Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Polki wkraczają na trawę. Dwie już zagrały w Nottingham

Dobiega końca czas gry na kortach ziemnych i tenisistki przenoszą się na trawę. W głównej drabince turnieju WTA 250 w Nottingham znalazły się dwie Polki, a kolejne dwie przystąpiły do kwalifikacji. Katarzyna Kawa wygrała pierwszy mecz.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Magda Linette WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Magda Linette
W Nottingham część tenisistek rozpocznie swoje przygotowania do wielkoszlemowego Wimbledonu. W sezonie 2022 przyszedł czas na grę na trawie. Do rywalizacji przystąpią Magda Linette (nr 8) i Magdalena Fręch. W I rundzie obie Polki zmierzą się z zawodniczkami z kwalifikacji.

Największymi gwiazdami będą Maria Sakkari (nr 1) i Emma Raducanu (nr 2). Greczynka na otwarcie spotka się z Kolumbijką Camilą Osorio. Rywalką brytyjskiej mistrzyni US Open będzie Szwajcarka Viktorija Golubić. Włoszkę Camilę Giorgi (nr 3) czeka starcie z reprezentantką gospodarzy Sonay Kartal.

Chinka Shuai Zhang (nr 4) i Amerykanka Alison Riske (nr 6) trafią na rywalki z kwalifikacji. Australijka Ajla Tomljanović (nr 5) zagra z chińską tenisistką Xinyu Wang. Brazylijka Beatriz Haddad Maia (nr 7) spotka się z Qiang Wang, kolejną zawodniczką z Państwa Środka.

ZOBACZ WIDEO: Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Szanse na wejście do głównej drabinki ma Katarzyna Kawa (WTA 131). W I rundzie dwustopniowych kwalifikacji pokonała 6:4, 6:1 Kimberly Birrell (WTA 483). W pierwszym secie Australijka z 2:4 wyrównała na 4:4. Od tego momentu Polka zdobyła osiem z dziewięciu kolejnych gemów. W niedzielę jej rywalką będzie Chorwatka Jana Fett.

W kwalifikacjach wzięła również udział Urszula Radwańska (WTA 324). W sobotę straciła szanse na awans do turnieju głównego. Przegrała 5:7, 1:6 z Astrą Sharmą (WTA 124). W pierwszym secie emocje były olbrzymie. Krakowianka ruszyła w pościg i z 0:3 wyszła na 5:4. W 10. gemie zmarnowała trzy piłki setowe, a w 11. oddała podanie. Następnie Radwańska miała trzy okazje na doprowadzenie do tie breaka, ale Australijka od 0-40 zgarnęła pięć punktów z rzędu. W drugiej partii Polka cztery razy oddała podanie.

W Nottingham tytułu nie będzie broniła Johanna Konta. Brytyjka w grudniu ubiegłego roku zakończyła karierę z powodu prześladującej ją od dłuższego czasu kontuzji prawego kolana.

Rothesay Open Nottingham, Nottingham (Wielka Brytania)
WTA 250, kort trawiasty, pula nagród 251,7 tys. dolarów
sobota, 4 czerwca

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Astra Sharma (Australia, 2) - Urszula Radwańska (Polska) 7:5, 6:1
Katarzyna Kawa (Polska, 4) - Kimberly Birrell (Australia) 6:4, 6:1

Losowanie głównej drabinki:

Maria Sakkari (Grecja, 1/WC) - Camila Osorio (Kolumbia)
Rebecca Marino (Kanada) - Q
Magdalena Fręch (Polska) - Q
Qiang Wang (Chiny) - Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 7)

Shuai Zhang (Chiny, 4) - Q
Lin Zhu (Chiny) - Jodie Burrag (Wielka Brytania, WC)
Oceane Dodin (Francja) - Tereza Martincova (Czechy)
Q - Magda Linette (Polska, 8)

Alison Riske (USA, 6) - Q
Lauren Davis (USA) - Caroline Garcia (Francja)
Donna Vekić (Chorwacja) - Harriet Dart (Wielka Brytania)
Sonay Kartal (Wielka Brytania, WC) - Camila Giorgi (Włochy, 3)

Ajla Tomljanović (Australia, 5) - Xinyu Wang (Chiny, 5)
Q - Tatjana Maria (Niemcy)
Heather Watson (Wielka Brytania) - Katie Volynets (USA)
Viktorija Golubić (Szwajcaria) - Emma Raducanu (Wielka Brytania, 2/WC)

Zobacz też:
Zrobiła to! Iga Świątek najlepsza w XXI wieku
Oficjalnie. Wimbledon bez dwóch wielkich gwiazd

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Czy Katarzyna Kawa awansuje do turnieju głównego w Nottingham?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • ilovesport Zgłoś komentarz
    Idealnie byłoby, gdyby "dublerki" wreszcie wystrzeliły "PO RÓWNO" do decydujących faz turniejów po tyle razy, ile byłyby jeszcze w stanie (wiadomo, latka niestety
    Czytaj całość
    lecą), bo nie wiadomo, ile razy "głównie Iga" byłaby w stanie "ciągnąć za uszy" reprezentację Polski w Billie Jean King Cup. Póki co, pozostaje liczyć na to, że w listopadzie podczas finałów Billie Jean King Cup Iga nadal będzie "w uderzeniu", choćby w tzw. międzyczasie naliczana byłaby już nowa seria zwycięstw, bo "stara" (obecna, nawiasem rzecz ujmując) byłaby już "kiedyś tam" w międzyczasie przerwana (zobaczymy, jak bardzo okazały okaże się aktualny "streak" Igi, gdy już zostanie przerwany), a Magda Linette będzie akurat miała "przypływ" formy. No niestety, inaczej w obecnej sytuacji polskiego tenisa daleko nie zajedziemy.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×