WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Montreal: Muguruza wciąż bez złotego środka na pokonanie Szarapowej

Maria Szarapowa pokonała Garbine Muguruzę i awansowała do III rundy turnieju WTA Premier 5 rozgrywanego na kortach twardych w Montrealu.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

Maria Szarapowa (WTA 6) po raz drugi w sezonie przegrała z Garbine Muguruzą (WTA 27) I seta, ale była górą w całym meczu. W ćwierćfinale Rolanda Garrosa zwyciężyła 1:6, 7:5, 6:1, a w II rundzie Rogers Cup pokonała Hiszpankę 4:6, 6:3, 6:1. Dla Rosjanki był to pierwszy mecz od czasu Wimbledonu, z którego w IV rundzie wyeliminowała ją Andżelika Kerber. Muguruzie znów w pewnym momencie zabrakło cierpliwości i, nie będąc w stanie nic zmienić w swojej grze w chwilach kryzysowych, znów w III secie nie pokazała niczego dobrego.


W gemie otwarcia I seta Szarapowa oddała podanie do zera, robiąc dwa podwójne błędy. W czwartym gemie Muguruza z 15-40 doprowadziła do równowagi, popisując się nadzwyczajną kontrą forhendową po krosie. Rosjanka odwrotnym krosem forhendowym uzyskała trzeciego break pointa, a Hiszpanka podanie oddała błędem bekhendowym. Przy stanie 2:2 była liderka rankingu odparła trzy break pointy, a przy 3:3 z 0-40 wyszła na przewagę popisując się bekhendowym drop szotem i bekhendem po linii oraz posyłając asa. Szarapowa obroniła też czwartego break pointa kapitalnym krosem bekhendowym, by następnie zrobić trzeci w gemie podwójny błąd i oddać podanie przestrzelonym bekhendem. W 10. gemie Muguruza przy 30-40 zagrała piękny bekhend, a wygrywający serwis przyniósł jej piłkę setową. Zaryzykowała długim drugim serwisem i opłaciło się, bo Szarapowa wpakowała return w siatkę.

W trzecim gemie II seta Szarapowa oddała podanie wyrzucając forhend, ale w czwartym prowadzenia 40-0 nie wykorzystała Muguruza. Hiszpanka przy równowadze popełniła podwójny błąd, a następnie wyrzucając bekhend straciła piąty punkt z rzędu. Psująca coraz więcej prostych piłek 20-latka z Barcelony oddała podanie także przy 2:3. Rosjanka z 1:2 wyszła na 5:2, a wynik seta na 6:3 ustaliła gemem na sucho zwieńczonym wygrywającym serwisem.

Decydującego seta Szarapowa rozpoczęła od przełamania uzyskanego za pomocą forhendu. W trzecim gemie rozregulowana Muguruza po raz kolejny straciła serwis. Mecz Rosjanka zakończyła jeszcze jednym przełamaniem w siódmym gemie. Ostatni punkt zdobyła, po tym jak Hiszpanka wpakowała bekhend w siatkę.

W trwającym dwie godziny i 11 minut spotkaniu Szarapowej naliczono 33 kończące uderzenia i 37 niewymuszonych błędów. Muguruza miała 22 piłki wygrane bezpośrednio i 44 błędy własne. Rosjanka popełniła dziewięć podwójnych błędów, ale też zaserwowała dziewięć asów. Przy swoim pierwszym podaniu zdobyła 39 z 55 punktów, a przy drugim serwisie rywalki 21 z 36. Była liderka rankingu obroniła osiem z 11 break pointów, a sama sześć razy przełamała Hiszpankę. Szarapowa w Montrealu gra po raz pierwszy od 2008 roku. Jej najlepszy rezultat w Rogers Cup to finał osiągnięty w Toronto pięć lat temu.

Andżelika Kerber (WTA 7) pokonała 6:4, 6:1 Caroline Garcię (WTA 48). W ciągu 78 minut gry Niemka posłała 15 kończących uderzeń i zrobiła 14 niewymuszonych błędów. Francuzce naliczono 24 piłki wygrane bezpośrednio i 38 błędów własnych. Popełniła ona pięć podwójnych błędów, a przy swoim drugim podaniu zdobyła tylko 13 z 34 punktów. Kerber zgarnęła 26 z 33 punktów przy własnym pierwszym serwisie. Poza tym obroniła trzy z czterech break pointów, a sama pięć razy przełamała rywalkę. Niemka w Rogers Cup gra po raz czwarty - w trzech poprzednich startach wygrała łącznie jeden mecz.

