WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Heinz Kuttin znalazł nową pracę. Sensacyjny kierunek

Heinz Kuttin, były trener między innymi polskiej i austriackiej reprezentacji w skokach narciarskich, ma nowego pracodawcę. 47-latek będzie trenował... chińskie skoczkinie.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Heinz Kuttin

Celem Austriaka będzie jak najlepsze przygotowanie zawodniczek z Chin do zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku, które odbędą się w Pekinie. Obecnie w głównej chińskiej kadrze jest osiem skoczkiń. W sezonie 2017/2018 punktowały jednak tylko dwie zawodniczki, Chang Xinyue oraz oraz Li Xueyao. 

Heinz Kuttin ze swoimi nowymi podopiecznymi zamierza pracować przede wszystkim w Europie. Zgrupowania, według austriackich mediów, mają być organizowane między innymi w Villach i Planicy. 

W latach 2004-2006 Kuttin był głównym szkoleniowcem polskiej reprezentacji w skokach. Nie osiągnął jednak znaczących sukcesów. Znacznie lepiej poszło mu w rodzimej kadrze. Najpierw indywidualnie świetnie prowadził Thomasa Morgensterna. Później, w 2014 roku, objął główną austriacką reprezentację. Pod jego wodzą, w 2017 roku, Stefan Kraft został podwójnym indywidualnym mistrzem świata oraz wygrał klasyfikację generalną Pucharu Świata.

Sezon 2017/2018 nie był jednak dla Austriaków udany. Na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu podopieczni Kuttina nie zdobyli żadnego medalu. W związku z tym 47-latek postanowił zakończyć pracę z austriacką kadrą jako główny trener. Jego rolę przejął Andreas Felder.

ZOBACZ WIDEO Polski nie stać na selekcjonera z "topu"? "Potrzeba człowieka z charyzmą"

Czy Heinz Kuttin podjął dobrą decyzję zgadzając się na trenowanie chińskich skoczkiń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Polska Agencja Prasowa

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Artur Kozieł 1
    Mylisz się i to grubo.Jedno pytanie dlaczego jak po Kuttinie przyszedł lepistoe to nie zmieniał sztabu?Tylko zostawił ten był przy Kuttinie.Kuttin wbrew pozorom stworzył podwaliny pod dzisiejszą kadrę.Stoch,Żyła,Hula debiutowali w kadrze A kiedy on był trenerem!!!Kuttin to solidny trener z trudnym charakterem,a Polskie skoki wbrew pozorom też wiele mu zawdzięczają.Oczywiście nie pominę tu Lepistoe,a zwłaszcza Kruczka,który też odmłodził kadrę i wykonał kawał dobrej roboty.Także moim zdaniem Kuttin po sobie pobojowiska nie zostawił.a pobojowisko było wówczas w związku i każdy o tym wie.
    Katon el Gordo Heinz Kuttin był zawodnikiem z wielkimi osiągnięciami. Jako trener dobrze radził sobie z juniorami, z seniorami miał jednak złą passę. Po początkowych sukcesach w kolejnych sezonach jego zawodnicy "łapali doła". Przez dwa lata (2004-06) był trenerem Polaków. Odchodził w fatalnej atmosferze. Swojemu następcy zostawił "pobojowisko". W przyzwyczajonej do sukcesów w sportach zimowych Austrii, takich wpadek jak w sezonie 2017/18 się nie toleruje. Po wielu latach dominacji na światowych skoczniach austriacki kibic przyzwyczajony do pasm sukcesów łatwo nie wybacza. Teraz przynajmniej częściowo zejdzie swoim rodakom z oczu, i nie będzie ich drażnić swoim narcyzmem. A praca z reprezentacją kobiet Chin pozwoli mu się wykazać (w co osobiście wątpię).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    Heinz Kuttin był zawodnikiem z wielkimi osiągnięciami. Jako trener dobrze radził sobie z juniorami, z seniorami miał jednak złą passę. Po początkowych sukcesach w kolejnych sezonach jego zawodnicy "łapali doła". Przez dwa lata (2004-06) był trenerem Polaków. Odchodził w fatalnej atmosferze. Swojemu następcy zostawił "pobojowisko". W przyzwyczajonej do sukcesów w sportach zimowych Austrii, takich wpadek jak w sezonie 2017/18 się nie toleruje. Po wielu latach dominacji na światowych skoczniach austriacki kibic przyzwyczajony do pasm sukcesów łatwo nie wybacza. Teraz przynajmniej częściowo zejdzie swoim rodakom z oczu, i nie będzie ich drażnić swoim narcyzmem. A praca z reprezentacją kobiet Chin pozwoli mu się wykazać (w co osobiście wątpię).
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eMes84 0
    grubo...dobrze, ze nie wyladowal w Afryce
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)