Niespodziewana wiadomość przed lotami w Oberstdorfie. Chodzi o Polaka

W najbliższy weekend rywalizacja w Pucharze Świata w skokach narciarskich przeniesie się do Oberstdorfu. Jak przekazał Michał Chmielewski z TVP Sport debiutu na mamucie doczeka się Wiktor Pękala, który będzie pełnił rolę przedskoczka.

Jakub Fordon
Jakub Fordon
Wiktor Pękała YouTube / Na zdjęciu: Wiktor Pękała
Już od najmłodszych lat Wiktor Pękala miał marzenie dotyczące przyszłości. Kiedy zobaczył Adama Małysza w telewizji, postanowił zostać skoczkiem narciarskim, by kiedyś być jak jego idol.

Pękala dopiął swego i miał okazję, by zostać następcą Małysza. Tyle tylko, że nigdy nie udało mu się przebić do Pucharu Świata w skokach narciarskich. Brał udział jedynie w mistrzostwach Polski i zmaganiach niższych kategorii. Sukcesów niestety nigdy nie było.

Z tego powodu Pękala postanowił zostać ekspertem Telewizji Polskiej, ale nie tylko. W 2022 roku dowiedział się, że poszukiwani są przedskoczkowie. Postanowił zgłosić się i dzięki temu trafił do grupy międzynarodowej. Tym samym musi oddawać skoki w znacznie trudniejszych warunkach niż zawodnicy.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nie uwierzysz. Sochan pokazał, co jadł przed meczem

Polak bardzo dobrze sprawdza się w tej roli. Potwierdza to nominacja do nadchodzącego weekendu Pucharu Świata w Oberstdorfie, o czym poinformował Michał Chmielewski z TVP Sport.

"Wiktor Pękala zgłoszony jako przedskoczek na PŚ w Oberstdorfie - debiut na mamucie.   To pierwszy Polak-przedskoczek w lotach od Harrachova 2014. Zwykle teren okupowany przez gospodarzy zawodów, zwłaszcza SLO, AUT i NO" - przekazał dziennikarz wspomnianej telewizji.

Tym samym w Niemczech zobaczymy więcej Polaków na skoczni niż można by było się spodziewać. W dodatku Pękala stanie przed szansą ustanowienia nowego rekordu życiowego. Do tej pory najdalej wylądował na 134. metrze.

W Oberstdorfie odbędą się aż trzy konkursy Pucharu Świata. W piątek będziemy świadkami pierwszych w historii zawodów duetów na obiekcie mamucim. Na sobotę i niedzielę zaplanowane są zmagania indywidualne.

Przeczytaj także: Ekspert TVP jedynym Polakiem w tej grupie. Bał się, że nie dojedzie swoim autem Polacy nie wykorzystają limitu. Znamy skład na Oberstdorf

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×