KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Roland Garros: Murray wygrał z kontuzją, lucky loser kolejnym rywalem Kubota

Mimo odniesionej w I secie kontuzji, Andy Murray (ATP 4) pokonał 1:6, 6:4, 6:1, 6:2 Jarkko Nieminena (ATP 48) i zakwalifikował się do III rundy wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Żadnych problemów z awansem do 1/16 finału paryskiej imprezy nie mieli natomiast w czwartek tenisiści hiszpańscy, David Ferrer (ATP 6) i Nicolás Almagro (ATP 13).
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Andy Murray już od kilku tygodni zmaga się z kontuzją pleców, jednak tuż po zwycięskim pojedynku z Jarkko Nieminenem stwierdził, że jego czwartkowa niedyspozycja nie miała nic wspólnego z tym urazem. - To zupełnie inny uraz, niż ten z którym zmagałem się dotychczas. Gdyby chodziło o to samo, to wtedy poważnie obawiałbym się występ na Wimbledonie oraz igrzyskach olimpijskich. Póki co otrzymałem sygnał od lekarzy, że to tylko skurcz mięśni i o nic nie muszę się martwić - wyznał Szkot.

25-latek z Dunblane, ubiegłoroczny półfinalista paryskich zawodów, nie ukrywał, że jeszcze w trakcie trwania pierwszej partii doradzano mu, aby przerwał grę. - Po pierwszym secie ludzie mówili mi, bym przestał, ale ja chciałem grać dalej. Teraz nie mogę w to uwierzyć, że wygrałem ten mecz. Wydaje mi się, iż kiedy jesteś w takiej sytuacji, szczególnie podczas Wielkiego Szlema, to traktujesz to jako pewnego rodzaju wyzwanie - dodał Murray, który w III rundzie zmierzy się z Kolumbijczykiem Santiago Giraldo (ATP 50).

W czwartek swojego rywala w pojedynku o 1/8 finału turnieju rozgrywanego na kortach im. Rolanda Garrosa poznał jedyny polski tenisista, Łukasz Kubot (ATP 49). Lubinianin w piątek spotka się z Davidem Goffinem (ATP 109), który do głównej singla paryskiej imprezy dostał się jako "szczęśliwy przegrany" z eliminacji. 21-letni Belg, absolutny debiutant w zawodach wielkoszlemowych, ograł w czwartek najstarszego uczestnika gry pojedynczej mężczyzn, Francuza Arnaud Clémenta (ATP 139).

W III rundzie paryskiej imprezy zameldował się również faworyt gospodarzy, Jo-Wilfried Tsonga (ATP 5), którego pojedynek z Cedrikiem-Marcelem Stebe (ATP 91) został w środę przerwany z powodu opadów deszczu. 27-letni Francuz w dokończonym w czwartek spotkaniu zwyciężył ostatecznie młodego Niemca 6:2, 4:6, 6:2, 6:1 i w piątek przyjdzie mu się zmierzyć z Włochem Fabio Fogninim (ATP 45), który w pięciu setach uporał się z oznaczonym numer 28. Serbem Viktorem Troickim (ATP 28).

Rozstawiony z numerem szóstym David Ferrer pewnie ograł w czwartek 6:3, 6:3, 6:2 Benoit Paire (ATP 69). - Grałem dzisiaj bardzo dobrze. Byłem konsekwentny i nie dałem mu zbyt wielu szans, dlatego też on właściwie nie był w stanie wejść w mecz. Jego skróty były niezwykle agresywne, lecz mimo tego przełamałem jego serwis w I secie, a następnie wygrałem całe spotkanie - stwierdził po meczu tenisista z Walencji. 30-letni Hiszpan w III rundzie zmierzy się z Rosjaninem Michaiłem Jużnym (ATP 31), który wyeliminował w czwartek najlepszego zawodnika Holandii, Robina Haase (ATP 39).

Awans do kolejnej fazy międzynarodowych mistrzostw Francji wywalczył w czwartek także oznaczony numerem 12. Nicolás Almagro. 26-latek z Murcji zwyciężył 6:4, 6:3, 7:5 Cypryjczyka Marcosa Baghdatisa (ATP 42). Reprezentant Hiszpanii o 1/8 finału paryskiej imprezy powalczy teraz z Argentyńczykiem Leonardo Mayerem (ATP 62), który dość niespodziewanie wyrzucił z turnieju rozstawionego z numerem 24. Niemca Philippa Kohlschreibera (ATP 26).

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe
Komentarze (3)
  • RvR Zgłoś komentarz
    Jazda po IV rundę z Fedem Łukasz! A Murray pokazuje typowy brytyjski charakter, szkoda tylko, że może się to jeszcze bardziej odbić na jego zdrowiu!
    • arekPL Zgłoś komentarz
      ...no to Kubot ma duże szanse na kolejną wygrana !!!!! a to już by była duża sprawa !!!!
      • Miss Gomez Zgłoś komentarz
        Oczywiscie farcik Murka, bo przepchnie jakoś jeszcze kolejną rundę. Czekam aż ten pan wyleci z top4.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×