Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WTA Madryt: Krótka przygoda Stosur, Szarapowa i Kerber w kolejnej rundzie

Andżelika Kerber pewnym krokiem zameldowała się w III rundzie turnieju WTA w Madrycie, pokonując 6:4, 6:2 Alize Cornet. Kłopotów w meczu otwarcia nie miała Maria Szarapowa, przegrała Samantha Stosur.

Robert Pałuba
Robert Pałuba

Andżelika Kerber nie miała w poniedziałek powodów do narzekań. Po niepewnym początku pojedynku z Alize Cornet  Niemka opanowała nerwy i w dobrym stylu awansowała do 1/8 finału turnieju w Madrycie, wygrywając 6:4, 6:2.

W pojedynku II rundy Kerber była przede wszystkim aktywniejsza i skuteczniejsza, ograniczając niewymuszone błędy. Na konto tenisistki z Bremy powędrowała większość najważniejszych punkty meczu, imponując chwilami żelaznymi nerwami i opanowaniem. Niemiecka tenisistka popisała się także kilkoma najwyższej klasy zagraniami w defensywie, a wspaniała, długa wymiana przy piłce setowej, zwieńczona intuicyjnym lobem Niemki byłaby jednym z murowanych kandydatów do zagrania dnia.

- Wszystko było w porządku, dobrze się tu czuję. Lepiej dziś biegałam po korcie, po prostu wszystko wychodziło mi dziś lepiej, poprawiłam także timing i ustawienie do uderzeń - powiedziała portalowi SportoweFakty.pl szósta tenisistka świata po spotkaniu.

- Pierwsza runda w każdym turnieju zawsze jest ciężka i myślę, że dziś grało mi się znacznie lepiej niż wczoraj - powiedziała Niemka portalowi SportoweFakty.pl po meczu II rundy, odnosząc się do kłopotów w pojedynku otwarcia z Su-Wei Hsieh, w którym musiała odrabiać stratę seta i przełamania.

Wyniki sugerują, że ćwierćfinalistka Rolanda Garrosa najlepiej czuje się na kortach twardych, ale sama zawodniczka przyznaje, że nawierzchnia ceglana ma swój urok: - Bardzo lubię się ślizgać na mączce. Wymiany są dłuższe niż korcie twardym lub trawiastym, co dla mnie jest korzystne. Zawsze można też coś urozmaicić, zagrać slajsa, skrócik. Lubię pokombinować - opowiadała uśmiechnięta Niemka.

Do III rundy zakwalifikowała się również oznaczona numerem siódmym Sara Errani, która potrzebowała trzech setów, by zwyciężyć Soranę Cirsteę. Rumunka w starciu z finalistką zeszłorocznego Rolanda Garrosa zagrała bez kompleksów, wielokrotnie popisując się znakomitymi returnami. Ostatecznie jednak 26-latka z Bolonii zdołała się przeciwstawić agresywnej grze rywalki, zwyciężając w całym pojedynku 7:5, 2:6, 6:4.

Z turniejem niespodziewanie już w I rundzie pożegnała się Samantha Stosur. Australijka uległa 6:7(7), 2:6 Carli Suarez i pogorszyła swój tegorczny bilans na kortach ziemnych do 1-3. Podobnie jak Na Li w meczu z Madison Keys, mistrzyni Rolanda Garrosa przez cały pojedynek miała kłopoty z ujarzmieniem własnej niemocy i licznych niewymuszonych błędów.

Maria Szarapowa w dwóch setach pokonała dwukrotną mistrzynię turnieju WTA w Warszawie, Alexandrę Dulgheru. Rosjanka w początkowej fazie meczu wyglądała niepewnie i miała problemy z kończeniem wymian, co pozwoliło Rumunce realnie myśleć o zwycięstwie w partii otwarcia. Gdy Dulgheru prowadziła 4:3 z przewagą przełamani, Szarapowa poukładała swoją grę i po zaciętej końcówce wygrała 7:5. Drugi set był już całkowicie jednostronnym widowiskiem i padł łupem Rosjanki 6:2. Kolejną przeciwniczką wiceliderki rankingu będzie amerykańska kwalifikantka Christina McHale, z którą w minionym roku stoczyła niezwykle zacięte spotkanie na kortach Foro Italico.

W ostatnim meczu dnia spotkały się ubiegłoroczna finalistka Wiktoria Azarenka i świeżo upieczona mistrzyni Portugalii, Anastazja Pawluczenkowa. Pojedynek Białorusinki z Rosjanką obfitował w liczne zwroty akcji i dwukrotnie o losach seta zadecydował tie break. W premierowej partii pochodząca z Mińska zawodniczka zmarnowała w dziewiątym i 10. gemie łącznie siedem setboli, a w tenisowej dogrywce trzykrotnie ratowała się przed porażką, zanim sama wykorzystała 10. okazję. Azarenka prowadziła już 5:2 w drugiej odsłonie, lecz przegrała cztery kolejne gemy. W 12. gemie Pawluczenkowa zmarnowała trzy setbole, aktualna mistrzyni Australian Open odrobiła stratę przełamania i pewnie już zakończyła cały pojedynek w drugim tie breaku.

Program i wyniki turnieju kobiet

Robert Pałuba
z Madrytu
robert.paluba@sportowefakty.pl


Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • anka96- Zgłoś komentarz
    Sorana zaczyna trafiać i Włoszka nie ma za dużo do powiedzenia! Dawaj Cirstea !
    • Armandoł Zgłoś komentarz
      Sam dalej się nie może pozbierać po słabej (jak zwykle) Australii i po kontuzji łydki. :(
      • vamos Zgłoś komentarz
        [quote]Zawsze można też coś urozmaicić, zagrać slajsa, skrócik. Lubię pokombinować [/quote]Haha, skrócik! Angie wygląda na bardzo sympatyczną :)
        • qasta Zgłoś komentarz
          tymczasem Kirstia pokazuje Urszuli jak się gra z Errani - skutecznie! Cirstea - Errani 5:4
          • RvR Zgłoś komentarz
            Carla znowu wyrzuca z turnieju rozstawioną zawodniczkę, ale później pewnie wiadomo jak się wszystko skończy...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×