WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w Wiśle: triumf Norwegów. Polacy na podium!

Dość niespodziewanie sobotni konkurs drużynowy Pucharu Świata w skokach w Wiśle wygrali Norwegowie. Biało-Czerwoni nie utrzymali prowadzenia z półmetka zawodów i zakończyli zmagania na 2. miejscu, ex aequo z reprezentacją Austrii.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu od lewej: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła

Sezon 2017/2018 w skokach narciarskich oficjalnie zainaugurowały piątkowe treningi i kwalifikacje w Wiśle. Na pierwszą walkę o punkty kibice musieli jednak poczekać do soboty, gdy rozegrano na obiekcie im. Adama Małysza konkurs drużynowy.

Po eliminacjach polscy kibice i sami zawodnicy przystępowali z optymizmem do głównych zawodów. Jeszcze do południa każdy powtarzał, że sukcesem będzie podium, ale o zwycięstwo - biorąc pod uwagę formę Niemców w piątkowych treningach i kwalifikacjach - będzie ciężko.

Opinie te zostały nieco zweryfikowane po serii próbnej. W niej Polacy, a konkretnie Kamil Stoch i Dawid Kubacki, postraszyli rywali. Pierwszy z nich był najlepszy w treningu, a drugi zajął trzecie miejsce. Drużynowo nasi reprezentanci przegrali minimalnie tylko z Niemcami. Po serii próbnej nie było już zatem wątpliwości, że gospodarzy stać nawet na zwycięstwo.

Potwierdziła tą tezę pierwsza seria po której prowadzili Polacy. Co ciekawe na drugim miejscu nie byli faworyci Niemcy, ale Austriacy, którzy do podopiecznych Stefana Horngachera tracili zaledwie 1,1 punktu. Blisko byli również Norwegowie, którzy z prowadzącą Polską przegrywali o 2,9 punktu. Niemcy byli sklasyfikowano dopiero na 4. miejscu, a ich strata do Biało-Czerwonych wynosiła 12 oczek. 

ZOBACZ WIDEO: Adam Małysz: Skoki narciarskie na stadionach? Myślę, że pójdziemy w tym kierunku

W premierowej serii w polskiej drużynie nie zawiódł nikt. Niektórzy mieli grymas na twarzy po próbie Kamila Stocha, ale warto podkreślić że dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi 120,5 metra uzyskał przy dość niekorzystnych warunkach (mocny wiatr w plecy). Największe brawa zebrał natomiast Dawid Kubacki. To właśnie po próbie nowotarżanina na 125,5 metra Polacy objęli prowadzenie, które utrzymali do półmetka zawodów. Minimalne różnice po pierwszej serii zwiastowały jednak olbrzymie emocje w finale.

Niestety w drugiej kolejce do rywalizacji włączył się wiatr. Co prawda jego siła nie była zbyt duża, ale zmieniał się kierunek. Większość skoczków nadal miała podmuchy w plecy, ale trafiały się również chwilę z wiatrem sprzyjającym, co mocni skoczkowie wykorzystywali.

Z mocniejszym podmuchem w plecy nie poradził sobie Piotr Żyła. W finale Polak uzyskał 116 metrów i gospodarze spadli na 3. miejsce o ponad 20 punktów za nowych liderów Norwegów i o 1 oczko za drugich Austriaków. Szczęścia do warunków nie miała także Dawid Kubacki. Jego próba na 122,5 metra pozwoliła jednak Polakom awansować na 2. lokatę i nieco zbliżyć się do prowadzących Skandynawów. 

Dobrze spisał się również Maciej Kot. W swoim drugim skoku zakopiańczyk uzyskał 126 metrów i przybliżył Biało-Czerwonych do 2. pozycji. Przed ostatnią grupą poza zasięgiem byli już Norwegowie, którzy Polaków wyprzedzali prawie o 30 oczek. Naszym reprezentantom mogli jeszcze zagrozić Austriacy, którzy tracili 6,6 punktu.

Ostatecznie Polacy i Austriacy zakończyli zmagania ex aequo na 2. miejscu. W finałowej grupie Stefan Kraft uzyskał aż 130 metrów. Z kolei Kamil Stoch skoczył 127 metrów, ale to wystarczyło, by stanąć na 2. miejscu. Zwycięstwo Norwegii przypieczętował natomiast Robert Johansson skacząc 121,5 metra. Skandynawowie wyprzedzili Polskę i Austrię o 17,3 punktu. 

W niedzielę na skoczni im. Adama Małysza odbędzie się pierwszy konkurs indywidualny w sezonie 2017/2018. Początek pierwszej serii o 15:00, a treningu o 14:00. Relacja na żywo na WP SportoweFakty. 

Korespondencja z Wisły, Szymon Łożyński.

Wyniki konkursu drużynowego w Wiśle:

miejsce drużyna łączna nota
1. Norwegia 1023,8
2. Polska 1006,5
2. Austria 1006,5
4. Niemcy 990
5. Japonia 983,6
6. Słowenia 931,4
7. Szwajcaria 853
8. Rosja 802,9
9. Włochy 379
10. Czechy 276,1
11. Finlandia 192,4
12. Kazachstan 191,6
     
Odległości i noty Polaków:

zawodnik odległości łączna nota
Dawid Kubacki 125,5/122,5 259,8
Kamil Stoch 120,5/127 256,1
Maciej Kot 124/126 254,5
Piotr Żyła 121/116 236,1

Czy spodziewałeś się triumfu Norwegów w sobotnim konkursie drużynowym PŚ w Wiśle?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rzeszów M.T 0
    No nie wiem, pomyślmy. 4-krotnym mistrzem świata w skokach? Zwycięzcą jako pierwszy w historii Polak turnieju czterech skoczni? Zwłaszcza przy konkurencji, która w tamtym okresie skakała? Schmitt, Ahonen, Hanavald? Trochę pokory chłopaku.
    Marek Plezia a co małysz robi na skokach kim on jest..niech spiernicza z tamtad i do samochodów idzie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wojciech Bucior 0
    a co Ty robisz w komentarzach, spierniczaj stamtąd i naucz się pisać
    Marek Plezia a co małysz robi na skokach kim on jest..niech spiernicza z tamtad i do samochodów idzie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Plotzek 0
    Trochę brakło metrów i stylu naszym skoczkom, ale ogólnie dobrze jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×