Roland Garros: Powrót księcia Challengerów, Przysiężny kontra Williams - druga odsłona

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Kiedy w piątek Michał Przysiężny pokonał Rhyne'a Williamsa, nie przypuszczał, że los znów ich tak szybko ze sobą skojarzy. W poniedziałek Polak powalczy z Amerykaninem o pierwsze zwycięstwo w Paryżu.

Na ten dzień Michał Przysiężny czekał od turnieju w Memphis, gdzie w dniu swoich 27. urodzin doznał porażki z rąk Argentyńczyka Briana Dabula. Później nastąpiła długa seria kontuzji, które zniweczyły ambitne plany naszego reprezentanta. Popularny Ołówek, nazwany niegdyś przez Wojciecha Fibaka "polskim Federerem" (m.in. ze względu na znakomity jednoręczny bekhend), po dwóch latach znów zagra w drabince singla zawodów głównego cyklu. Będzie to jego pierwszy występ w Wielkim Szlemie od Australian Open 2011.

Odrodzenie formy Polaka nastąpiło tam, gdzie święcił największe sukcesy w swojej zawodowej karierze, czyli w Challengerach. Już w zeszłym roku wygrał imprezę tej rangi rozgrywaną w japońskiej Toyocie, co było preludium do podjętej przez niego w następnym sezonie wiosennej ofensywy. Wspólne treningi z kadrą Radosława Szymanika we Wrocławiu zaowocowały już po kilku dniach triumfem we włoskim Bergamo. Potem były jeszcze dobre wyniki w Japonii i Meksyku oraz przegrany z powodu urazu pleców finał w Johannesburgu.

Michał Przysiężny po raz drugi w karierze przeszedł kwalifikacje wielkoszlemowej imprezy
Michał Przysiężny po raz drugi w karierze przeszedł kwalifikacje wielkoszlemowej imprezy

Przysiężny błyskawicznie przeniósł się z kortów twardych na europejską mączkę i choć jedyny na tej nawierzchni sprawdzian przed Roland Garros nie wypadł zbyt pomyślnie, to w kwalifikacjach do drugiej wielkoszlemowej imprezy sezonu nasz tenisista spisał się znakomicie. 29-latek rezydujący we Wrocławiu wygrał trzy kolejne pojedynki, ogrywając w decydującym starciu 6:4, 6:4 Rhyne'a Williamsa. Los sprawił, że popularny Rhyno skrzyżuje rakiety z Ołówkiem w I rundzie.

Pochodzący z Knoxville zawodnik wychował się w sportowej rodzinie, której członkowie grali czynnie w tenisa. - Mój dziadek i moja mama podawali mi piłki u [Nicka] Bollettieriego w Bradenton na Florydzie. Oboje byli trenerami i nauczyli mnie gry w tenisa, nauczyli mnie wszystkiego, co powinienem wiedzieć. Moja rodzina jest mocno związana z tym sportem. Wszyscy dorastali grając w tenisa: moje siostry, kuzynowie. Oni wszyscy są moją inspiracją - wyznaje 22-latek, którego aktualnym trenerem jest kuzyn Christopher.

Williams największy sukces w swojej dotychczasowej karierze odniósł podczas rozgrywanego w tym roku turnieju w Dallas, gdzie wygrał dużego Challengera. Amerykanin, który dorastał będąc pod ogromnym wpływem Rogera Federera, za swoją ulubioną nawierzchnię uważa jednak korty ziemne, co udowodnił podczas imprezy głównego cyklu w Houston. To właśnie w Teksasie osiągnął półfinał odbywających się corocznie międzynarodowych mistrzostw Stanów Zjednoczonych na mączce, a jego pogromcą został wówczas dopiero Nicolás Almagro.

Utalentowany Williams wielokrotnie korzystał z pomocy amerykańskiego programu rozwoju, a podczas zeszłorocznego pobytu kadry narodowej w Monte Carlo, gdzie USA w ramach ćwierćfinału Grupy Światowej Pucharu Davisa ograło Francję, pełnił funkcję sparingpartnera. 22-latek potrafi dłużej przetrzymać piłkę w korcie, ale z reguły jest zawodnikiem grającym agresywnie. Dysponuje do tego bardzo mocnym serwisem.

Przysiężny po raz trzeci w obecnym sezonie zmierzy się ze zdolnym Amerykaninem, ale po raz pierwszy obaj panowie trafili na siebie w głównej drabince turnieju. W styczniu, w I rundzie kwalifikacji zawodów w Sydney, lepszy był Williams. Trzy dni temu, na paryskiej mączce, zwycięstwo odniósł jednak nasz reprezentant i to on, odpowiednio tym faktem umotywowany, powinien być faworytem poniedziałkowego starcia. Starcia, którego zwycięzca dostąpi zapewne zaszczytu zmierzenia się z rozstawionym z numerem siódmym Richardem Gasquetem.

Roland Garros, Paryż (Francja) Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w singlu mężczyzn 7,984 mln euro poniedziałek, 27 maja

I runda: kort 14, czwarty mecz od godz. 11:00

Michał Przysiężny (Polska, Q) bilans: 0-0 Rhyne Williams (USA, LL)
133ranking121
29wiek22
185/84wzrost (cm)/waga (kg)185/84
praworęczna, jednoręczny bekhendgrapraworęczny, oburęczny bekhend
Wrocławmiejsce zamieszkaniaBoca Raton
Paweł StadniczenkotrenerChristopher Williams
sezon 2013
16-9 (0-0)bilans roku (główny cykl)12-8 (4-4)
I runda Roland Garrosnajlepszy wynikpółfinał w Houston
0-0tie breaki3-2
asy64
29 872zarobki ($)101 607
kariera
2001początek2011
76 (2010)najwyżej w rankingu117 (2013)
15-34bilans w głównym cyklu4-6
0/0tytuły/finałowe porażki (główny cykl)0/0
604 487zarobki ($)195 590

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Źródło artykułu: