WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Kaohsiung: Planowa wygrana Urszuli Radwańskiej, Polka czeka na Venus Williams

Urszula Radwańska została pierwszą tenisistką, która wygrała mecz w turnieju WTA International na kortach twardych w Kaohsiung. W poniedziałkowym pojedynku Polka pokonała Ching-Wen Hsu z Tajwanu 6:4, 7:6(1).
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Newspix / LTA / Na zdjęciu: Urszula Radwańska

Przystępujące do rywalizacji zawodniczki powitało w poniedziałek na korcie centralnym słońce. Mecz odbywał się zaledwie dwa dni po tragicznym trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło sąsiadującą z Kaohsiung miejscowość Tainan. Przeciwniczką Polki była Ching-Wen Hsu, która przed trzema laty była nawet szóstą juniorką świata. Krakowiankę czekało niełatwe zadanie, ponieważ dla Tajwanki był to debiut w głównym cyklu i wiedza o niej była bardzo skąpa.

Zaczęło się zgodnie z planem. Występująca z dziką kartą Hsu nie radziła sobie z mocnymi, głębokimi uderzeniami krakowianki i często kończyła wymiany błędem. Do pierwszego przełamania doszło w trzecim gemie, a po chwili Urszula Radwańska prowadziła już 3:1. Podczas zmiany stron na korcie pojawił szkoleniowiec zawodniczki gospodarzy i pod jego wpływem Hsu wprowadziła do swojego repertuaru uderzenie z bekhendu po linii.

Zaskoczona Radwańska szybko straciła podanie w szóstym gemie, ale nie pozwoliła rywalce na objęcie prowadzenia i jeszcze przed zmianą stron zdobyła breaka (fatalnie przestrzelony smecz Tajwanki). Wówczas do akcji wkroczył Radosław Nijaki. Trener 25-latki z Krakowa polecił jej skorygować serwis i przede wszystkim poprawić poruszanie się po korcie. W pierwszym secie przełamań już nie było i Polka wygrała seta 6:4.

Podanie nie było mocną stroną obu pań w drugiej partii. Niewielka grupa fanów, jaka zdecydowała się w poniedziałkowe południe zawitać na główną arenę Yang-Ming Tennis Center, była świadkiem aż ośmiu przełamań. W 10. gemie Radwańska podawała na mecz, lecz Hsu rzuciła się do ostatniego ataku i odebrała serwis Polce. Klasyfikowana na 327. miejscu Tajwanka doprowadziła do rozgrywki tiebreakowej, w której była w stanie zdobyć tylko jeden punkt.

Po 98 minutach wyrównanego spotkania Ula Radwańska zwyciężyła 6:4, 7:6(1), dzięki czemu odniosła premierowe zwycięstwo w tegorocznym głównym cyklu. Obie tenisistki miały po siedem break pointów, ale więcej z nich wykorzystała 113. na świecie Polka (6-5). Ona też zapisała na swoje konto 78 ze 143 rozegranych punktów.

O miejsce w ćwierćfinale premierowej edycji Taiwan Open Ula Radwańska zagra dopiero w czwartek albo z najwyżej rozstawioną w turnieju Amerykanką Venus Williams, albo z występującą z dziką kartą zawodniczką gospodarzy, Pei-Chi Lee. Była liderka rankingu WTA zmierzy się z Tajwanką w środę, ponieważ w miniony weekend wystąpiła w spotkaniu z Polską rozgrywanym na Hawajach w ramach Pucharu Federacji. W środę także przystąpi do rywalizacji w Kaohsiung Magda Linette, której przeciwniczką będzie Chinka Yafan Wang.

Taiwan Open, Kaohsiung (Tajwan)
WTA International, kort twardy, pula nagród 500 tys. dolarów
poniedziałek, 8 lutego

I runda gry pojedynczej:

Urszula Radwańska (Polska) - Ching-Wen Hsu (Tajwan, WC) 6:4, 7:6(1)

Andżelika Kerber: Gra dla Polski? Ten temat jest zamknięty

Czy Urszula Radwańska awansuje do ćwierćfinału turnieju w Kaohsiung?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sharapov 0
    Venus w rozjeżdzaniu Radwańskich sprawuje się nadwyraz dobrze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • margota 0
    Ula z Venus ?
    No jak długo jeszcze "jakaś" Wiliams stanie na drodze Radwańskiej ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JS2015 0
    tylko bez hurraoptymizmu:) spójrzmy na wynik(na styk)
    i miejsce na liście WTA pokonanej:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×