Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Pekin: późne, ale skuteczne przebudzenie Agnieszki Radwańskiej! Polka w finale!

Agnieszka Radwańska zagra w trzecim w karierze finale turnieju WTA Premier Mandatory w Pekinie. Polka pokonała w dwóch setach Elinę Switolinę.
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk
PAP/EPA / WU HONG

Dwusetowy ćwierćfinał z udziałem Agnieszki Radwańskiej i Jarosławy Szwiedowej nie zapisał się w kategorii tych najdłuższych, ale w Pekinie rozpoczął się już następny dzień. Pomimo tego Polka na pomeczowej konferencji prasowej przyznała, że jest gotowa na kolejny mecz.

Elina Switolina zapewniła sobie awans do pierwszego półfinału turnieju tej rangi nieco wcześniej i zyskała nad krakowianką czas na regenerację. Różnicę w energii obydwu zawodniczek było widać od pierwszego punktu. Ukrainka ze świeżością poruszała się po korcie, przebijała piłkę na drugą stronę, nie dodając do niej żadnej swojej siły i kiedy było to potrzebne, przechodziła do ataku.

A to właśnie więcej ofensywnych rozwiązań pozwoliło 22-latce z Charkowa uczynić kolejny krok w rozwoju i jako jednej z niewielu pokonać dwie różne liderki rankingu WTA w jednym sezonie.

W tym samym czasie ospała Radwańska walczyła nie tylko ze swoim podaniem (mecz rozpoczął się od przełamania na jej niekorzyść), ale i długimi zagraniami na forhend ze strony rywalki, które zmuszały ją do uderzeń mocniejszych niż zwykle, co działo się kosztem kierunku i precyzji. Przebudzenie nastąpiło bardzo późno, kiedy to będąca dwa punkty od zwycięstwa w I secie Switolina zaczęła popełniać proste błędy własne.

ZOBACZ WIDEO: KSW: Materla zwycięża i chce szybkiego powrotu

Polka wybroniła się w swoim gemie serwisowym i na przekór statystykom poszła za ciosem i przełamując Ukrainkę doprowadziła do remisu. Znajdująca się na fali trzecia rakieta świata wywalczyła nawet piłkę setową, ale prowadzenie udało jej się potwierdzić dopiero w podkreślającym supremację Radwańskiej tie-breaku.

Switolina szukała ucieczki od tego jak łatwo odwróciły się role w tym pojedynku, stąd po pierwszej partii skorzystała z przerwy toaletowej. Na nic się to zdało. Krakowianka równie łatwo jak wcześniej przełamała turniejową "16" i w ekspresowym tempie zbliżała się do zwycięstwa. Raz za razem wykorzystywała choćby najmniejsze błędy taktyczne Ukrainki, której desperackie ataki w drugie tempo czy wypady do siatki przyniosły efekt, ale krótkotrwały.

Ze stanu 0:3 wkrótce mógł się zrobić remis, ale Radwańska odsunęła zagrożenie świetnymi serwisami. Kilkukrotnie popisała się też świetnymi kontrami, które studziły zapędy 22-latki z Charkowa. Ostatecznie kolejne przełamanie zdobyte w 9. gemie pozwoliła Polce przypieczętować zwycięstwo do trzeciego finału China Open w karierze.

W niedzielę Polka zmierzy się o swój drugi triumf na olimpijskich kortach twardych w Pekinie z Johanną Kontą, która sobotnim trzysetowym zwycięstwem z Madison Keys zapewniła sobie debiut w czołowej "10" rankingu WTA i w meczu o tytuł tej rangi.

