KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ATP Marsylia: Trzecia ćwierćfinałowa porażka Jerzego Janowicza

W trzecim tegorocznym ćwierćfinale debla, Jerzy Janowicz zanotował trzecią porażkę. Tym razem w turnieju ATP w Marsylii, Polak i Frederik Nielsen przegrali z parą Julian Knowle / Filip Polasek.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Już po raz trzeci w tym sezonie Jerzemu Janowiczowi nie udało się wywalczyć awansu do półfinału debla. Po porażkach w Auckland, w parze z Albertem Ramosem, oraz w Rotterdamie, wspólnie z Jarkko Nieminenem, tym razem w Marsylii, Polak w duecie z Frederikiem Nielsenem ulegli parze Julian Knowle i Filip Polasek 4:6, 2:6.

Pojedynek rozpoczął się nietypowo, bo od wzajemnych przełamań. W trzecim gemie Janowicz obronił się przed stratą serwisu, lecz w gemie dziewiątym ta sztuka nie powiodła się Nielsenowi. W kolejnym gemie austriacko-słowacki duet zakończył pierwszego seta.

Drugi set to dominacja debla oznaczonego numerem trzecim. Łodzianin i ubiegłoroczny mistrz Wimbledonu nie mogli sobie poradzić ze świetnie returnującymi oraz znakomicie grającymi przy siatce rywalami, dwukrotnie tracąc podanie. W gemie numer osiem tej odsłony, Knowle wygrał swój serwis, czym zakończył ten trwający niecałą godzinę mecz o półfinał.

Polsko-duńska para zaliczyła cztery asy i trzy podwójne błędy serwisowe, pięć razy dała się przełamać, wykorzystała tylko jedną z pięciu z okazji na breaka, a łącznie zdobyła dwanaście punktów mniej od swoich rywali.

Porażka w ćwierćfinale debla nie oznacza końca przygody Polaka z imprezą Open 13. W czwartek Janowicz wystąpi w pojedynku II rundy gry pojedynczej, a jego przeciwnikiem będzie Francuz Julien Benneteau.

Open 13, Marsylia (Francja)
ATP World Tour 250, kort twardy w hali (Gerflor), pula nagród 528,14 tys. euro
środa, 20 lutego

I runda gry podwójnej:

Julian Knowle (Austria, 3) / Filip Polášek (Słowacja, 3) - Jerzy Janowicz (Polska) / Frederik Nielsen (Dania) 6:4, 6:2

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (27)
  • qasta Zgłoś komentarz
    No to Kubocik wraz z Nestorem wygrali, 64 61, ale póki co nie ma się z czego cieszyć. mimo wszystko szło opornie, słabe staty, pozwolili rywalom na wypracowanie 7 breakpointów (co prawda
    Czytaj całość
    wszystkie obronione ale nie z Petzschnerem i Melzerem te numery). A tu jeden z rywali był z łapanki, właściwie już niegrający a drugi - dopiero co po 2,5 godzinnym meczu z Hewittem (tu można sobie wyobrazić, że wyczerpującym, zresztą wynik mówi sam za siebie 62 67 46) Panowie, poprawić się. Półfinał zrobić trza !
    • MartinBryan Zgłoś komentarz
      Pomyłka oczywiście. Nie wiem skąd mi się ubzdurał Levine. Chyba z przyzwyczajenia. Kojarzę go m.in. z ubiegłego roku z debla, a i singiel ostatnio grywał. Ot głupi błąd, moja wina :P
      • qasta Zgłoś komentarz
        Kubot z Nestorem mimo kiepskiego 1.podania prowadzą 2:0 Na sąsiednim korcie młody Rosjanin Donskoj dotrzymuje kroku samemu Tommy`emu Haasowi 66 6-6
        • qasta Zgłoś komentarz
          Facet (Nestor) jako deblista cenny - gra lewą rękę. To jeden z tych niewielu, którzy jeszcze umieją grać jednoręczny bekhend
          • qasta Zgłoś komentarz
            Nestor , jak sama nazwa/nazwisko wskazuje jest JESZCZE starszy od Kubota - ma lat 40. I jak to (prawie) emeryt mieszka sobie na Bahamach. Równe OSIEMDZIESIĄT tytułów deblowych gościa robi
            Czytaj całość
            wrażenie !
            • qasta Zgłoś komentarz
              Z ciekawostek z turnieju w Argentynie: Thomaz Bellucci, można rzec taki rywal poziomu Jerzyka (pół roku temu był nr 21) został w 1-szej rundzie wyeliminowany przez 20-latka z dziką
              Czytaj całość
              kartą, Nr 166. [b]Diego Schwartzman[/b], Argentyńczyk wygrał z Brazylijczykiem 64 46 61. Meczu niestety nie widziałem, ale młodzianowi przy okazji się przyjrzę . Może to taki argentyński Jerzyk ? (tyle, że jeszcze mniejszy od Ferrera- 1,70 m) PS. a Bellucci niedawno wygrał z Isnerem, w grupie światowej Davis Cup. Tutaj obaj nie przeszi pierwszej rundy Ciekawe, czy młodzian przejdzie teraz starca Tommy`ego Robredo
              • MartinBryan Zgłoś komentarz
                Amerykańskie drewienka out, Kubot san i Nestor san zagrają zaraz z Lu/Levine. Ciekawa mieszanka muszę przyznać
                • qasta Zgłoś komentarz
                  tymczasem w Buenos Aires Nalbandian, na własnych śmieciach i z własnym rodakiem walczy o powrót do tenisa po Eastbourne ... (hehe, po tym sławnym występie zdazył zlecieć do ósmej
                  Czytaj całość
                  dziesiątki rankingu...) . Właśnie udało mu się przełamać Berlocq`a w trzecim secie , jest 5:3 i podaje na mecz . No, wygrał. Teraz 9dzięki niskiemu rankingowi) to dopiero będzie mógł się wykazać ! Ledwie druga runda a już Ferrer
                  • qasta Zgłoś komentarz
                    Wreszcie Donald Young , wielkie rozczarowanie Amerykanów , przeszedł do drugiej turniejowej rundy . Skreczował Malisse. Wygrał też Tsonga z Dawidienko - udało się w dwóch setach , 76
                    Czytaj całość
                    63.
                    • qasta Zgłoś komentarz
                      A propos Marsylii i singla - Berdych jednak wygrał z Gulbisem , a było tak blisko ! 64 67([b]10[/b]) 64 . Szkoda ! Niby przepaść rankingowa (światowy nr 6 a nr 118) ale Berdych ma zawsze
                      Czytaj całość
                      pietra przed nieobliczalnym Łotyszem . Ich bilans był 2-2, mecze zawsze zacięte a ostatnio to Gulbis wyrzucił Berdycha z Wimbledonu a nie odwrotnie (po trzech setach = trzech tie breakach)
                      • sandokan Zgłoś komentarz
                        JJ jutro 20:30 na centralnym.
                        • qasta Zgłoś komentarz
                          (*) a propos partnerów- mistrzów deblowych: ciekawe , jak dziś, w Memphis, poradzi sobie Kubot u boku takiego majstra jak Nestor ? Grają przeciwko groźnym łomociarzom Querrey / Isner. Big
                          Czytaj całość
                          John nie ma już nic do stracenia, bo zeszłej nocy wyleciał z singla)
                          • sandokan Zgłoś komentarz
                            Debel to on traktuje raczej jako trening i doskonalenie techniki gry przy siatce. Wydaje mi się, że wcale się tymi przegranymi nie przejmuje.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×