KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WTA Paryż: Rzeź i kontuzje rozstawionych, Görges wyrasta na faworytkę turnieju

Już na pierwszej rundzie swój start w Paryżu zakończyła Na Li (WTA 9). Z imprezy wycofały się także Jelena Janković (WTA 13) oraz Sabina Lisicka (WTA 14)

Robert Pałuba
Robert Pałuba

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Do przykrej niespodzianki doszło w meczu pierwszej rundy paryskiej imprezy. Rozstawiona z numerem trzecim Na Li poddała spotkanie z Cwetaną Pironkową (WTA 50) przy stanie 6:7(5) 2:3.

Chinka od początku miała problemy z wejściem w mecz. Tenisistka z Wuhan popełniała mnóstwo prostych błędów w wymianach, co zaowocowało prowadzeniem Bułgarki 5:0 po zaledwie 20 minutach gry. Li weszła na wyższe obroty w ostatnim momencie, znacznie poprawiając jakość swoich uderzeń. Głębokie i płasko uderzane piłki z backhandu zaczęły siać spustoszenie, a Pironkowa nie miała żadnej odpowiedzi. Mistrzyni Rolanda Garrosa bezwzględnie punktowała rywalkę, wyrównując na 5:5. Pogoń zdała się jednak na nic, bowiem w tie-breaku górę znów wzięły błędy własne i Chinka przegrała go do 5.

W drugiej partii Pironkowa szybko przełamała przeciwniczkę, a po piątym gemie Li poprosiła o interwencję fizjoterapeuty. Jak się okazało, dokuczał jej uraz dolnej części pleców, przez który musiała ze łzami w oczach poddać mecz.

Kibiców rozczarowała także Jelena Janković, która oznajmiła na konferencji prasowej, że z powodu urazu lewego uda jest zmuszona wycofać się z imprezy: - Bardzo żałuję, bo uwielbiam grać w Paryżu, ale niestety muszę wycofać się z turnieju. Podczas meczu Pucharu Federacji poczułam nagły ból w udzie. Na daną chwilę nie wiem nawet, ile potrwa leczenie kontuzji - mówiła Serbka na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Wcześniej ze startu w Paryżu zrezygnowała Sabina Lisicka.

Wyborną formę zaprezentowała rozstawiona z numerem szóstym Julia Görges (WTA 21), która zdemolowała w 51 minut Shahar Peer (WTA 37). Niemka posłała w spotkaniu 35 piłek kończących przy zaledwie czterech błędach własnych i po porażce Li staje się główną faworytką w swojej części drabinki.

Największa gwiazda turnieju, Maria Szarapowa, swój pierwszy mecz rozegra w środę o godzinie 19:00.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×