Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Radwańska walczy o szczyt!

Czas na wielki finał Wimbledonu, w którym debiutantka na tym szczeblu Agnieszka Radwańska zmierzy się z czterokrotną triumfatorką imprezy Sereną Williams.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

Agnieszce Radwańskiej awans do historycznego finału dało odniesione we wspaniałym stylu zwycięstwo nad Kerber. Polka powtórzyła wyczyn Jadwigi Jędrzejowskiej, także finalistki US Open 1937 i Rolanda Garrosa 1939, z 1937 roku i powalczy o pierwszy wielkoszlemowy tytuł dla naszego kraju. By tego dokonać będzie musiała znaleźć sposób na strzelającą asami (w sześciu meczach 85) Serenę Williams. Amerykanka po raz siódmy awansowała do finału Wimbledonu i powalczy o piąty tytuł (2002, 2003, 2009, 2010). W finale w All England Club pokonały ją Maria Szarapowa (2004) i Venus Williams (2008). Bilans wszystkich wielkoszlemowych finałów Sereny to 17-4 (jako jedyne były w stanie ją pokonać Venus - dwa razy oraz Szarapowa i Samantha Stosur). Amerykanka ostatni wielki tytuł wywalczyła w 2010 roku, gdy triumfowała w Londynie.

Na Serenę odpadnięcie w I rundzie Rolanda Garrosa podziałało jak czerwona płachta na byka. Amerykanka osiągnęła 57. finał w głównym cyklu i powalczy o 42. tytuł, trzeci w sezonie (Charleston, Madryt). Radwańska w tym roku wywalczyła trzy trofea (Dubaj, Miami, Bruksela) i w sumie ma ich na swoim koncie 10. Polka w swojej karierze przegrała tylko dwa finały (Pekin 2009 i San Diego 2010).

DROGA RADWAŃSKIEJ DO FINAŁU:
I runda - Magdaléna Rybáriková (6:3, 6:3)
II runda - Jelena Wiesnina (6:2, 6:1)
III runda - Heather Watson (6:2, 6:0)
IV runda - Camila Giorgi (6:2, 6:3)
ćwierćfinał - Maria Kirilenko (7:5, 4:6, 7:5)
półfinał - Andżelika Kerber (6:3, 6:4)

DROGA WILLIAMS DO FINAŁU:
I runda - Barbora Záhlavová Strýcová (6:2, 6:4)
II runda - Melinda Czink (6:1, 6:4)
III runda - Jie Zheng (6:7, 6:2, 9:7)
IV runda - Jarosława Szwiedowa (6:1, 2:6, 7:5)
ćwierćfinał - Petra Kvitová (6:3, 7:5)
półfinał - Wiktoria Azarenka (6:3, 7:6)

Radwańska jedynego seta straciła w ciągnącym się w nieskończoność, przerywanym przez deszcz meczu z Kirilenko. Serenie po secie urwały Zheng i Szwiedowa. Amerykanka w trakcie turnieju dwa razy pobiła swój personalny rekord w liczbie zaserwowanych asów, w meczu z Zheng posłała ich 23, a w półfinale z Azarenką o jednego więcej. Williams, która odprawiła triumfatorkę sprzed roku Kvitovą, na rozstrzygnięcie na swoją korzyść sześciu meczów potrzebowała dziewięć godzin i 43 minuty. Radwańska na korcie spędziła osiem godzin i 37 minut.

Serena w Wielkim Szlemie przegrała tylko cztery mecze w sytuacji, gdy wygrała I seta (bilans 190-4). Amerykanka po wiktorii nad Azarenką została pierwszą ponad 30-letnią finalistką Wimbledonu od 1999 roku (Steffi Graf). W Erze Otwartej w Wielkim Szlemie sześć ponad 30-latek wywalczyło 12 tytułów (pięć w Londynie) i są to: Margaret Court (trzy), Martina Navrátilová (trzy), Chris Evert i Billie Jean King (po dwa) oraz Ann Jones i Virginia Wade (po jednym). Ostatnia ponad 30-letnia zdobywczyni wielkoszlemowego tytułu to Navrátilová, która w 1990 roku wygrała Wimbledon.

