WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: Porażka Urszuli Radwańskiej z zawodniczką z trzeciej setki

Urszula Radwańska przegrała z Yung-Jan Chan i już na I rundzie eliminacji zakończyła swoją przygodę z wielkoszlemowym Rolandem Garrosem.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak

Urszula Radwańska znacznie poprawiła swój ranking od początku sezonu, bowiem do pierwszego turnieju, który organizowany był na kortach w Auckland, przystępowała będąc na 179. pozycji, a obecnie jest już 108. na świecie - awans zawdzięcza m.in. ćwierćfinałom w Auckland i Monterrey oraz przejściu kwalifikacji wielkoszlemowego Australian Open. W ubiegłym roku dość wysoka pozycja w światowym notowaniu dała 24-latce bezpośrednie miejsce w drabince głównej Rolanda Garrosa. Wówczas jednak poddała spotkanie I rundy w trzecim secie ze Słowaczką Magdaleną Rybarikovą.


W meczu otwarcia w Paryżu młodsza z krakowskich sióstr zmierzyła się z Yung-Jan Chan, 25-latką pochodzącą z Tajwanu. W tym sezonie notowanej na 220. pozycji zawodniczce udało się przejść kwalifikacje do turnieju Pattaya City oraz awansować do ćwierćfinału futuresa w Hongkongu. Nie jest ona jednak tenisistką zupełnie anonimową, bowiem ma na swoim koncie sporo wartościowych sukcesów. Warto wspomnieć chociażby o występie w Carlsbadzie w 2012 roku, gdzie doszła do półfinału, eliminując z dalszej gry Yaninę Wickmayer, 31. wówczas na świecie, oraz Jelenę Janković. Sezon później okazała się lepsza od Danieli Hantuchovej na kortach Australian Open.

Początek spotkania był wyrównany i obie zawodniczki pewnie wygrywały swoje podania, a na tablicy wyświetlił się remis 2:2. Jako pierwsza problemy przy własnym serwisie miała krakowianka, która w piątym gemie przegrała dwie pierwsze akcje. Chociaż naszej zawodniczce udało się zrównać z oponentką na 30-30, to okazała się słabsza w decydujących momentach i została przełamana. Pochodząca z Tajwanu tenisistka naciskała jeszcze mocniej i w samej końcówce zapisała na swoim koncie kolejnego breaka, kończąc seta rezultatem 6:3 po 29 minutach. 

Radwańska udanie rozpoczęła drugą część meczu, przełamując Chan i obejmując prowadzenie 30-0 przy własnym podaniu. Polka nie zdołała jednak potwierdzić przewagi i po chwili obie zrównały się na 1:1. Podoba sytuacja miała miejsce w piątym gemie, bowiem młodsza z krakowskich sióstr odebrała podanie oponentce i momentalnie utraciła przewagę. W samej końcówce odsłony to reprezentantka Tajwanu ruszyła do ataku i wykorzystała drugiego break pointa, odskakując Polce na 5:3. Naszej reprezentantce udało się odrobić stratę serwisu, ale swojego utrzymać nie zdołała i po 75 minutach przegrała 3:6, 4:6.

#dziejesiewsporcie: Kuriozalna decyzja sędziego


Źródło: sport.wp.pl

Chan w II rundzie eliminacji spotka się z Chorwatką Petrą Martić, która pokonała Mariną Mielnikową 6:3, 6:7(2), 6:3.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w eliminacjach singla kobiet 432 tys. euro
środa, 20 maja

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Young-Jan Chan (Tajwan) - Urszula Radwańska (Polska, 5) 6:3, 6:4

Roland Garros: Michał Przysiężny po raz czwarty przegrał z Davidem Guezem

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • woj Mirmiła 0
    Tu wszyscy stawiamy na Ulę! :D Niektórzy udają niedowiarków, ale to tylko z przekory, bo w duchu też zawsze w Ulę wierzą ;)))
    endriu122 A ja nadal stawiam na Ulę!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lady Aga 0
    Radziłabym przed takim komentarzem 'zapoznać się' z przeciwniczką Urszuli. Jej ranking jest ewidentnie zaniżony. Tajwanka osiągnęła 3r WS w singlu co nigdy nie udało się Urszuli. W tym roku grała w finale deblowego AO. Nie była faworytką, ale przegrana Urszuli to nie jest żadna sensacja. Źle polosowała, mogła znacznie lepiej.
    Z Chan już przegrywała, to nie jest pierwszy raz.
    mokrywhale Jezu co za wstyd kiedy ona sie ogarnie w jednym tyg gra dobrze w fatalnie!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • endriu122 0
    A ja nadal stawiam na Ulę!
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×