KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fame MMA 6. Marcin Najman odpowiada Mateuszowi Borkowi. "Wystarczy, żebyś się nie odzywał"

Zaiskrzyło między Marcinem Najmanem i Mateuszem Borkiem. Uczestnik gal Fame MMA ma pretensje do znanego komentatora sportowego za to, że ten chce za niego kończyć karierę. - Wystarczy, żebyś się nie odzywał - mówi "El Testosteron".

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Edyta Górniak na gali boksu z udziałem Marcina Najmana Newspix / Jakub Gruca/Fokusmedia / Edyta Górniak na gali boksu z udziałem Marcina Najmana
Na gali Fame MMA 6 Marcin Najman już w pierwszej rundzie został znokautowany przez Piotra Piechowiaka.

"Bestia" posłał Najmana na deski potężnym ciosem, a następnie zadał kilka uderzeń w parterze, co zdecydował się przerwać sędzia.

- To był cios na tyle mocny, że się przewróciłem. Okazał się lepszy i wygrał zasłużenie - mówi "El Testosteron" w rozmowie dla serwisu mma.pl.

Po zakończeniu pojedynku Najman poinformował kibiców o zakończeniu kariery. Chwilę później "El Testosteron" przyznał jednak, że chętnie stoczy jeszcze jeden, pożegnalny pojedynek.

W sieci rozgorzała gorąca dyskusja na temat jego dalszych walk w Fame MMA. Mateusz Borek, znany komentator sportowy i promotor boksu zawodowego, krótko skomentował przyszłość Najmana. "Wystarczy" - napisał. Jego wpis na Twitterze polubiło ponad dwa tysiące osób. Poparli go także inni dziennikarze.

Najman w wywiadzie dla mma.pl odniósł się do komentarza Borka. Użył mocnych słów.

- Mateusz Borek jeszcze niedawno wielokrotnie mówił, że nikomu nie będzie kończył karier. Mówił, że nikt za nikogo się nie rodzi i nikt za nikogo nie umiera. I co? Po co ten komentarz "wystarczy"? Wystarczy, żebyś się nie odzywał w tej kwestii. Nie rozumiem tego zainteresowania moją osobą. Nie jestem Elvisem Presley'em. Dostałem "bombę" i tyle. Koniec tematu - powiedział.

W walkach na zasadach MMA była to piąta przegrana Marcina Najmana. Wcześniej przed czasem odprawiali go Paweł "Trybson" Trybała, Robert "Hardkorowy Koksu" Burneika, Przemysław Saleta i Mariusz "Pudzian" Pudzianowski.

W klatce "El Testosteron" odniósł dwa zwycięstwa. Na PLMMA 45 poddał gilotyną w 44 sekundy Michala Dobiasa, natomiast na Fame MMA 5 ciosami odprawił Piotra "Bonusa BGC" Witczaka.

Zobacz także:
Fame MMA 6. Marcin Najman zakończył karierę, ale chwilę później wyraził chęć stoczenia pożegnalnej walki
Fame MMA 6. Niepewna przyszłość Marcina Najmana. "Jeśli wrócę do walki, to tylko z nim"

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): Toledo brutalnie znokautowany, popis Ormanowa na ACA
Czy Marcin Najman zakończy karierę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (35)
Zobacz więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×