Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Justyna Żyła uderza w byłego męża. "Zastanów się, jak bardzo krzywdzisz swoje dzieci"

Justyna Lazar-Żyła nie pozostawia suchej nitki na Piotrze, byłym mężu, który w ostatnich dniach udzielił dużego wywiadu. "Zastanów się, co dzieci myślą o tobie widząc ciągle zabawy, czytając wszystkie artykuły o obecnym życiu" - pisze.
KW
Piotr Żyła Expa/Newspix.pl / Stefanie Oberhauser / Na zdjęciu: Piotr Żyła

W ostatnich dniach Piotr Żyła udzielił dużego wywiadu portalowi "Skijumping", który jest do zobaczenia na YouTube. Do niego - za pomocą mediów społecznościowych - odniosła się jego była żona, Justyna Lazar-Żyła.

Jak podkreśla na początku wpisu, obejrzała nagranie za namową znajomych. Lazar w mocnych słowach uderza w byłego męża. Wytyka mu fatalne traktowanie dzieci. Piotr i Justyna Żyła mają dwójkę dzieci: syna Jakuba i córkę Karolinę

"Szanowny ex mąż mógłby oprócz głupawych uśmiechów i chwalenia się, jak wspaniałe chwile przeżywa na zabawach, przypomnieć sobie, że ma również dorastające dzieci, że ma syna, który niedługo stanie się dorosłym mężczyzną. Że posiadanie dzieci to nie tylko, pożal się Boże, marnej kwoty alimenty, które nie są żadną łaską, a obowiązkiem każdego ojca, który porzuca rodzinę" - napisała na Instagramie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: płynęła ze... szklanką na głowie. Nieprawdopodobny wyczyn Katie Ledecky!

Piotr i Justyna Żyła są od wielu miesięcy na wojennej ścieżce. W mediach sporo pisze się o ich burzliwej relacji, mimo że od dwóch lat nie są już oficjalnie małżeństwem. Publicznie piorą brudy, wywlekając różne sprawy na światło dzienne. Teraz Justyna pisze, że dzieci nie chcą spędzać czasu z konkubiną Piotra.

"Drogi ex mężu, życzę Ci, abyś czytając to usiadł i zastanowił się, jak bardzo krzywdzisz swoje dzieci, jak ośmieszasz rodzinę, która kiedyś miałeś, jak na poczet konkubiny zapominasz, że dzieci to nie meble, które tylko od czasu do czasu wytrzesz z kurzu" - dodała.

Justyna Lazar-Żyła była jedną z uczestniczek ostatniej edycji show Polsatu "Taniec z gwiazdami". Prowadziła program "Pierzemy brudy do czysta" na kanale Active Family. Wzięła udział w sesji dla "Playboya".

Wyświetl ten post na Instagramie.

Obejrzałam sobie zgodnie z namową moich znajomych , ostatni wywiad ex męża . Niby wszystko fajnie ale ... szanowny ex mąż mógłby oprócz głupawych uśmiechów i chwalenia się jak wspaniałe chwile przeżywa na zabawach , przypomnieć sobie , ze ma również dorastające dzieci , ze ma syna który niedługo stanie się dorosłym mężczyzna . Ze posiadanie dzieci to nie tylko pożal się Boże marnej kwoty alimenty , które się są żadną łaską a Obowiązkiem każdego ojca który porzuca rodzine , ze posiadanie dzieci to nie tylko wysłanie grafiku do ich matki z informacja kiedy może je łaskawie zabrać między zabawą a czasem z konkubiną , ze posiadanie dzieci to drogi ex mężu obowiązki , rozmowy , szacunek do nich i nie narażanie ich na śmiech połowy Polski , że dzieci to nie tylko wpadanie raz w miesiącu i zmuszanie ich do towarzystwa konkubiny z która widywać się nie chcą . Dzieci to obowiązek , to rozmowy , wsparcie , dawanie przykładu jako ojciec , bycie wzorem , to interesowanie się nimi co dzień . Drogi ex mężu , życzę Ci abyś czytając to usiadł i zastanowił się jak bardzo krzywdzisz swoje dzieci , jak ośmieszasz rodzine która kiedyś miałeś , jak na poczet konkubiny zapominasz ze dzieci to nie meble które tylko od czasu do czasu wytrzesz z kurzu . Zastanów się co Twoje dzieci myślą o Tobie widząc Twoje ciagle zabawy , czytając wszystkie artykuły o Twoim zabawowym obecnym życiu , podczas gdy w ich sprawie wysyłasz grafik , podczas gdy za karę ze nie chcą spędzać czasu z twoja konkubina , wyłączasz im telefony , zamykasz ich konto oszczędnościowe zabierając pieniądze dzieci , pieniądze które były zbierane na ich przyszłość . PS uwierzcie mi ,ze to jedyny sposób kontaktu z byłym mężem ,nie jestem dumna z tego co robię ale inaczej się nie da Przepraszam a tych których to bawi pozdrawiam

