WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie żyje mistrzyni Polski, przegrała walkę z ciężką chorobą. Miała zaledwie 31 lat

- Prawdziwy Wojownik nigdy nie umiera, tylko odchodzi... - napisano na profilu na Facebooku Polskiego Związku Karate Tradycyjnego. Składając tym samym hołd Beacie Welfle.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Facebook

W nocy z 30 listopada na 1 grudnia w wieku 31 lat zmarła mistrzyni Polski w karate (w konkurencji Fukugo) Beata Maciejewska Welfle. Sportsmenka pochodząca z Biłgoraja zmagała się w ostatnich miesiącach z ciężką chorobą.

W listopadzie 2015 roku podczas Biegu Niepodległości w Gdyni mistrzyni sztuk walki dostała ataku padaczki. Był to nawrót choroby, która po raz pierwszy zaatakowała ją w 2007 roku. Wydawać się mogło, że nowotwór udało się wówczas pokonać (glejak anaplastyczny o złośliwości III stopnia), ale po latach choroba znowu się odezwała.

Niedawno Welfle przeszła niekonwencjonalną terapię w jednej z niemieckich klinik. Po powrocie z leczenia zawodniczka zachorowała jednak na zapalenie płuc. Rokowania były bardzo złe.

Absolwentka poznańskiego AWF-u pozostawiła męża i osierociła niespełna dwuletniego synka, o którym zawsze mówiła, że jest jej największym szczęściem. Pogrzeb Beaty Welfle odbędzie się środę (7 grudnia).

- Prawdziwy Wojownik nigdy nie umiera, tylko odchodzi... Beata Welfle odeszła dzisiejszej nocy. Nie płaczemy. Jesteśmy dumni, że była z nami i pokazała nam, jak walczyć! Do zobaczenia, Wojowniczko! - czytamy na profilu na Facebooku Polskiego Związku Karate Tradycyjnego.


ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: pięściarka harowała niczym Rocky. W debiucie sprawiła lanie Polce


Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pan wszystkich Panów 0
    Nienawidzę tej szmaty. Śmierć na nią wołają.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gideon 0
    Bardzo dobrze trafione stwierdzenie, że prawdziwy wojownik nigdy nie umiera, tylko dochodzi. Jednak to dotyczy nie tylko prawdziwych wojowników a nas wszystkich. Nigdy nie umieramy, tylko odchodzimy, a to jest znacząca różnica.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Daniel Twarowski 1
    Chłopczyk matki nie będzie pamiętać jak dorośnie.Bardzo przykra sytuacja w rodzinie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×