Kokpit Kibice

ATP Miami: Del Potro na luzie, Ljubičić przegrał z kwalifikantem

Argentyńczyk Juan Martín del Potro (ATP 51) pokonał 6:4, 6:4 Brazylijczyka Ricardo Mello (ATP 79) w I rundzie turnieju ATP World Tour Masters 1000 w Miami. Z imprezą pożegnał się Chorwat Ivan Ljubičić (ATP 38).
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

22-letni del Potro powrócił na Florydę zaledwie miesiąc po wywalczeniu w Delray Beach swojego ósmego tytułu mistrzowskiego. Triumfator US Open 2009, który w przeciągu lutego awansował o 400 miejsc w światowym rankingu, kontynuuje swoje znakomite występy na amerykańskich kortach. To już 18. zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach reprezentanta Argentyny, który w każdej organizowanej w obecnym sezonie na terytorium USA imprezie głównego cyklu docierał co najmniej do półfinału.

30-letni Mello również przeżył na Florydzie te najpiękniejsze chwile w dotychczasowej karierze, bowiem swoje jedyne singlowe trofeum wywalczył przed siedmioma laty w Delray Beach. Pochodzący z Campinas zawodnik zdołał nawet przełamać serwis del Potro w premierowej odsłonie, ale Argentyńczyk szybko wyszedł na 4:3. Tensista z Tandil uzyskał także kluczowego breaka w pierwszym gemie drugiej partii i w pełni kontrolował przebieg wydarzeń na korcie. Del Potro o 1/16 finału powalczy z rozstawionym z numerem 29. Niemcem Philippem Kohlschreiberem (ATP 32), którego ograł podczas zeszłotygodniowych zawodów w Indian Wells.

Sporą niespodziankę sprawił w środę Włoch Paolo Lorenzi (ATP 154), pokonując 7:6(7), 6:1 doświadczonego Ljubičicia. 32-letni Chorwat, który w Indian Wells nie obronił wywalczonego przed rokiem tytułu i w konsekwencji wypadł z Top 30 światowego rankingu, legitymuje się w bieżącym roku słabym bilansem gier 7-7. Rezydujący w Sienie tenisista, który dotychczas grał głównie w zawodach rangi ATP Challenger Tour, odniósł natomiast swoje pierwsze w obecnym sezonie zwycięstwo w głównym cyklu zawodowym, a do imprezy w Miami dostał się z poprzez kwalifikacje. 29-letni Lorenzi w II rundzie zmierzy się z rozstawionym z numerem 17. Francuzem Richardem Gasquetem (ATP 18).

Do kolejnej fazy awansował również inny kwalifikant, Alex Bogomolov Jr. (ATP 118), który ograł Rumuna Victora Hănescu (ATP 59). Urodzony w Moskwie Amerykanin będzie teraz przeciwnikiem Szkota Andy'ego Murraya (ATP 5). Eliminacje oraz I rundę turnieju w Miami przeszedł także najlepszy obecnie reprezentant Turcji Marsel İlhan (ATP 114), który Niemcowi Tobiasowi Kamke (ATP 71) oddał zaledwie trzy gemy. Odpadł natomiast reprezentant gospodarzy Ryan Sweeting (ATP 91), który już po raz drugi w swojej karierze musiał uznać wyższość Belga Xaviera Malisse (ATP 45).

Dwóch tie breaków do awansu potrzebował Amerykanin James Blake (ATP 173), który zwyciężył 3:6, 7:6(7), 7:6(3) swojego rodaka Michaela Russella (ATP 90). To jego trzecie z rzędu zwycięstwo nad starszym o rok pochodzącym z Detroit tenisistą. Russell również ma na koncie trzy wygrane w bezpośrednim bilansie gier, ale ostatnie odnotował 11 lat temu. Rywalem Blake'a w meczu o 1/16 turnieju będzie rozstawiony z numerem 27. Brazylijczyk Thomaz Bellucci (ATP 30).

W II rundzie zagra również będący ostatnio w świetniej dyspozycji reprezentant Indii Somdev Devvarman (ATP 73) oraz Hiszpan Marcel Granollers (ATP 55). Także Rosjanie, Igor Andriejew (ATP 93) i Igor Kunicyn (ATP 92), wygrali swoje środowe spotkania, a Uzbek Denis Istomin (ATP 54) wyeliminował rewelacyjnie spisującego się w Indian Wells Amerykanina Donalda Younga (ATP 128).

Wyniki i program turnieju

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×