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Zobacz także:
PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa. Vuković skomentował transfer Kapustki. "Ruch, który ma przyszłość i potencjał"
Liga Mistrzów. FC Barcelona - Bayern. Rio Ferdinand: To okrutne. Na miejscu Lewandowskiego złożyłbym petycję

Czy burzliwa relacja z byłą żoną wpływa na wizerunek Piotra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12):
  • Tomek Pawlak Zgłoś komentarz
    Niech się lepiej zastanowi co myślą koledzy jej syna widząc jego matkę nago w Internecie haha
    • tomas68 Zgłoś komentarz
      Najpierw lans a teraz dla wybawcy kwas ? Załatwiaj takie sprawy po sądach a nie w mediach. Niemota liczy na zrozumienie.
      • Ablafaka Zgłoś komentarz
        Cóż, ona jest dość prymitywną osobą. Niech sama usiądzie i pomyśli jak "koledzy" jej dzieci, się z nich nabijają, jak potrzepanych mają rodziców. Bo matka wyrzuca wszystko
        Czytaj całość
        publicznie. Niech pójdzie do Piotrka, wyjaśni sobie wszystko i skończy ten cyrk. Tyle że to zapewnia jej "sławę", bo im dłużej będzie ciągnąć ten kabaret tym dłużej będą o niej mówić, bo gdyby nie to, nikt poza jej sąsiadami by jej nie znał. Też jestem po rozwodzie, mam jedno dziecko z pierwszego małżeństwa i dwa z drugiego. Z byłą żoną żyję normalnie. Widzimy się to jest "cześć jak leci?", potrafimy gadać pół godziny uzgadniając prezent dla kogoś tam z rodziny jej czy mojej. Bo ja chodzę na urodziny do jej rodziców a ona do moich, bo było nie było, to dziadkowie mojego syna. Żyjemy po prostu normalnie. Wszystko sobie wyjaśniliśmy jeszcze przed rozprawą w sądzie, na której nie było wywlekania brudów, tylko był rozwód za porozumieniem stron, bo doszliśmy do wniosku że oboje zawiniliśmy.
        • yes Zgłoś komentarz
          od 2 czerwca nie komentuję anonimowych "redaktorów - tym razem KW: nie trzeba wchodzić w życie ludzi... niech każdy żyje swoim
          • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
            Dawnej mężczyźni mieli po kilka żon i nie było rozwodów i niszczenia życia dzieciom. Powinniśmy wrócić do tych dobrych czasów.
            • xxxxx1973 Zgłoś komentarz
              redaktorzy, a co ta wiadomość ma wspólnego ze sportem????? drugi pudelek się robi. ŻENADA
              • Lucjusz17 Zgłoś komentarz
                Ta kobieta nigdy nie przestanie nie nawidzieć, ona nie widzi tego co Ona sama wyrabia !!!
                • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                  Taki lekkoduch nie powinien zawierać związku małżeńskiego. Inna sprawa, że ona jest jego warta. Dzieci zawsze cierpią przez głupotę rodziców.
                  • Szef na worku Zgłoś komentarz
                    Daj jej ktoś w końcu w pysk bo chłopak nie będzie miał czystej głowy i pozawala drużynówki.
                    • Polak I Zgłoś komentarz
                      Pani Justyna to jednak bardzo prymitywna istota. Ja jestem taż po rozwodzie , ale ze swoim byłym mężem wyjaśniliśmy sobie wszystko w cztery oczy i jesteśmy (nie zawaham się tego
                      Czytaj całość
                      powiedzieć) przyjaciółmi. Założyliśmy nowe rodziny. Mamy wspólnych dwoje dzieci , a w drugich małżeństwach po jednym. I co? Ostatnią wigilie spędziliśmy razem przy jednym stole. Można żyć cywilizowanie? Można! Tylko do tego trzeba trochę dobrej woli i pozbycia się nienawiści i nietolerancji.
                      • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
                        Saga rodzinna trwa dalej w najlepsze.
                        • JK. Zgłoś komentarz
                          Nigdy za żonę góralki bagiennej ..........
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×