KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ATP Cincinnati: Triumfatorzy Wimbledonu odprawieni przez Kubota i Tipsarevicia

Łukasz Kubot i Janko Tipsarević awansowali do 1/8 finału debla turnieju w Cincinnati. Polak i Serb w I rundzie pokonali Jonathana Marraya i Frederika Nielsena, tegorocznych zwycięzców Wimbledonu.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Notowany aktualnie w czołowej dziesiątce rankingu singlistów Janko Tipsarević po raz czwarty w sezonie został deblowym partnerem Łukasza Kubota. Obaj panowie współpracę nawiązali na przełomie marca i kwietnia w Miami, a miesiąc później w Rzymie dotarli do pierwszego finału zawodów rangi ATP World Tour Masters 1000. W połowie lipca Polak i Serb grali również razem w Gstaad, lecz ostatecznie nie udało im się podbić szwajcarskiej mączki.

W Cincinnati 30-letni lubinianin i młodszy od niego o dwa lata tenisista z Belgradu odnowili starą znajomość. W I rundzie pokonali 6:4, 7:6(1) Brytyjczyka Jonathana Marraya i Duńczyka Frederika Nielsena, którzy dość niespodziewanie triumfowali w tegorocznej edycji wielkoszlemowego Wimbledonu. Spotkanie trwało 73 minuty, w ciągu których polsko-serbski duet obronił trzy wypracowane przez rywali break pointy. Kubot i Tipsarević przełamali podanie przeciwników w piątym gemie premierowej odsłony, a drugą partię zapisali na swoje konto po tie breaku.

Rywalami Kubota i Tipsarevicia w pojedynku o ćwierćfinał turnieju Western & Southern Open będą Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Polacy w amerykańskiej imprezie zostali rozstawieni z numerem trzecim i w I rundzie otrzymali wolny los.

Kubot w grze podwójnej zawodów w Cincinnati startuje po raz trzeci w karierze, a wcześniej jego partnerem był Oliver Marach. Polak wspólnie z Austriakiem dwukrotnie, w latach 2009-2010, dochodził do półfinału. Lubinianin w tegorocznej edycji amerykańskiej imprezy próbował swoich sił także w singlu, lecz w poniedziałek był w stanie ugrać zaledwie trzy gemy w pojedynku z Tajwańczykiem Yen-Hsun Lu.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy (Decoturf), pula nagród 2,825 mln dol.
wtorek, 14 sierpnia

I runda gry podwójnej:

Łukasz Kubot (Polska) / Janko Tipsarević (Serbia) - Jonathan Marray (Wielka Brytania) / Frederik Nielsen (Dania) 6:4, 7:6(1)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9)
  • SWK - DuPSzOT Zgłoś komentarz
    :o co za miła niespodzianka :)
    • qasta Zgłoś komentarz
      dzięki za uznanie . Czego się nie robi dla przyjaciół :)
      • qasta Zgłoś komentarz
        Alejandro , no cóż widzę, że muszę przetłumaczyć z polskiego na polski: - 1. minęły czasy gdy Kubot się kojarzył (prawie) wyłącznie z deblem - od dawna pierwsze skojarzenie Kubota
        Czytaj całość
        - to singiel (gra pojedyncza). ZWŁASZCZA gdy w tytule występuje TYLKO ON (pojedynczo). 2. tytuł [i]"Kubot lepszy do królów trawy" [/i] sugeruje , że Kubot jest lepszy od NIEJEDNEGO króla trawy 3. [i]"lepszy do królów trawy" [/i] wskazuje , że lepszy od królów trawy W OGÓLE . A nie królów jednorazowych (czyli w tym przypadku królów akurat Wimbledonu, akurat w roku 2012). Chyba, że o czymś nie wiem i para Nielsen-Marray na trawie wygrywa systematycznie 4. Na trawie- to znaczy "jasne, że na Wimbledonie" - powiadasz ? No cóż mnie się wydawało, że trawa jest też np w Eastbourne, Halle i s-Hertogenbosch . Ale też wydawało mi się, że z dużych turniejów zdarzyło im się zwyciężyć tylko na kortach Wimbledonu i tylko w tym roku Reasumując - po pierwsze nie Kubot w singlu a w deblu, po drugie nie sam lecz z Tipsy`m, po trzecie nie zawsze tylko ten jeden raz i w ogóle nie królów trawy tylko królów debla na turnieju Wimbledon 2012 (w dodatku dosyć nieoczekiwanych , co im oczywiście niczego nie ujmuje). Czyli niby szczegóły (???!) ale przyznasz, istotne. Królowie debla to dla mnie bracia Bryan, król trawy to dla mnie Federer (Murray nim np nie jest) , itd. A takie nagłówki - wprowadzające w błąd- pachną tabloidową praktyką łapania czytelnika. Co tutaj (wydaje się) raczej nie pasuje. PS. Alejandro - to ty popełniłeś ten nagłówek?
        • Armandoł Zgłoś komentarz
          Z Tipsym gra mu służy. Singla już nie ma, więc może czas podbić debla? ;)
          • qasta Zgłoś komentarz
            Zajawka artykułu na głównej stronie : [b]Kubot lepszy do królów trawy" [/b] "jest chwytliwa lecz MYLĄCA Kubot ,WRAZ Z Tipsarewiciem, OKAZALI się,WCZORAJ, lepsi od królów WIMBLEDONU
            Czytaj całość
            2012. Niby niewiele a tak wiele
            • Jankus1110 Zgłoś komentarz
              I to się nazywa wynik :)
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×