WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Birmingham: drugi tytuł Madison Keys na trawie

Madison Keys została triumfatorką turnieju WTA Premier na kortach trawiastych w Birmingham. W finale Amerykanka pokonała 6:3, 6:4 Czeszkę Barborę Strycovą.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

W półfinale Madison Keys pokonała w trzech setach Carlę Suarez. Dzięki temu zwycięstwu 21-latka z Boca Raton w poniedziałek zostanie pierwszą Amerykanką, która zadebiutuje w Top 10 rankingu od czasu Sereny Williams (1999). W finale Keys wygrała 6:3, 6:4 z Barborą Strycovą. Amerykanka zdobyła 10 ostatnich punktów w meczu. Było to trzecie spotkanie obu tenisistek w 2016 roku. Na kortach ziemnych w Madrycie i Rzymie Czeszka również była gorsza.

Kombinacją dropszota i bekhendu po linii Keys uzyskała dwa break pointy na 2:0 w I secie. Pierwszego Strycova obroniła, ale przy drugim nie udała się jej akcja serwis-wolej. W pięciu serwisowych gemach Amerykanka straciła trzy punkty, wszystkie przy drugim podaniu. Wynik seta na 6:3 ustaliła odwrotnym krosem forhendowym wymuszającym błąd.

W gemie otwarcia II partii Keys zmarnowała pierwszego break pointa wyrzucając forhend, a drugiego obroniła Strycova wygrywającym serwisem. Świetnym wolejem Amerykanka uzyskała trzecią szansę na przełamanie, ale przestrzeliła bekhend. Miała też czwartą okazję, ale Czeszka obroniła się asem z drugiego podania. W drugim gemie Keys zniwelowała trzy break pointy (dwa wygrywające serwisy, bekhend wymuszający błąd). Po chwili Strycova od 0-30 zdobyła cztery punkty, ostatni pięknym dropszotem. Zawodniczka z Pilzna miała okazję na 5:3, ale Amerykanka uratowała się potężnym forhendem wymuszającym błąd. W dziewiątym gemie Czeszka oddała podanie podwójnym błędem, a w 10. Keys mecz zakończyła smeczem.

ZOBACZ WIDEO Euro 2016. Wojciech Kowalewski: Coraz bardziej przypominamy najlepsze zespoły (źródło TVP)

W trwającym 80 minut spotkaniu Keys zaserwowała tylko trzy asy, ale przy swoim pierwszym podaniu zgarnęła 36 z 44 punktów. Obroniła cztery break pointy, a sama wykorzystała dwie z siedmiu szans na przełamanie. Amerykanka posłała 27 kończących uderzeń i popełniła 16 niewymuszonych błędów. Przy siatce zgarnęła 13 z 18 punktów. Strycovej naliczono siedem piłek wygranych bezpośrednio i dziewięć pomyłek.

Bilans finałów Keys to teraz 2-2. Pierwszy tytuł Amerykanka również zdobyła na trawie. W 2014 roku w Eastbourne pokonała Andżelikę Kerber. Strycova pozostaje z jednym singlowym trofeum w głównym cyklu. W 2011 roku zwyciężyła w Quebec City. Czeszka przegrała szósty finał i drugi w Birmingham. Dwa lata temu uległa Anie Ivanović.

W poniedziałek Keys awansuje w rankingu z 16. na 10. miejsce, a Strycova przesunie się z 30. na 26. pozycję. Po raz pierwszy od 11 lat w czołowej "10" będą jednocześnie trzy Amerykanki. Keys dołączy do sióstr Williams. We wrześniu 2005 roku wiceliderką rankingu była Lindsay Davenport, a Venus i Serena znajdowały się odpowiednio na siódmym i dziewiątym miejscu.

Strycova jednak zdobyła w Birmingham trofeum. Wspólnie z Karoliną Pliskovą zwyciężyły w grze podwójnej pokonując w finale 6:3, 7:6(1) Amerykankę Vanię King i Rosjankę Ałłę Kudriawcewą. W II partii Czeszki wróciły ze stanu 3:5 oraz obroniły dwie piłki setowe. To ich pierwszy wspólny triumf. Bilans deblowych finałów Strycovej to teraz 18-11, a Pliskovej 5-2.

Aegon Classic Birmingham, Birmingham (Wielka Brytania)
WTA Premier, kort trawiasty, pula nagród 846 tys. dolarów
niedziela, 19 czerwca

finał gry pojedynczej
:

Madison Keys (USA, 7) - Barbora Strycova (Czechy) 6:3, 6:4

finał gry podwójnej:

Karolina Pliskova (Czechy) / Barbora Strycova (Czechy) - Vania King (USA) / Ałła Kudriawcewa (Rosja) 6:3, 7:6(1)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gienka 0
    Spoko, nie analizuję tak mocno Keys, po prostu widzę z kim gra i z kim wygrywa, nie każ mi wnikać dlaczego to robi. Myślę, ze bekhend Ivanovic jest tak samo do d..y jak bekhend Keys, tyle w tej kwestii ode mnie.
    Mind Control Wiesz zazwyczaj jest tak, że zawodnicy mają którąś stronę słabszą. Twojej subiektywnej opinii pozostawię ocene dysproporcji pomiędzy własnymi uderzeniami Keys a uderzeniami reszty wymienionych przez Ciebie dziewczyn, tak samo z porównaniem tych słabszych zagrań Madison vs reszta, bo mecze przecież oglądasz to co Ci będę tu pisał. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mind Control 0
    Wiesz zazwyczaj jest tak, że zawodnicy mają którąś stronę słabszą. Twojej subiektywnej opinii pozostawię ocene dysproporcji pomiędzy własnymi uderzeniami Keys a uderzeniami reszty wymienionych przez Ciebie dziewczyn, tak samo z porównaniem tych słabszych zagrań Madison vs reszta, bo mecze przecież oglądasz to co Ci będę tu pisał. :)
    Gienka Nie chcę wracać, ale śmieszą mnie komentarze typu mamy w top 10 tenisistkę bez bekhendu i co dalej. Bo jak widać już takie sytuacje miały miejsce nie raz i nie dwa. Woźniacka i jej brak forhendu itp itd. Zresztą Ivanovic jest dużo lepszym przykładem z jej forhendem.Tak więc nie dziw się, bo nie ma czemu. A sukcesy Keys, cóż ma 21 wiosen i chyba jeszcze trochę czasu na te sukcesy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gienka 0
    Nie chcę wracać, ale śmieszą mnie komentarze typu mamy w top 10 tenisistkę bez bekhendu i co dalej. Bo jak widać już takie sytuacje miały miejsce nie raz i nie dwa. Woźniacka i jej brak forhendu itp itd. Zresztą Ivanovic jest dużo lepszym przykładem z jej forhendem.Tak więc nie dziw się, bo nie ma czemu. A sukcesy Keys, cóż ma 21 wiosen i chyba jeszcze trochę czasu na te sukcesy.
    Mind Control Steffi Graf? Naprawdę chcesz wracać do czasów kiedy była to zupełnie inna dyscyplina? :) A Keys ma bekhend fatalny, gdyby ją trzymać tylko na lewej stronie to żadnych sukcesów by nie miała, ale że dzięki jej innym atutom tego zrobić się nie da to takowe posiada. Choć wcale nie jakieś wielki, ze względu właśnie na ten spory mankament. :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×