KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rozumie decyzję Wimbledonu. Jako jedyna z Rosji

Organizatorzy wielkoszlemowego Wimbledonu zdecydowali się wykluczyć Rosjan i Białorusinów. - Rozumiem decyzję, choć jest dla mnie bardzo bolesna - mówi dla sport.pl Daria Kasatkina.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Daria Kasatkina Getty Images / Cameron Spencer / Na zdjęciu: Daria Kasatkina
- Ciężko było przyjąć tę decyzję. Wolelibyśmy grać na Wimbledonie. Decyzja została podjęta poza nami, nikt nas wcześniej o tym nie informował. Jednak generalnie rozumiem decyzję Wimbledonu, choć jest dla mnie bardzo bolesna - przyznała w rozmowie z portalem sport.pl najlepsza obecnie rosyjska tenisistka, Daria Kasatkina.

25-letnia zawodniczka wypowiedziała się ze zrozumieniem o decyzji organizatorów Wimbledonu (impreza odbędzie się w dniach 27 czerwca - 10 lipca), którzy wykluczyli z turnieju wszystkich reprezentantów Rosji i Białorusi.

To odpowiedź na inwazję zbrojną w Ukrainie, która trwa od 24 lutego. Rodacy Kasatkiny, m.in. Danił Miedwiediew czy Andriej Rublow, głośno mówią o tym, że nie widzą w zakazie startu w turnieju Wielkiego Szlema w Londynie logicznych podstaw.

- Przede wszystkim Wimbledon złamał umowę z ATP. Jeśli masz porozumienie, nie możesz go naruszyć, a oni to zrobili - ocenił Rublow, cytowany przez sport.pl.

Kasatkina, zajmująca obecnie 20. miejsce w rankingu WTA, wyszła przed szereg. Jej odważny głos wybrzmiał bardzo mocno w porównaniu do pozostałych rosyjskich zawodników. Szkoda tylko, że jest jedyną przedstawicielką tenisa z Rosji, która tak myśli i jednocześnie nie boi się o tym mówić.

Zobacz:
Nie wytrzymał. Dawid Celt nie gryzł się w język
Hubert Hurkacz podjął decyzję ws. Wimbledonu!

ZOBACZ WIDEO Wielki powrót do KSW. To będzie przyszły mistrz organizacji?
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×