Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WTA New Haven: Nie będzie piątego tytułu Woźniackiej, Halep lepsza od Dunki

Simona Halep pokonała Karolinę Woźniacką 6:2, 7:5 i będzie rywalką broniącej tytułu Petry Kvitovej w finale turnieju WTA w New Haven.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

Zwycięstwo nad Karoliną Woźniacką (WTA 8) dało Simonie Halep (WTA 23) siódmy finał w karierze (bilans 3-3) i drugi w turnieju rangi Premier (rok temu w Brukseli). Rumunka w sobotę powalczy o czwarty tytuł w sezonie (Norymberga, 's-Hertogenbosch, Budapeszt). Dunka nie zdobędzie piątego trofeum w New Haven (była najlepsza w latach 2008-2011). Bilans jej spotkań w tej imprezie to teraz 23-2 (w ubiegłym sezonie w półfinałowym meczu z Marią Kirilenko skreczowała po przegraniu I seta). Halep w najnowszym notowaniu listy rankingowej WTA zadebiutuje w Top 20.

Halep pokonała Woźniacką w bardzo dobrym stylu. Rumunka była bardzo dobra zarówno w grze z głębi kortu, popisała się wieloma wspaniałymi atakami pozycyjnymi i kilkoma precyzyjnymi minięciami z głębokiej defensywy, jak i przy siatce (12 z 18 punktów). W trwającym 80 minut spotkaniu grająca niezwykle agresywnie zawodniczka z Konstancy zapisała na swoje konto 29 kończących uderzeń przy 25 niewymuszonych błędach. Woźniackiej nie udało się wymknąć spod ostrzału, a sama też trochę pomogła będącej na fali rywalce, notując zbyt dużą liczbę prostych pomyłek. Dunka popełniła 18 błędów własnych i miała 12 piłek wygranych bezpośrednio oraz była bardzo nieskuteczna przy siatce (sześć z 15 punktów).

W gemie otwarcia I seta Halep zdobyła dwa ładne punkty (wolej forhendowy, bekhend po linii), a ofensywna akcja z serią ostrych krosów bekhendowych i wieńczącym krosem forhendowym dała jej przełamanie. Utrzymując pewnie podanie (dwa kończące forhendy, bekhend wymuszający błąd) Rumunka wyszła na 2:0. Woźniacka odrobiła stratę w trzecim gemie stop wolejem forhendowym, ale była to jedna z niewielu dobrych akcji Dunki przy siatce. Efektowna kombinacja bekhendu po linii i krosa forhendowego pozwoliła Halep uzyskać przełamanie w piątym gemie, a w szóstym od 15-30 zdobyła trzy punkty. Efektownym forhendem po linii zawodniczka z Konstancy wypracowała sobie dwa break pointy na 5:2 i wykorzystała drugiego z nich, karcąc byłą liderkę rankingu minięciem forhendowym po krosie za słaby atak. Seta Halep zakończyła gemem serwisowym na sucho, ostatni punkt zdobywając wygrywającym drugim podaniem przez środek kortu.

Rumunka nie zamierzała zwalniać tempa i kończącym returnem bekhendowym przełamała Woźniacką w pierwszym gemie II seta. Po chwili oddała podanie w nonszalancki sposób tracąc trzy proste punkty i na koniec pakując bekkhend w siatkę, ale był to jeden z nielicznych momentów słabości Halep. Returnem bekhendowym po linii zawodniczka z Konstancy stworzyła sobie w piątym gemie dwie okazje na przełamanie, które stało się faktem, gdy Dunka przestrzeliła bekhend. Rumunce ponownie nie udało się podwyższyć prowadzenia - Woźniacka głębokim returnem forhendowym po krosie wymuszającym błąd wyrównała na 3:3.

Tenis na SportoweFakty.pl - polub i komentuj nasz profil na Facebooku. Jesteś fanem białego sportu? Kliknij i obserwuj nas także na Twitterze!

