WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wiadomo, na kim zależy Stefanowi Horngacherowi. Naukowiec musi pracować z kadrą

Stefan Horngacher, póki co, nie przedłużył kontraktu z PZN. Mimo że szumnie obwieściła to część mediów, decyzja ma ostatecznie zapaść w Planicy. Jednym z postulatów Austriaka jest rozszerzenie obowiązków naukowca współpracującego z kadrą.
Dawid Góra
Dawid Góra
Newspix / Rafał Oleksiewicz / Na zdjęciu: Stefan Horngacher

- Były rozmowy już na igrzyskach. Horngacher przedstawił swoje postulaty - co związek miałby spełnić, aby on przedłużył umowę. Prezes wstępnie to zaakceptował. Dali sobie jednak czas do zawodów w Planicy. Tam ta decyzja ma zapaść. To bardziej była koncepcja ze strony Horngachera, żeby dać czas prezesowi na zastanowienie - tłumaczy w rozmowie z WP SportoweFakty, Adam Małysz.

Sprawa w dużej mierze rozbija się o pieniądze. Bez nich nie uda się zapewnić odpowiednich warunków szkolenia. Apoloniusz Tajner jednak zapewniał Horngachera, że prowadzi rozmowy ze sponsorami, więc odpowiednie sumy powinno udać się zebrać.

Dyrektor koordynator w PZN nie chce zdradzać szczegółów ewentualnego kontraktu, jednak jest jeden niezwykle istotny punkt. Chodzi o dr. Haralda Pernitscha. Austriak pracuje z kadrą od 2016 roku. Jak zaznacza Małysz, do tej pory swoje usługi oferował po kosztach. Teraz zdecydowanie zdrożeją. Podobno mowa o sporych kwotach.

Naukowiec jest konsultantem kadry. Przekazuje Horngacherowi cenne informacje dotyczące treningu fizycznego. W młodości był narciarzem alpejskim. Później studiował w Innsbrucku i zbudował platformy, które Polacy kupili dwa lata temu. Opracował też program do ich obsługi.

- Są wyniki, więc on też musi wymagać pewnych rzeczy. Chodzi o to, aby jego pracę wykorzystać szerzej - dobrze, gdyby pod jego skrzydłami znalazła się również kadra B. Dzięki niemu doskonale wiadomo, kiedy trenować, kiedy odpuścić, kiedy dołożyć. Widać skutki po zawodnikach z kadry A. Teraz czas na zaplecze - zaznacza Małysz.

ZOBACZ WIDEO Stefan Hula. "Nie miał za co żyć. Z żoną zaczęli szyć stroje"

Czy PZN powinien zatrzymać Stefana Horngachera za wszelką cenę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (32):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • obserwator SE 0
    Każda myśl trenerska i umiejętność motywacji w odniesieniu do określonej grupy sportowców kiedyś się kończy. Tak jest praktycznie w każdej dyscyplinie. Już widzę hordy cebulaczków, teraz ochoczo wciskających "tak" w sondzie pudelkowej, a nieco później ujadających i plujących na Horngachera, który już nie będzie miał takich sukcesów z kadrą jak dotychczas. On o tym dobrze wie pracując kilka lat w tym kraju, więc pewnie się jeszcze zastanawia. Podobny casus obserwujemy teraz z Małyszem, który kiedyś był bogiem sportowym narodu, a teraz spotyka go hejt polskich Januszy, jako dyrektora sportowego PZN.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TermOaza 0
    Horngacherowi zawdzięczamy sukcesy nie tylko Stocha, ale "odblokowanie " psychiczne całej kadry skoczków. Widać to chociażby po wynikach Stefana Huli który za czasów kiedy trenerem był Tajner a potem Kruczek , nie mógł wejść do 30-ki, podobnie jak reszta skoczków. Wyników Małysza nie można brać za sukces Tajnera, bo to był talent sam w sobie i sam był sobie trenerem . Tajner robił za "sekundanta" . Więc jeżli słyszy się teraz wypowiedzi Tajnera, że nie będzie stawiał na rozwój techniczny kadry , bo to wiąże się z za dużym budżetem i wydatkami, to na usta ciśnie się pytanie : To co ty człowieku tam w ogóle robisz ??! Czy to nie twoja rola występować do rządu i Władz o dotacje na rozwój skoków , którymi wszyscy tak się teraz chwalą w TVP przy każdej okazji ??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jerzy Elżbieta Młynarczyk 0
    Horngacher doprowadził naszych skoczków do sukcesu o jakim nigdy nie marzyliśmy. Chłopcy słuchają Go. Jest dobrze a nasz PZN dalej marudzi, zwleka. Pan Tajner jak ma trochę honoru i uczciwości powinien poddać się do dymisji a na jego miejsce koniecznie wybrać A. Małysza. By kierować taką instytucją jak PZN trzeba posadzić młodych, którzy mają pojęcie o skokach itp.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (29)
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (32)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×