Bilans wszystkich meczów Sereny Williams w Wimbledonie to 66-8. Poza dwiema porażkami w finale przegrała tutaj z Virginią Ruano (1999, III runda), Venus (2000, półfinał), Jennifer Capriati (2001, ćwierćfinał), Jill Craybas (2005, III runda), Justine Henin (2007, ćwierćfinał) oraz Marion Bartoli (2011, IV runda). Radwańska po wyzwoleniu się (pięć ćwierćfinałów, w tym w Wimbledonie w 2008 i 2009) nie poprzestała na pierwszym wielkoszlemowym półfinale i powalczy o tytuł. Bilans meczów krakowianki w All England Club to 23-6. Poza Sereną Polka uległa Kim Clijsters (2006, IV runda), Swietłanie Kuzniecowej (2007, III runda), Venus (2009, ćwierćfinał), Na Li (2010, IV runda) i Petrze Cetkovskiej (II runda, 2011).

POWIEDZIELI PRZED FINAŁEM:
Radwańska: Marzyłam o tym od dziecka
Wiktorowski: Ważna pierwsza piłka

Williams wygrała 10 ostatnich meczów z tenisistkami z Top 5, ostatniej porażki doznała w 2011 roku w Eastbourne z ówczesną wiceliderką rankingu Wierą Zwonariową. Bilans ostatnich 21 potyczek Radwańskiej z rywalkami z Top 10 to 12-9, sześć porażek poniosła w tym sezonie z Azarenką. Z historycznego punktu widzenia Serena musi zdobyć tytuł, bo zawsze gdy siostry Williams decydowały się na wspólny deblowy występ w Londynie jedna z nich triumfowała w singlu. Z drugiej strony Radwańska wygrała pięć ostatnich finałów (od 2011 roku, wszystkie rangi Premier). Serena powinna wygrać, ale przecież w ubiegłym sezonie miała wygrać decydującą potyczkę w US Open, a jednak musiała przełknąć gorycz porażki ze Stosur.

CZYTAJ: Prasa o Radwańskiej

Radwańska ma szansę zostać 14. tenisistką w Erze Otwartej, która do juniorskiego triumfu w Wielkim Szlemie (Wimbledon 2005) dołoży wiktorię w dorosłym tenisie. Po Henin (Roland Garros 1997 wśród juniorek, jako seniorka siedem tytułów) takiego wyczynu dokonała dopiero Azarenka, która w styczniu triumfowała w Australian Open (siedem lat wcześniej była najlepsza w Melbourne w turnieju juniorek). Jeśli Radwańska pokona Serenę zostanie trzecią w tym sezonie liderką rankingu po wygraniu wielkoszlemowego turnieju i zaledwie drugą tenisistką, która zostanie numerem jeden nie będąc nigdy numerem dwa. Pierwsza takiej sztuki dokonała Azarenka.

Statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść Sereny, która przy tradycyjnie ogromnej ilości kończących uderzeń popełnia bardzo mało niewymuszonych błędów oraz oczywiście bombarduje rywalki serwisami nie do odbioru.

Statystyka Radwańska Williams
asy 14 85
podwójne błędy 2 6
celność 1. podania 74% 65%
punkty przy 1. podaniu 68% 80%
punkty przy 2. podaniu 52% 62%
punkty przy siatce 72% 67%
wykorzystane break pointy 52% 50%
punkty przy odbiorze serwisu 49% 40%
kończące uderzenia 109 207
niewymuszone błędy 56 81


Bilans meczów obu tenisistek to 2-0 dla Sereny, która wygrała oba ich mecze w 2008 roku: w Berlinie i w ćwierćfinale Wimbledonu. Delikatna Polka w tych konfrontacjach nie była w stanie powstrzymać amerykańskiej nawałnicy. W Londynie krakowianka była w stanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę tylko w I secie, w którym raz zdołała odrobić stratę przełamania, lecz gdy Serena wywalczyła drugie i po chwili podwyższyła na 5:3 mecz praktycznie dobiegł końca. W II partii Amerykanka rozstrzelała Polkę potężnymi serwisami i kończącymi uderzeniami. Jak będzie cztery lata później w wielkim finale na świętej trawie w All England Club? Początek finału w sobotę o godz. 15:00.