W ósmym gemie Halep na chwilę straciła koncentrację i od 40-0 straciła trzy punkty, ale utrzymała podanie, nie dając rywalce ani jednej okazji na przełamanie. Fatalnie przestrzelonym smeczem Dunka w 11. gemie podarowała Rumunce break pointa, którego obroniła agresywnym bekhendem wymuszającym błąd. Forhend w sam narożnik dał Halep drugą okazję na przełamanie, do którego doszło, gdy Woźniacka wyrzuciła prosty bekhend. W 12. gemie była liderka rankingu obroniła pierwszego meczbola wolejem bekhendowym, a drugiego zmarnowała Rumunka prostym błędem forhendowym. Po chwili tenisistka z Konstancy uzyskała trzecią piłkę meczową i wykorzystała ją krosem bekhendowym.

W finale Halep spotka się w sobotę (o godz. 21:00 czasu polskiego) z broniącą tytułu Petrą Kvitovą (WTA 9). Będzie to pierwsze spotkanie obu zawodniczek.

New Haven Open at Yale, New Haven (USA)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 690 tys. dol.
piątek, 23 sierpnia

półfinał gry pojedynczej:

Petra Kvitová (Czechy, 3) - Klára Zakopalová (Czechy) 6:0, 6:1
Simona Halep (Rumunia) - Karolina Woźniacka (Dania, 4) 6:2, 7:5

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (32)
  • basher Zgłoś komentarz
    To co powiez o Carli S-N? W tenisie jednak liczy się tenis, a atrakcyjny wygląd dodje 'pieprzyku' i przyjemności z oglądania. Nie tylko kobiet...
    • Włókniarz Zgłoś komentarz
      doceniam humor ale dla mnie jest piekna,pozdro basher
      • basher Zgłoś komentarz
        Simona zwycięża 6:2, 6:2!
        • Włókniarz Zgłoś komentarz
          ja ja kocham za to co zostawia na korcie,nie ma takich warunkow fizycznych jak inne kosiary ale jest tak poukladana ze wygra cos duzego
          • basher Zgłoś komentarz
            Ale Petra bierze baty! Przegrywa już 0:3 w drugim.
            • basher Zgłoś komentarz
              Nie darzę Halep specjanym sentymentem, ale trzeba jej przyznać, że się bardzo wyrobiła i rozgrywa bardzo dobry mecz o zwycięstwo w New Haven. Pierwszy set dla niej 6:2.
              • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                Redaktor Iwanek pisze tak dobrze, że nawet Omlet "inspiruje się" jego artykułami ;) : Sportowe Fakty: "Rumunka była bardzo dobra zarówno w grze z głębi kortu, popisała się wieloma
                Czytaj całość
                wspaniałymi atakami pozycyjnymi i kilkoma precyzyjnymi minięciami z głębokiej defensywy, jak i przy siatce (12 z 18 punktów). W trwającym 80 minut spotkaniu grająca niezwykle agresywnie zawodniczka z Konstancy zapisała na swoje konto 29 kończących uderzeń przy 25 niewymuszonych błędach." Onet: "Tak jak zaznaczyła, grała niezwykle agresywnie, zwłaszcza z głębi kortu. Zaprezentowała wiele wysokiej klasy ataków pozycyjnych, jak również precyzyjnych minięć, z defensywy oraz przy siatce. Miała 29 kończących uderzeń przy 25 niewymuszonych błędach. Nieskuteczna przy siatce Dunka była czasami bezradna, popełniła aż 18 błędów własnych."
                • tomek33 Zgłoś komentarz
                  Stawiam na Kvitkę.
                  • Włókniarz Zgłoś komentarz
                    zeby nie bylo na Agnes,czerwone lapy ode mnie,bo zeby najwaleczniejsza zawodniczke w tenisie kobiecym nazywac cycki trzeba byc ignorantem
                    • I am sexy and I know it Zgłoś komentarz
                      Świetny mecz Halep, Caro - dziecko we mgle. Papa W - bohater II planu ;p
                      • Włókniarz Zgłoś komentarz
                        wy jestescie male pierozki jak widzieliscie Caro w finale:)
                        • justyna7 Zgłoś komentarz
                          Lubię Simonę 'cycki' Halep, ale miałam nadzieję na pierwszy tytuł Woźniackiej od roku chyba. Szkoda.
                          • ExpertOfTennis Zgłoś komentarz
                            Mam nadzieję,że Halep sięgnię po tytuł w New Haven i utrze nosa Kvitovej
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×