kuligowska. Kapitan Pałacu drugą piłkę przebiła na drugą stronę siatki w aut.
Fatalny błąd popełniła Joanna Kuligowska. Kapitan Pałacu drugą piłkę przebiła na drugą stronę siatki w aut.
Po przerwie technicznej bydgoszczanki rozpoczęły, skuteczną na razie, pogoń za rywalkami. W polu zagrywki zapunktowała Marlena Pleśnierowicz.
Ze środka punkt zdobyła Magdalena Hawryła.
Joanna Kuligowska chciała zaskoczyć rywalki kiwką w 9. metr. Piłka minimalnie wyszła jednak na aut.
Joanna Kuligowska chciała zaskoczyć rywalki kiwką w 9. metr. Piłka minimalnie wyszła jednak na aut.
Ewelina Krzywicka pojedynczym blokiem zatrzymała na prawym skrzydle Jagodzińską.
Dwie akcje później 19-letnia atakująca Pałacu już nie pomyliła się.
Skuteczny blok rzeszowianek na Jagodzie Maternii.
Na początku drugiego seta znów skuteczna jest Magda Jagodzińska. Problem jednak w tym, że atakująca w pierwszym secie również na początku była efektywna, ale później drużynie zabrakło jej punktów.
Na początku drugiego seta znów skuteczna jest Magda Jagodzińska. Problem jednak w tym, że atakująca w pierwszym secie również na początku była efektywna, ale później drużynie zabrakło jej punktów.
W pierwszej akcji drugiego seta drużyna gospodarzy popełniła błąd dotknięcia siatki.
Ewelina Krzywicka utrzymała nerwy na wodzy. Przyjmująca plasowanym atakiem z lewego skrzydła zapewniła miejscowym triumf w pierwszej partii.
Po chwili kolejne skuteczne zbicie zanotowała Jagoda Maternia. Świetna końcówka w wykonaniu 19-latki.
Po chwili kolejne skuteczne zbicie zanotowała Jagoda Maternia. Świetna końcówka w wykonaniu 19-latki.
Jagoda Maternia nie przestraszyła się podwójnego bloku rywalek i pewnie skończył atak.
Po początkowej walce punkt za punkt, teraz zespoły zdobywają punkty seriami. Po trzech oczkach dla Pałacu o drugi czas w tej partii poprosił Jacek Skrok.
W aut zaatakował Magda Jagodzińska, która była bardzo skuteczna w pierwszym fragmencie tego meczu.
Joanna Kuligowska była wyrzucona poza antenkę, ale dość pewnie skończyła atak.
Tym razem swoje podopieczne do siebie przywołał trener Grabowski, bowiem sędzia odgwizdał Marlenie Pleśnierowicz błąd podwójnego odbicia.
Po czasie o który poprosił Jacek Skrok jego podopieczne zaczęły grać lepiej. Punkt z zagrywki zdobyła Magdalena Hawryła, a po chwili ze środka pomyliła się Marta Ziółkowska.
Po czasie o który poprosił Jacek Skrok jego podopieczne zaczęły grać lepiej. Punkt z zagrywki zdobyła Magdalena Hawryła, a po chwili ze środka pomyliła się Marta Ziółkowska.
Bezapelacyjnie bohaterką miejscowych w pierwszej odsłonie meczu jest Natalia Misiuna. Tym razem bydgoszczanki zdobyły punkt po asie serwisowym środkowej.
Skuteczny atak z lewego skrzydła Joanny Kuligowskiej.
Natalia Misiuna po chwili znów popisała się bardzo pewnym atakiem z obiegnięcia, dzięki czemu drużyna gospodarzy przed decydującym fragmentem seta ma punkt przewagi.
Miejscowe nie poddają się w pierwszym secie. Po ataku Natalii Misiuny na tablicy wynikowej pojawił się rezultat remisowy.
Ewa Cabajewska nie musi na razie wysilać się na rozegraniu, bowiem kolejny ataki na prawym skrzydle kończy skuteczna Jagodzińska.
Bohaterka ostatnich meczów Pałacu, Jagoda Maternia, przypomniała o sobie asem serwisowym.
Bohaterka ostatnich meczów Pałacu, Jagoda Maternia, przypomniała o sobie asem serwisowym.
W ataku pewnie czuje się na razie atakująca Developresu Magda Jagodzińska.
W kontrze, ze środka, zapunktowała Marta Ziółkowska i bydgoszczanki rozpoczęły odrabianie strat,
Bydgoszczanki, a konkretnie Joanna Kuligowska i Ewelina Krzywicka, nie mogą skończyć ataków na skrzydłach.
Kolejny blok gości i o czas poprosił Adam Grabowski.
Kolejny blok gości i o czas poprosił Adam Grabowski.
Przyjezdne po skutecznym bloku jako pierwsze w tym meczu uzyskały dwupunktowe prowadzenie.
As serwisowy Ewy Cabajewskiej sprowadza zespoły na pierwszą przerwę techniczną.
Na razie w ataku bardzo są skuteczne środkowe rzeszowskiej drużyny. Przed chwilą punkt zdobyła Ewa Śliwińska.
Ze środka punkt zdobyła Magdalena Hawryła. Nadal na parkiecie trwa walka punkt za punkt, a zespoły nie są w stanie wypracować sobie chociażby dwóch punktów prowadzenia.
Skutecznie ze skrzydła zaatakowała Magda Jagodzińska, która w składzie Developresu zastępuje Joannę Kapturską.
Początek starcia w Łuczniczce wyrównany. Zespoły na razie punktują przy zagrywce przeciwniczek.
Pałac Bydgoszcz: Kuligowska, Pleśnierowicz, Maternia, Misiuna, Krzywicka, Ziółkowska, Nowakowska (libero) Developres SkyRes Rzeszów: Śliwińska, Cabajewska, Jagodzińska, Hawryła, Skiba, Warzocha, Borek (libero), Filipowicz (libero)
Zespoły zakończyły już rozgrzewkę. Czas poznać wyjściowe składy obu drużyn.
Oba zespoły rozpoczynają walkę o miejsca 9-12. W fazie zasadniczej lepiej spisały się rzeszowianki, które zajęły 10. miejsce. Bydgoszczanki zostały sklasyfikowane na 11. pozycji.
Dobry wieczór. Rozpoczynamy relację live z meczu pomiędzy Pałacem Bydgoszcz i Developresem SkyRes Rzeszów.
>

Zobacz również