Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pierwszy tenisista w półfinale Rolanda Garrosa. Mecz o wysokim napięciu

O zwycięstwie w trzech setach zdecydowała przewaga jednego przełamania, a w czwartym rozstrzygał tie-break. Alexander Zverev pokonał Carlosa Alcaraza i to on zagra ze zwycięzcą starcia Novaka Djokovicia z Rafaelem Nadalem.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Alexander Zverev PAP/EPA / Na zdjęciu: Alexander Zverev
Wtorek jest pierwszym dniem, w którym turniej singlistów w Rolandzie Garrosie rozgrywa już bez Polaków. Jako ostatni z Biało-Czerwonych odpadł w IV rundzie Hubert Hurkacz. Nadszedł czas ćwierćfinałów, a w nich nie brakuje ciekawych zestawień. Turniejowa trójka Alexander Zverev i szóstka Carlos Alcaraz chcieli stworzyć widowisko, które nie będzie tylko przystawką do wieczornego hitu Novaka Djokovicia z Rafaelem Nadalem.

O zwycięstwie 6:4 Zvereva w pierwszym secie zdecydowało przełamanie w piątym gemie. Jego presja spowodowała kilka błędów serwującego Hiszpana, które okazały się mieć przykre konsekwencje. Także Alcaraz miał jednego break pointa, ale było to jeszcze przed kluczowym momentem partii. Później Zverev już z powodzeniem bronił własnego podania.

Historia drugiego seta była podobna, zakończył się takim samym wynikiem 6:4 dla Zvereva. Tym razem Niemiec przełamał serwis Alcaraza w siódmym gemie i choć przeciwnik nie chciał dopuścić do powtórki z rozrywki, to obronienie dwóch piłek setowych i wywalczenie break pointa w ostatnim gemie, poszło na nic. Przewaga Zvereva w pierwszym serwisie była zdecydowana, a pod względem liczby asów prowadził na tym etapie meczu 5:0.

ZOBACZ WIDEO: Niezwykła stylizacja miss Euro. Trudno oderwać wzrok
Alcaraz nie zamierzał tego tak pozostawić i pozwolić Zverevowi na czwarte, trzysetowe zwycięstwo w Rolandzie Garrosie. Południowiec zaskoczył odrobinę zbyt pewnego siebie przeciwnika w 10. gemie, a przełamanie serwisu Zvereva oznaczało automatycznie wygranie seta 6:4. Niemiec musiał pozostać na korcie i walczyć z Alcarazem w czwartej rundzie.

Publiczność reagowała tak, jakby była zadowolona z kontynuacji tego zaciętego, choć pozbawionego częstych zwrotów akcji meczu. Na potwierdzenie w czwartym secie lepszego wyłonił dopiero tie-break, a jakby tego było mało, doszło w nim do rozgrywki na przewagi. Ostatecznie wygrana piłka na 9:7 oznaczała zamknięcie starcia przez Zvereva.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
wtorek, 31 maja

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Alexander Zverev (Niemcy, 3) - Carlos Alcaraz (Hiszpania, 6) 6:4, 6:4, 4:6, 7:6(7)

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Czytaj także: Eksperci starali się wytłumaczyć porażkę Huberta Hurkacza. "Zabrakło skupienia"
Czytaj także: Iga Świątek skomentowała mecz z Chinką

Czy Alexander Zverev zagra w finale tegorocznego Rolanda Garrosa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Grzegorz Borys Zgłoś komentarz
    Najśmieszniejsze jest to, że kurs bukmacherów na Zvereva był 4,0 a na Alcaraza 1,25. Przecież Zverev jest 3 rakietą świata a dali kurs jakby Carlos grał z jakimś kwalifikantem z 50
    Czytaj całość
    miejsca rankingu ATP. Alcaraz popełnił całe mnóstwo niewymuszonych błędów, natomiast Sasha zagrał po prostu genialnie i zasłużenie wygrał. To się w głowie nie mieści. Wczoraj również przegrali faworyci bukmacherów Miedwiediew i Tsitsipas.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×