KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Skoki narciarskie. Fatalne wieści dla Halvora Egnera Graneruda. To może oznaczać koniec sezonu

Halvor Egner Granerud nadal przebywa w Oberstdorfie, będąc w izolacji po zakażeniu koronawirusem. Okazuje się, że ta została przedłużona z 10 do 14 dni.
PS
Halvor Egner Granerud Materiały prasowe / COS/Paweł Skraba / Na zdjęciu: Halvor Egner Granerud

Izolacja dla osób zakażonych koronawirusem w Niemczech wynosi zwykle 10 dni. Tak też miało być w przypadku Halvora Egnera Graneruda, który otrzymał pozytywny wynik testu podczas mistrzostw świata w Oberstdorfie. Skoczek oczywiście nadal przebywa w Niemczech i - choć właśnie upływa 10 dni w izolacji - została ona wydłużona o cztery kolejne. 

Powód? - Jestem zakażony brytyjskim wariantem. Gdyby nie to, byłbym teraz wolny - przyznał w rozmowie z nettavisen.no. To oznacza, że do Norwegii wróci dopiero w przyszłym tygodniu. 

I nie jest to koniec jego kłopotów, wynikających z zakażenia. Gdy wróci do kraju już po przebyciu choroby, będzie musiał udać się na kwarantannę, która potrwa 10 dni i być może zostanie skrócona do siedmiu. To efekt rygorystycznych norweskich przepisów. Wcześniej, gdy ktoś wjeżdżał do Norwegii po przebyciu koronawirusa, był automatycznie zwolniony z kwarantanny. Jak informuje nettavisen.no, ta kwestia w ostatnim czasie uległa zmianie. 

ZOBACZ WIDEO: Dzień medialny polskiej kadry skoczków na MŚ w Oberstdorfie. Dawid Kubacki oddał się swojej pasji

- Nie wiem, czy jest to konieczne z punktu widzenia kontroli zakażeń, ale jeśli takie są zasady, to będę ich przestrzegał - przyznał Granerud. 

Dodatkowe cztery dni izolacji w Niemczech, a także konieczność odbywania kwarantanny w kraju, mogą oznaczać koniec sezonu dla najlepszego skoczka Pucharu Świata 2020/21. Weekend zawodów w Planicy zaplanowany jest na 25-28 marca. Granerud zapowiedział, że weźmie udział w lotach narciarskich tylko wtedy, gdy będzie mógł dostatecznie się do nich przygotować. A czasu na to będzie miał mniej, niż jeszcze niedawno się wydawało. 

Czytaj także:
Profesor Jan Blecharz ma konkretny plan na przyszłość. "To moje małe marzenie"
Skoki narciarskie. Wielki pechowiec wrócił na skocznię. "Zawsze miałem na uwadze ten cel"

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×