Murański zaatakował Kwiecińskiego na konferencji przed Fame MMA 14. Poszło o ojca

Zdjęcie okładkowe artykułu: YouTube /  / Na zdjęciu: Mateusz Murański uderzył Alana Kwiecińskiego
YouTube / / Na zdjęciu: Mateusz Murański uderzył Alana Kwiecińskiego
zdjęcie autora artykułu

Emocje przed walką Matusza Murańskiego z Alanem Kwiecińskim sięgają zenitu. Panowie już wielokrotnie się zaczepiali na wcześniejszych wydarzeniach, ale tym razem doszło do poważnej bitki. "Młody Muran" powiedział, że to zemsta za ojca.

Konflikt Mateusza Murańskiego z Alanem Kwiecińskim jest czymś, co nakręca fanów przed Fame MMA 14. Wszystko zaczęło się na pierwszej konferencji kiedy Mateusz wraz z ojcem - Jackiem Murańskim - atakowali słownie "Alanika". Po tym, Kwieciński chciał walczyć z Murańskimi na jednej gali (więcej TUTAJ).

Później obaj panowie spotkali się w programie "Face2Face". Tam po raz pierwszy w historii musiano przegrać nagranie, ponieważ obaj influencerzy zaczęli dążyć do siłowej konfrontacji (więcej TUTAJ).

Wydawało się, że podczas drugiej konferencji przed Fame MMA 14 będzie już nieco spokojniej. Jednak tak się nie stało. Mateusz Murański i Alan Kwieciński od razu zdecydowali się na ostrą wymianę zdań. Na tym się jednak nie skończyło.

ZOBACZ WIDEO: Milioner chwali się luksusową łodzią. Tak na niej szaleje

Obaj wyszli aby stanąć ze sobą twarzą w twarz, ale Mateusz Murański nie wytrzymał ciśnienia. "Młody Muran" z zaskoczenia uderzył lewym sierpowym rywala. Ten chciał odpowiedzieć, ale ochrona ich powstrzymywała.

- To za rzucenie we mnie gumą. Za śmianie się z pieska oraz za mojego ojca. On jest dla mnie świętością - mówił Mateusz Murański.

Walka pomiędzy Mateuszem Murańskim a Alanem Kwiecińskim odbędzie się w najbliższą sobotę, 14 maja, na gali Fame MMA 14. W walce wieczoru zmierzą się tam "Gimper" i "Tromba".

Zobacz także: Debiutantka wskakuje do karty walk Fame MMA 14 Zobacz także: Bombardier wraca do klatki

Źródło artykułu:
Komentarze (0)