WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Novak Djoković: Sędziowie są tylko ludźmi, wszyscy popełniamy błędy

Lider światowego rankingu rozpoczął walkę na kortach Rolanda Garrosa od zwycięstwa w trzech setach nad Jarkko Nieminenem.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik

Novak Djoković miał trochę problemów w premierowym spotkaniu z Jarkko Nieminenem. Zawodnicy jednak są przyzwyczajeni do tego, że pierwsze mecze w turniejach wielkoszlemowych bywają ciężkie, o czym boleśnie niektórzy mogli się przekonać w tegorocznej edycji Rolanda Garrosa.


Lider rankingu mierzy w pierwsze zwycięstwo w Paryżu. Wielu ekspertów uważa, że Serb właśnie w tym roku złamie dominację Rafaela Nadala. - Rekord mówi wystarczająco dużo o jakości gry jego tenisa w Paryżu, tylko raz w karierze tu przegrał. To bez wątpienia jest jego najlepsza impreza. Rafa uwielbia grać na mączce, zwłaszcza tutaj. Nie ma zbyt wielu graczy, którzy mogą z nim konkurować fizycznie. Trzeba zaakceptować fakt, że przeciwko niemu będzie trzeba dużo biegać, a on będzie bronił każdej piłki. To jeden z najlepiej grających w defensywie tenisistów w historii. Potrzebne jest naprawdę dużo energii, żeby wygrać z nim seta, a tu przecież trzeba wygrać trzy - chwalił Hiszpana Djoković. 

Po premierowym zwycięstwie Serba został poruszony temat arbitrów. - Sędziowie są tylko ludźmi, wszyscy popełniamy błędy. Może niektórzy z nich mają okresy, w których są mniej lub bardziej pewni siebie. Istnieje kilku sędziów, z których pracy nie byłem zadowolony w kilku meczach, ale nigdy nie żądałem zmiany, by nie pracowali podczas moich spotkań. Nie sądzę, żeby to było w porządku wobec nich, przecież to jest ich praca i wykonują ją najlepiej jak potrafią - wyjaśnił lider rankingu, dodając, że nigdy nawet nie myślał o tym, by prosić o zmianę arbitra w swoim meczu.

Choć kibice w Paryżu są specyficzni, akurat Djoković nie może na nich narzekać. - Wsparcie publiczności jest dla mnie bardzo ważne, szczególnie jeśli dążę do tego, żeby wygrać w Paryżu. Mam nadzieję, że w tym roku również będę miał kibiców po swojej stronie. Jednym z najpiękniejszych momentów była ubiegłoroczna ceremonia po finale, kiedy przegrałem z Rafą. Otrzymałem bardzo emocjonalne oklaski, poczułem, że kibice docenili mój wysiłek. To było naprawdę bardzo miłe - powiedział.

Podczas pomeczowej konferencji padło pytanie o występ Serba w Pucharze Davisa, bowiem Juan Monaco zdradził, że Djoković zabukował już hotel. - Nie, ja nie zarezerwowałem hotelu, federacja to zrobiła (śmiech). Na razie nie jestem w stanie powiedzieć czy zagram w Argentynie - uciął serbski tenisista.

Czy Novak Djoković zdetronizuje Rafaela Nadala w Paryżu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / asap.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RF 0
    Wcale nie zostawia ich tak daleko jak się niektórym wydaje. W 2011 był dominatorem, 2012 i 2014 był "tylko" najlepszy, 2013 to dominacja Nadala, którego nie potrafi pokonać w WS od AO 2012. A ci najwięksi gwiazdorzy tenisa ever to dzisiaj 34-letni Federer i Nadal, który z powodu kontuzji nie jest w stanie zagrać pełnego sezonu.
    Podtrzymuję to co wcześniej napisałem - zasłuży dopiero wtedy kiedy wygra cały turniej.
    ALLEZ Charlie Zawodnik, ktory swoich rywali od kilku lat zostawia daleko w tyle, a ma ich zacnych, bo dwoch największych gwiazdorów tenisa /ever/ zasluzyl na Wielkiego Szlema. To tylko kwestia czasu i mam wrazenie, ze ten czas wreszcie nadszedl
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ALLEZ Charlie 0
    Zawodnik, ktory swoich rywali od kilku lat zostawia daleko w tyle, a ma ich zacnych, bo dwoch największych gwiazdorów tenisa /ever/ zasluzyl na Wielkiego Szlema. To tylko kwestia czasu i mam wrazenie, ze ten czas wreszcie nadszedl
    RF Zasłużony będzie dopiero kiedy wygra :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RobertW18 1
    P. Pawlik może by zadbała o swoją polszczyznę, bo wypisuje jak zgermanizowana językowo. Co jest zgodne może z lenistwem umysłowym tych wszystkich, którzy nauczyli się niedawno "angielskiego", ale nie bardzo umieją się wysłowić po polsku, choć z grubsza rozumieją, o co chodzi.
    Pisze o "bukowaniu", chociaż są odpowiedniki polskie i nie trzeba nawiązywać do drewna/drzewa bukowego.
    A rażące jest już: "Rekord mówi wystarczająco dużo o jakości gry jego tenisa w Paryżu...". Jaki "rekord"? Raczej posiadane szczegółowe dane. DANE! Może "liczbowe określenia gry"... Ale na pewno nie "rekord".
    Ładnie by było przejść na polski. "asap" - skoro już wypisuje się z asap.com .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×