China Open, Pekin (Chiny)
WTA Premier Mandatory, kort twardy, pula nagród 6,289 mln dolarów
sobota, 8 października

półfinał gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Elina Switolina (Ukraina, 16) 7:6(3), 6:3

Czy Agnieszka Radwańska wygra turniej WTA w Pekinie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (44):

  • Jankes_ RSKZ Zgłoś komentarz
    Widziałem ostatnio Pary na Australia Open :D Seb Glamour - Rafael Nadal Szakaluch - Novak Djoković Marzami - Wiktoria Azarenka Margotka - Serena Willimans Woj Mirmila - Roger Federer
    • Jankes_ RSKZ Zgłoś komentarz
      Margotka co tam ;) jak samopoczucie ;)
      • Pottermaniack Zgłoś komentarz
        Poza tym Lady ma piękne, ciemne i długie włosy.
        • alfi Zgłoś komentarz
          Brawo . Dzisiaj Aga zagrała skutecznie i mniej chimerycznie jak to często bywa . Jest determinacja trochę jak u Białorusinki - Azarenko , która za pewne wypowiedzi grając z Agą starała
          Czytaj całość
          się wygrać przytłaczającą przewagą i to się swego czasu udawało . Ukrainka i jej mamusia w niewybredny sposób wypowiadały się o grze Agnieszki we wcześniejszym ich meczu ….. Więc i dobrze , że zrobiła to w dwóch setach . W finale powinno być dobrze . Konta jest absolutnie w jej zasięgu . To nie jest Serena W. jeżeli nie stanie się coś dziwnego z jej mentalnością i będzie wystarczająco świeża , wtedy powinna wygrać … No i dobrze dla niej i dla wszystkich kibiców wszak mamy ją tylko jedną od lat , jak kiedyś Tomka Golloba w speedway u …..
          • Crzyjk Zgłoś komentarz
            Co to się porobiło? Iśka tym finałem, wkupiła się w łaski TVP2 i jutro pokażą jej mecz. Wcześniej tłumaczyli, że umowa z WTA, nie pozwala jej meczów pokazać na kanale otwartym.
            Czytaj całość
            Podpisali już nową umowę, czy tylko aneks na jeden mecz? ;p
            • kaszlak Zgłoś komentarz
              Aga czekamy na 20 zwycięstwo. Powodzenia.
              • Wave Fan Sport Zgłoś komentarz
                AGNIESZKA! AGNIESZKA ! AGNIESZKA! superrrrrr
                • Piotr Krzyzaniak Zgłoś komentarz
                  SZKODA ZE NA OLIMPIADACH GDY ZALOZY BIALO CZERWONA KOSZULKE ,JEST BLAMAZ!
                  • Grzegorz Pruchniak Zgłoś komentarz
                    nie jestem wielkim patriotą ale polska coś jej dała i jej tacie a 2 razy igrzyska traktowała jak trening Janusz wójcik wielki trener mówił kasa (m) isiu kasa i to kupiła
                    • Widzę Myszy Zgłoś komentarz
                      A wygrywaj z tenisistkami rank 25 i niżej lol. Szlema i tak nigdy nie zobazysz bo jesteś po prostu cienka.
                      • bohoomil Zgłoś komentarz
                        Radwańska to aktualnie czwarta rakieta świata? Wczoraj sprawdzałem i była trzecia. Coś się zmieniło. Zwycięstwo Svitoliny nad Sereną w Rio to tylko taki dar losu. Była pierwszą z
                        Czytaj całość
                        przeciwniczek Williams z którą nie wstyd było jej przegrać. No i przegrała. Co do szans Agnieszki w szlemach. Optymalnym miejscem do dobrych wyników jest Australia, dobre korty, słońce, finał jak najbardziej możliwy. Drugim i ostatnim Wimbledon. Na pozostałych nie ma najmniejszych szans.
                        • bezet Zgłoś komentarz
                          Mogłaby kiedyś See taką kaszę zagrać z Agą :)
                          • Sharapov Zgłoś komentarz
                            i co finał z Kontą? to jedna z tych co jak trafia to tenisistka pokroju Radwańskiej nie ma nic do powiedzenia. Jestem bardzo ciekawy tego pojedynku. Zależy wszystko od Konty, jeśli będzie
                            Czytaj całość
                            miała celownik ustawiony to Radwańska złapie focha i po grze :)
                            Zobacz więcej komentarzy (31)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×