Rok Turniej Nawierzchnia Faza Wynik
2008 Berlin kort ziemny III runda 3:6, 1:6
2008 Wimbledon kort trawiasty ćwierćfinał 4:6, 0:6


Kort centralny:

od godz. 15:00
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Serena Williams (USA, 6), finał singla kobiet
Robert Lindstedt (Szwecja, 5) / Horia Tecău (Rumunia, 5) - Johathan Marray (Wielka Brytania) / Frederik Nielsen (Dania), finał debla mężczyzn
Andrea Hlaváčková (Czechy, 6) / Lucie Hradecká (Czechy, 6) - Serena Williams (USA) / Venus Williams (USA), finał debla kobiet

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (18):

  • zielin Zgłoś komentarz
    Do boju! Będzie dobrze ;)
    • Toruniak Zgłoś komentarz
      KCIUKI !
      • Yankes Zgłoś komentarz
        Agnieszka wgniecie Syrenę w asfalt.
        • elvis Zgłoś komentarz
          oj bedzie ciezko,ale wierze w age,bo jak nie teraz to kiedy? jest w zyciowej formie...no chyba ze po dzisiejszym finale tez bedzie jechac ze wszystkimi rowno heheh,ma szanse na liderowanie
          Czytaj całość
          cyklowi..wielkie pieniadze i slawe bo ten turniej to szczt marzen kazdego tenisisty-wygrani wpisuja sie zlotymi zgloskami w historii,wiec Aga musi dac z siebie wszytsko!!
          • Zapaleniec Zgłoś komentarz
            To jest finał największego tenisowego turnieju świata. A w nim nasza rodaczka. Agnieszka swoje już zrobiła, teraz może już ''tylko'' przejść do legendy polskiego sportu a także
            Czytaj całość
            zapisać się w annałach światowego tenisa, bo właśnie do tego będzie ją uprawniało na tak utytułowaną rywalką. I to właśnie na kortach Wimbledonu. To może być niesamowite popołudnie. Nie ma mowy, by rywalka zlekceważyła Agnieszkę. I dobrze - będzie jeszcze bardziej skoncentrowana, co przy różnorodnej grze polki być może powodem do swego rodzaju frustracji, czy też niemocy. Faworytką Aga nie jest, ale już nie takie niespodzianki sportowy świat widział.
            • Wars Zgłoś komentarz
              Jest wielce prawdopodobne,że Agnieszka nie tylko pierwszy raz gra w wielkoszlemowym finale ,ale też może wygrać! Mam nadzieję,że Agnieszka nie tylko dorówna poziomem Serenie,a wręcz ją
              Czytaj całość
              zdeklasuje swoją konsekwencją i mądrą grą nie tylko przy siatce! Do boju Aga i zagraj najlepiej jak tylko potrafisz,a wygrana będzie Twoja !!!
              • Aniołek Zgłoś komentarz
                I mam nadzieję, że ten szczyt dziś Agnieszka osiągnie. Dasz radę Isia - bez kompleksów,bo jak przeszłaś taką drogę, to zostało Ci jakby dobiec do mety! Do boju!
                • stary kibic Zgłoś komentarz
                  Jednego nie rozumię - przecież Radwańska gra w finale kobiet, to dlaczego nie gra przeciwko kobiecie? Czy to zgodne z regulaminem? Ale jaja to będą, jak jeszcze wygra :)
                  • pedro Zgłoś komentarz
                    Co będzie to będzie, epicki Wimbledon i nic mi tego dnia i weekendu nie popsuje! Do boju Agnieszko!!
                    • smok Zgłoś komentarz
                      Czy ktoś ogarnięty w tenisie może mi powiedzieć, jak ważny jest Wimbledon?
                      • rozek Zgłoś komentarz
                        szczytować to on może ale w łóżku haha, dziś serena sprowadzi ja na ziemie,czekam tylko na minę radwanskiej jak będzie patrzyła na bomby sereny i nie będzie wiedziała co z piła
                        Czytaj całość
                        zrobić 2-0 dla sereny polce daje 5 gemów max
                        • steffen Zgłoś komentarz
                          Co będzie to będzie. Walcz Aga :)
                          • Bada Bing Zgłoś komentarz
                            Wielki dzień polskiego tenisa, Aga do boju!
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×