WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Federacji: Honorowy punkt dla Rumunek, deblowa porażka Kani i Rosolskiej

Polska pokonała 2-1 Rumunię w pierwszym meczu Grupy I Strefy Euro-afrykańskiej Pucharu Federacji rozgrywanego w izraelskim Ejlacie. Honorowy punkt w całym spotkaniu rywalki wywalczyły w grze deblowej.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Polskie tenisistki zrobiły ważny krok w kierunku awansu do Grupy Światowej II, pokonując w środę teoretycznie najgroźniejszą na swojej drodze ekipę Rumunii. Biało-czerwone wygrały ostatecznie 2-1 i po pierwszym dniu, wspólnie z reprezentantkami Izraela, wysunęły się na czoło Grupy C. W czwartek nasze panie zagrają z Turczynkami, natomiast w piątek z gospodyniami. Zwyciężczynie Grupy C zmierzą się w sobotę z triumfatorkami Grupy A w meczu o awans do kwietniowych baraży o Grupę Światową II.

Paula Kania zanotowała w środę debiut w drużynie narodowej i choć wraz z Alicją Rosolską przegrała kończące zmagania z Rumunkami spotkanie deblowe, to zdobyła przede wszystkim cenne doświadczenie. Para Sorana Cirstea i Raluca Olaru triumfowała 7:6(10), 6:2, mimo iż w I secie przegrywała już 1:4, a w 12. gemie Polki podawały nawet po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Ostatecznie, po niezwykle zaciętym tie breaku i obronie dwóch setboli, partię przy czwartej okazji zapisały na swoje konto Rumunki.

Drugą odsłonę biało-czerwone rozpoczęły od szybkiego przełamania, wychodząc na 2:0. Cîrstea i Olaru rzuciły się do odrabiania strat i już po chwili zrobiło się po 2. Cztery kolejne gemy również wygrały pochodzące z Bukaresztu tenisistki, zdobywając tym samym honorowy punkt dla swojej reprezentacji.

W czwartek w Grupie C odbędą się dwa kolejne spotkania. Nie przed godziną 14:30 czasu polskiego nasze tenisistki rozpoczną spotkanie z Turczynkami, z kolei o tej samej porze na korcie centralnym rywalizować będą Izraelki z Rumunkami.

Polska - Rumunia 2:1
, Municipal Tennis Club, Ejlat (Izrael)
Puchar Federacji, Grupa I Strefy Euro-afrykańskiej, Grupa C, kort twardy
środa, 6 lutego

Gra 1.: Urszula Radwańska - Cristina Dinu 7:5, 6:2
Gra 2.: Agnieszka Radwańska - Sorana Cîrstea 6:3, 6:4
Gra 3.: Paula Kania / Alicja Rosolska - Sorana Cîrstea / Raluca Olaru 6:7(10), 2:6

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MagdiRuszaSię 0
    Pomogę - Czala :)
    Co do sióstr kiedyś wygrały razem debla w turnieju WTA - bodajże w Stambule. Za mało go razem grają, ale z drugiej strony przez długi czas nie mogły jeździć na te same turnieje, a priorytetem Agi jest terazna pewno singiel, więc ciężko będzie to zgrać. Z Alą Rosolską to już w ogóle zero zgrania, więc lepiej by grała Ala z Paulą by ta druga nabierała doświadczenia, a siostry... cóż albo grają razem albo muszą wykonywać swoją robotę w singlu, ale przez to presja większa na nich, szczególnie na Uli, bo Agnieszka raczej sobie radzi.
    salvo czego nie rozumiem, bo nie czarujmy sie ale Rosolska ma 100 razy wieksze doświadczenie w deblu niż siostry razem wzięte. siostry są przede wszystkim singlistkami. nie mieszałbym ich do debla bo nie sądze że ich debel to murowane zwycięstwo. co do Turczynek - ta o niewymawialnym imieniu, która urwała seta Peer, może być groźna
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tomasz_J 0
    No ale kto z Alą miałby grać w deblu? Przecież sama nie może :-P. Klaudia jest w ciąży, a Paula nie ma praktycznie żadnego doświadczenia. Z kolei Ala z Agnieszką? Zdaje się, że Aga preferuje siostrę. I tu krąg się zamyka. Polska to Radwańskie w tym sezonie. One same wygrywają lub przegrywają całość. :)
    salvo czego nie rozumiem, bo nie czarujmy sie ale Rosolska ma 100 razy wieksze doświadczenie w deblu niż siostry razem wzięte. siostry są przede wszystkim singlistkami. nie mieszałbym ich do debla bo nie sądze że ich debel to murowane zwycięstwo. co do Turczynek - ta o niewymawialnym imieniu, która urwała seta Peer, może być groźna
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • salvo 0
    ja bym obstawiał na Ula-Ala albo Aga-Ala.
    pedro Tak, ale i tak jak Aga powie, że gra decydującego o awansie debla z siostrą to tak będzie. Najlepiej, jakby wszystkie deble były tylko pokazówkami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×