Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Hamburg: Pierwszy półfinał Alexandra Zvereva, David Ferrer kolejnym rywalem Niemca

Alexander Zverev pokonał Tobiasa Kamke w ćwierćfinale turnieju ATP w Hamburgu i po raz pierwszy w karierze awansował do 1/2 finału imprezy głównego cyklu. Następnym rywalem Niemca będzie David Ferrer.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Po raz czwarty w tegorocznej edycji turnieju ATP w Hamburgu Alexander Zverev zmierzył się z tenisistą z Top 100 rankingu ATP i po raz czwarty odniósł zwycięstwo. Utalentowany 17-latek wygrał w trzech setach 83. tenisistą rankingu ATP Tobiasem Kamke, który tak jak Zverev jest rezydentem Hamburga oraz otrzymał dziką kartę do głównej drabinki German Open Tennis Championships, i dzięki temu awansował do półfinału imprezy rangi ATP World Tour w swoim zaledwie drugim występie w zmaganiach głównego cyklu.


Zverev, 285. tenisista świata, tym samym został pierwszym nastolatkiem, który wystąpi w półfinale turnieju rangi ATP World Tour od lipca 2006 roku, gdy w 1/2 finału w Gstaad zagrał Marin Cilić oraz pierwszym tenisistą spoza Top 250, który awansował do półfinału turnieju rangi ATP World Tour od lutego 2011, gdy w Memphis w najlepszej czwórce znalazł się Juan Martín del Potro.

Młody Niemiec nie ukrywał zadowolenia po zwycięstwie 0:6, 7:5, 6:3. - Nie byłem zdenerwowany, wiedziałem, że on gra bardzo dobrze, co udowodnił. W pierwszym secie grał niesamowicie, tak że nie wiedziałem, co mam robić. Na szczęście na początku drugiej partii uzyskałem przełamanie i jestem bardzo zadowolony, że zakończyłem mecz zwycięsko - mówił reprezentant naszych zachodnich sąsiadów.

W półfinale Zverev po raz pierwszy w karierze stanie naprzeciw tenisisty z czołowej "10" rankingu ATP. Przeciwnikiem Niemca będzie najwyżej rozstawiony w Hamburgu David Ferrer, siódmy tenisista światowej hierarchii, który w piątek rozbił Pablo Andujara, wygrywając 6:0, 6:2. Hiszpan, który tym samym poprawił bilans konfrontacji ze swoim rodakiem na 3-0, w ciągu 65-minutowego spotkania zapisał na swoim koncie sześć przełamań, 16 uderzeń kończących i 12 błędów własnych.

W grze o tytuł międzynarodowego mistrza Niemiec wciąż pozostaje najwyżej klasyfikowany niemiecki tenisista w tegorocznej edycji tego turnieju, Philipp Kohlschreiber. 30-latek z Augsburga zrewanżował się Lukasowi Rosolowi za zeszłotygodniową porażkę w Stuttgarcie i zwyciężył 6:4, 6:4, w niespełna 80 minut popełniając tylko dziewięć niewymuszonych błędów.

Kohlschreiber o finał zagra z Leonardo Mayerem, z którym grał dotychczas dwukrotnie, dwa razy na ceglanej mączce, i ani razu nie wygrał. Argentyńczyk uzyskał promocję do pierwszego w karierze półfinału turnieju rangi ATP World 500, eliminując Dusana Lajovicia.

German Open Tennis Championships, Hamburg (Niemcy)
ATP World Tour 500, kort ziemny, pula nagród 1,1 mln euro
piątek, 18 lipca

ćwierćfinał gry pojedynczej:

David Ferrer (Hiszpania, 1/WC) - Pablo Andújar (Hiszpania) 6:0, 6:2
Philipp Kohlschreiber (Niemcy, 7) - Lukáš Rosol (Czechy) 6:4, 6:4
Leonardo Mayer (Argentyna) - Dušan Lajović (Serbia) 6:1, 7:5
Alexander Zverev (Niemcy, WC) - Tobias Kamke (Niemcy, WC) 0:6, 7:5, 6:3

