WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Koniec londyńskiej przygody Huberta Hurkacza

Hubert Hurkacz bez zwycięstwa na koncie zakończył zmagania w juniorskiej edycji Wimbledonu 2015. W środę 18-letni wrocławianin przegrał w I rundzie gry podwójnej.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Przeciwnikami Huberta Hurkacza i Alexa Molcana byli w środę najwyżej rozstawieni w drabince Taylor Fritz i Michael Mmoh. Pierwszą partię wygrali Amerykanie, ale w drugiej do ataku ruszyła polsko-słowacka para i szybko zrobiło się po 1 w setach. Wrocławianin i jego partner mieli przewagę przełamania w decydującej odsłonie, lecz rywale odrobili stratę i po siedmiu kwadransach zwyciężyli ostatecznie 7:5, 1:6, 6:4.


Dla 18-letniego Hurkacza był to ostatni występ w juniorskiej edycji wielkoszlemowego Wimbledonu. W singlu pokonał go Norweg Viktor Durasović, z kolei przed rokiem jego pogromcą w I rundzie okazał się Austriak Lucas Miedler. W sezonie 2014 Polak osiągnął także II rundę debla, w parze z Niemcem Janem Choinskim.

W czwartek spotkanie II rundy debla rozegrają Michał Dembek i Portugalczyk Nuno Borges. Na ich drodze do ćwierćfinału staną utalentowani Amerykanie William Blumberg i Tommy Paul, którzy pokonali Australijczyków Jake'a Delaneya i Marca Polmansa 7:6(3), 1:6, 6:3. Reprezentanci USA zostali w turniejowej drabince rozstawieni z trzecim numerem.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty
środa, 8 lipca

I runda gry podwójnej juniorów:

Taylor Fritz (USA, 1) / Michael Mmoh (USA, 1) - Hubert Hurkacz (Polska) / Alex Molčan (Słowacja) 7:5, 1:6, 6:4

Wimbledon: Znamy godzinę rozpoczęcia półfinałowego meczu Agnieszki Radwańskiej

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • AkL 0
    Rubina dałem jako obecny przykład - moim zdaniem z tego chłopaka wiele nie wyrośnie. Nie wiem co McEnroe w nim widzi (no, ale skoro widzi to z pewnością ma potencjał). Zwycięzcy/finaliści - Peliwo, Broady, Saville (tutaj sądziłem, że przejście do seniorów nie będzie dla niego wyzwaniem) Quinzi (on zwyczajnie MUSI odpalić). Jedynie Chung, który dla mnie jak każdy Azjata jest totalną loterią, jakoś się broni. W czelach pokazał, że potrafi grać parę turniejów pod rząd, ale ile z tego przeniesie go głównego cyklu? Dobra, przyznam bez bicia, iż generalnie Azjatów przed 22 rokiem życia nie śledzę inaczej niż po wynikach raz na miesiąc. Wracając, W/F 08-10? Niby dymek? Pokazuje taki tenis, o który lata temu posądzałem Federera czy LeMonfa. Wiem, że w sumie nigdy nie należało wśród juniorskich zwycięzców szukać późniejszych mistrzów szlemów ale obecnie czasem się zastanawiam czy tych juniorów nie obserwować tylko po artykułach. Wyżej przytaczasz Zochę - od lat wiadomo, że jeśli ktoś ma zostać nastoletnią finalistką szlema to własnie Zocha, ale przecież to kobiecy tenis...
    ALLEZ na przykladzie Rubina nie generalizowal bym o wszystkich. On wyskoczyl rok temu jak diabel z pudelka, otrzaskany w itf-ach stary kon wsrod juniorow. Skosil dzieciucha Stefanka ale nic nie pokazal. Zeby byla jasnosc, nie wiaze tez nadziei z duzo mlodszym od Rubina ostatnim mistrzem US Open, mankutem Jasika, mimo ze Omar nawet ustrzelil dubleta. Ogladajac go w jakims doroslym meczu, malo nie umarlem z nudow. Ale ten Fritz bardzo ciekawy jak na Amerykanina, z tym swoim swoim chip&charge, takie tenisowe dziecko, bardzo napedzany ambicja swoja i rodzicow. Pewnie tragedie teraz przezywa. Nie rozumiem, co sie stalo, ze on odpadl tuz przed finalem. Po RG (przegral tytul z kumplem) to juz druga nieudana proba. Moze jeszcze raz sprobuje, zostac wreszcie tym mistrzem. Moze do US Open dociagnie z tym juniorowaniem, jeszcze bedzie mial wtedy tylko 17 lat. Z Opelka przegral w tiebreaku 15-13, ale dlaczego przegral nie wiem. /Opelka to ten, co nie pozwolil Hurkaczowi powtorzyc sukcesu Majchrzaka w Eddie Herr i sam go wygral. Mam mu tez za zle, ze wyrzucil z Rolanda "malego" Ymera. Teraz ten numer z Fritzem - nagrabil sobie chlopak :)))/ Coz, pora na Mikaela, czarna nadzieje Szwedow! (jak dla mnie znacznie wieksza od brata-grzecznego przebijacza)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ALLEZ 0
    a wsrod panienek stawiam na Zosie Żuk. Zosia jest the best i zgarnie ten tytul mimo ze ma dopiero 15 lat. Rosjanie i media robia z niej juz nastepczynie Szarapowej, bo fizycznie dosc podobna - wysokie i smukle dziewcze blond.

    Ujmujaca i ma papiery na wygrywanie - tak jak Masza: nadambitna i bardzo pracowita. I tez jak Masza i Azarenka, od dziecka mocno zainwestowana .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ALLEZ 0
    na przykladzie Rubina nie generalizowal bym o wszystkich. On wyskoczyl rok temu jak diabel z pudelka, otrzaskany w itf-ach stary kon wsrod juniorow. Skosil dzieciucha Stefanka ale nic nie pokazal. Zeby byla jasnosc, nie wiaze tez nadziei z duzo mlodszym od Rubina ostatnim mistrzem US Open, mankutem Jasika, mimo ze Omar nawet ustrzelil dubleta. Ogladajac go w jakims doroslym meczu, malo nie umarlem z nudow.
    Ale ten Fritz bardzo ciekawy jak na Amerykanina, z tym swoim swoim chip&charge, takie tenisowe dziecko, bardzo napedzany ambicja swoja i rodzicow. Pewnie tragedie teraz przezywa. Nie rozumiem, co sie stalo, ze on odpadl tuz przed finalem. Po RG (przegral tytul z kumplem) to juz druga nieudana proba. Moze jeszcze raz sprobuje, zostac wreszcie tym mistrzem. Moze do US Open dociagnie z tym juniorowaniem, jeszcze bedzie mial wtedy tylko 17 lat.
    Z Opelka przegral w tiebreaku 15-13, ale dlaczego przegral nie wiem.
    /Opelka to ten, co nie pozwolil Hurkaczowi powtorzyc sukcesu Majchrzaka w Eddie Herr i sam go wygral. Mam mu tez za zle, ze wyrzucil z Rolanda "malego" Ymera. Teraz ten numer z Fritzem - nagrabil sobie chlopak :)))/
    Coz, pora na Mikaela, czarna nadzieje Szwedow! (jak dla mnie znacznie wieksza od brata-grzecznego przebijacza)
    AkL Nie masz, allez, wrażenia że Ci juniorscy mistrzowie Wimbla obecnie kompletnie się nie liczą w ATP? Widziałem w tym roku ze dwa spotkania Rubina, nie powiem by to było estetyczne przeżycie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×