WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Miała ostre zatrucie pokarmowe, a mimo to wygrała TdS. "Nigdy nie tknę sushi"

Jeszcze kilka dni temu nie było pewne, czy Heidi Weng wystartuje w Tour de Ski. Norweska zawodniczka zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Przemek Sibera
Przemek Sibera
PAP/EPA

Heidi Weng jako pierwsza ukończyła morderczą wspinaczkę na stok Alpe Cermis i tym samym zapewniła sobie premierowe w karierze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de Ski. Reprezentantka Norwegii na mecie była szybsza od Finki Kristy Parmakoskiej (+1:37,0) i Szwedki Stiny Nilsson (+1:54,4).

Sukces Weng nabiera jeszcze większego znaczenia, kiedy dowiadujemy się, z jakimi problemami mierzyła się zawodniczka przed rozpoczęciem Touru. 25-latka zdradziła na mecie, że leczyła poważne zatrucie pokarmowe.

- Leżałam na ziemi i ciągle wymiotowałam. To chyba przez sushi. Już nigdy się tego nie tknę - przyznała ze łzami w oczach podczas rozmowy z dziennikarzami. - Po czymś takim nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogę wygrać. Teraz w końcu wierzę w siebie i wiem, że mogę być szybka bez względu na wszystko - dodała.

Weng dzień przed wspinaczką na Alpe Cermis miała otrzymać smsa od Therese Johaug, która jest zawieszona za stosowanie niedozwolonych środków i nie może startować w oficjalnych zawodach.

- Napisała mi: "Dasz radę. Jesteś maszyną" - wyjawiła Norweżka.

Za zwycięstwo w TdS Weng otrzymała 400 punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dzięki temu umocniła się na prowadzeniu. Nad rodaczką Ingvild Flugstad Oeastberg ma już 308 pkt. przewagi.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: tak się bawi Legia. Jędrzejczyk rozkręcił wesele u kolegi


Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Czy Heidi Weng zdobędzie Kryształową Kulę w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maciej Mirosław Podlejski 0
    Moja osobista opinia o Sushi: Ja też nigdy nie tknę tego surowego świństwa. Nie wiem, co niektórzy w tym widzą ciekawego. Chyba modę i nie uzasadniony szpan.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • galaxxy 0
    Pod Sushi kryje się nowy doping haha. One co chwilę mają kołatania serca, niewydolności, grypy, anginy, astmy i zawsze na drugi dzień są jak nowo narodzone. Żenada trwa, dobrze że jeszcze rok i właściwie 90% oglądających w pl zapomni o tym niszowym sporcie na który monopol w WADA wykupili sobie Norwegowie. Tylko bardzo silna konkurencja z mocną federacją spoza Skandynawii może ich "zmiażdżyć"(ukochane słowo norweskich dziennikarzy). Wyjdzie wtedy tablica Mendelejewa i 45 różnych przewlekłych "chorób" leczonych sterydami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Irena Lenczewska 1
    nowy doping nie chciał się przyjąć!!!1 jakie to straszne .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×