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Czy Alexander Zverev pokona Davida Ferrera w półfinale turnieju ATP w Hamburgu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna / materiały prasowe
Komentarze (8):
  • art87 Zgłoś komentarz
    "Tobias Kamke, który tak jak Zverev jest rezydentem Hamburga ". Rezydentem. Fiu fiu... Zwieriew po prostu mieszka w Hamburgu od urodzenia. Kamke po prostu mieszka. "Residence" to niekoniecznie
    Czytaj całość
    znaczy "rezydencja", panie redaktorze , ani też "rezydentura". Gdyby nie te okropne kalki językowe i te koślawe tłumaczenia, których się pan dopuszcza, pańskie artykuły byłyby bardzo rzetelne, na piatkę. Język na styku polski/obcy to pańska prawdziwa pięta achillesowa, jak również większości autorów SF. Ale to jest na szczęście do opanowania
    • Grzymisław Zgłoś komentarz
      Ferrer ok? Jakie ok? Przecież on tego Andujara zmiażdżył, a w poprzednich rundach przegrywał seta. Po takim meczu ciężko uwierzyć nawet, że Zverev mu się postawi. Ale skoro po takim
      Czytaj całość
      pierwszym secie z Kamke mógł się podnieść, no to chyba wszystko jest w stanie zrobić akurat w tym właśnie tygodniu. Drugi półfinał również bardzo ciekawy. Mayer jest od Wimbledonu w nieprawdopodobnym wręcz gazie, a Kohlschreiber po klęsce na trawie także radzi sobie ostatnio bardzo dobrze, a porażka z Rosolem w Stuttgarcie wynikała raczej głównie z gry drugiego meczu jednego dnia. Dziś to chyba udowodnił wygrywając ze znakomicie grającym także w tym tygodniu Czechem. Niby jak na ATP 500 słaba obsada, do tego wycięta większość faworytów przed 1/4 finału(Dołgopołow, Fognini, Jużny, Robredo, a Bautista-Agut w ogóle nie zagrał), ale ciekawie jest. Zdecydowanie.
      • buka91 Zgłoś komentarz
        Widzę, żeś trochę obeznany w temacie, ale nie do końca ;) Stosowanie neologizmów i neosemantyzmów to nie błąd, choć - jak wspomniałem - puryści językowi się na to krzywią. Owszem,
        Czytaj całość
        powinniśmy tego unikać, ale przecież nawet genialni poeci używali neologizmów. To jak podatki - coś niepożądanego i niezbyt chętnie widzianego, ale istnieje i istnieć musi :)
        • SMAG Zgłoś komentarz
          No że też takie rzeczy musze tłumaczyć wam, naprawdę, kochani. :) No ale od czego mnie macie. P.S Tylko mi nie pisać, że tęsknicie za Maszką xd
          • SMAG Zgłoś komentarz
            Buka, przełamać serwis, uzyskać breaka, to są profesjolekty Uważam je za poprawne Natomiast epicki i promocja(jako awans) są sztucznie stworzonymi neologizmami (3:54) czyli neosemantyzmami Polecam obejrzeć:
            • buka91 Zgłoś komentarz
              Btw. o słowie "return" już nie wspominając :)
              • buka91 Zgłoś komentarz
                Idąc tym tokiem rozumowania, językowych purystów, dziennikarze nie powinni również stosować stwierdzenia "przełamać serwis", ani tym bardziej pisać, że ktoś "uzyskał breaka", Ale
                Czytaj całość
                wówczas ci samo językowi puryści narzekaliby na marny zasób słów owego dziennikarza, bo ten musiałby wciąż używać terminu "wygrał gema przy serwisie przeciwnika".
                • SMAG Zgłoś komentarz
                  Red. Motyka wyraźnie chce zdobyć sympatię bashki bo non stop wtrąca anglicyzmy a raczej neologizmy Nie używa się w j. polskim słowa promocja w sensie awans. To jest typowe dla British
                  Czytaj całość
                  English (promotion) W j. polskim promocja 1. «działania zmierzające do zwiększenia popularności jakiegoś produktu lub przedsięwzięcia; też: każde z tych działań» 2. «prawo ucznia do przejścia do następnej klasy» 3. «przyznanie komuś tytułu naukowego lub stopnia oficerskiego; też: ceremonia takiej nominacji» 4. «zamiana pionka na figurę w szachach lub na damę w warcabach»
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×