WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w Kuusamo: dwóch Polaków na podium i wpadka organizatorów

W sobotnim, jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata na podium stanęli drugi Stoch, trzeci Żyła i triumfator Ryoyu Kobayashi. Dekoracja najlepszej trójki zawodów przebiegła sprawnie, ale organizatorzy nie uniknęli jednej, znaczącej wpadki.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Newspix / Na zdjęciu: Piotr Żyła

Gdy Ryoyu Kobayashi, Kamil Stoch i Piotr Żyła byli już przygotowani na odegranie hymnu Japonii, z głośników w Kuusamo nie było słychać żadnej melodii. Po prostu organizatorzy nie odegrali, z niewiadomych powodów, hymnu narodowego dla triumfatora. 

Dodajmy, że zwykle takowy jest zawsze grany dla zwycięzcy indywidualnego konkursu Pucharu Świata. Dla przykładu na inauguracje cyklu w Wiśle organizatorzy zawodów nie zanotowali takiej wpadki i bez problemu odegrali hymn dla triumfatora konkursu, Rosjanina Jewgienija Klimowa. 

Konsternacji z powodu braku hymnu narodowego nie ukrywali komentatorzy sobotniego konkursu w Telewizji Polskiej Przemysław Babiarz i Stanisław Snopek.

Przypomnijmy, że długo zanosiło się na to, że w sobotnie popołudnie na Rukatunturi (HS 142) nie będzie w ogóle skakania. Wiatr był bardzo silny, ale jury nie dawało za wygraną. Poczekali dwie godziny i dopięli swego. Bez problemów przeprowadzili jednoseryjny konkurs, który wygrał Ryoyu Kobayashi przed Stochem i Żyłą. Tak też wygląda klasyfikacja generalna cyklu.

ZOBACZ WIDEO Andreas Goldberger docenił Piotra Żyłę. "Skacze na wysokim poziomie"

Czy brak hymnu dla Japończyka w Kuusamo to skandal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Paweł Pilch 0
    Szacunek dla zwycięzcy się należy. Powinni odegrać hymn dla niego i tyle. Pierwszy raz w karierze wygrał zawody i nie dostał hymnu. Dla mnie to kuriozum, na pewno mu było przykro. Zachowali się po prostu chamsko. Klimat tu nie ma nic do tego, powinno to być zapisane w regulaminie, że mają odgrywać hymn i koniec kropa. Szkoda mi chłopaka, zasłużył na hymn, szczególnie, że, tak jak jest napisane, wygrał po raz pierwszy w karierze.
    Radq Jeremi Finowie i Norwegowie odgrywają hymn tylko na imprezach rangi mistrzowskiej typu MŚ więc to żadna wpadka nie była tylko taki mają klimat ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Henryk Pianko 0
    Szacun za odwage ;)
    malinka70 [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Radq Jeremi 0
    Finowie i Norwegowie odgrywają hymn tylko na imprezach rangi mistrzowskiej typu MŚ więc to żadna wpadka nie była tylko taki mają klimat ;)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×