Pełen zwrotów akcji bój stoczyły Heather Watson (WTA 57) i Dominika Cibulkova (WTA 12). Brytyjka prowadziła 6:2, 4:0, ale przegrała II seta. W decydującej partii wyszła na 5:2, ale zmarnowała dwa meczbole w 10. gemie i Słowaczka wyrównała na 5:5. W rozstrzygającym tie breaku Watson wróciła z 0-3 i po dwóch godzinach i 58 minutach walki wygrała cały mecz 6:2, 6:7(3), 7:6(5). Cibulková popełniła 10 podwójnych błędów, za to Brytyjka posłała 10 asów. O ćwierćfinał 22-latka z Guernesey zmierzy się z Wiktorią Azarenką (WTA 11), której w trzech dotychczasowych meczach urwała łącznie 5 gemów.

Karolina Woźniacka (WTA 13) rozbiła 6:1, 6:2 Klarę Koukalovą (WTA 35). W trwającym 67 minut spotkaniu Dunka wykorzystała sześć z 12 break pointów oraz zdobyła 17 z 36 punktów przy drugim podaniu Czeszki. Była liderka rankingu odniosła drugie pewne zwycięstwo w Montrealu, gdzie cztery lata temu zdobyła tytuł. W poprzedniej rundzie oddała dwa gemy Danieli Hantuchovej. O ćwierćfinał Woźniacka zmierzy się z Shelby Rogers (WTA 113), pogromczynią Eugenie Bouchard.

Carla Suarez (WTA 16) wygrała 6:1, 3:6, 6:3 z Karolíną Plíškovą (WTA 41). Czeszce nie pomogło zaserwowanie siedmiu asów, bo pięć razy dała się przełamać, a przy swoim drugim podaniu zdobyła tylko 11 z 30 punktów. Hiszpanka wyrównała swój najlepszy rezultat w kanadyjskiej imprezie z 2012 roku. Wtedy w II rundzie pokonała Sabinę Lisicką (WTA 29), która w czwartek będzie rywalką Agnieszki Radwańskiej. W środę Niemka wygrała 4:6, 6:1, 6:4 z Madison Keys (WTA 28), wracając z 0:2 w III secie. Krakowianka z Lisicką po raz ostatni mierzyła się w pamiętnym półfinale ubiegłorocznego Wimbledonu. Polka przegrała wtedy 4:6, 6:2, 7:9 nie wykorzystując prowadzenia 3:0 w III secie.

Rogers Cup, Montreal (Kanada)
WTA Premier 5, kort twardy, pula nagród 2,440 mln dolarów
środa, 6 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Maria Szarapowa (Rosja, 4) - Garbiñe Muguruza (Hiszpania) 4:6, 6:3, 6:1
Andżelika Kerber (Niemcy, 6) - Caroline Garcia (Francja) 6:4, 6:1
Karolina Woźniacka (Dania, 11) - Klára Koukalová (Czechy) 6:1, 6:2
Carla Suárez (Hiszpania, 14) - Karolína Plíšková (Czechy, LL) 6:1, 3:6, 6:3
Heather Watson (Wielka Brytania, Q) - Dominika Cibulková (Słowacja, 10) 6:2, 6:7(3), 7:6(5)
Sabina Lisicka (Niemcy) - Madison Keys (USA) 4:6, 6:1, 6:4
Jekaterina Makarowa (Rosja) - Jelena Wiesnina (Rosja, LL) 6:3, 6:2

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (60):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dropshotova 0
    Dzięki ci Matko Naturo za deszcz
    Deszcz ratuje dwie mistrzynie wielkoszlemowe M i Petusie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dropshotova 0
    Dzięki ci Matko Naturo za deszcz
    Deszcz ratuje dwie mistrzynie wielkoszlemowe M i Petusie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dropshotova 0
    rwie i ciągnie ile moze tego 3go seta
    WTA-man Carla właśnie klasycznie oddaje zwycięstwo, Maria klasycznie się wywinie, czyli po przegranym pierwszym, wyrwanym drugim i zapewne spokojnym trzecim. I jak zwykle szczęscie sprzyja tej lepszej, niesamowicie pechowe Hiszpanki hawk eye na 5-2, potem kolejny beeak i wyrzucony sytuacyjny slajsik spod siatki. Klasyka niewykorzystanej szansy. Idę na rower i koła po stronie Carli nie wykluczam w tym ostatnim secie. No może nie koło bo już jest 4-1 prawie, komentarz sprzed 20 mi ale i tak myślę że Maria może to jej wyrwać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (57)
Pokaż więcej komentarzy (60)
Pokaż więcej komentarzy (60)
Pokaż więcej komentarzy (60)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×