Challenger Andria: żal 13 niewykorzystanych szans. Tomasz Bednarek i Akira Santillan zatrzymani w półfinale

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Karolina Konstańczak / Na zdjęciu: Tomasz Bednarek
WP SportoweFakty / Karolina Konstańczak / Na zdjęciu: Tomasz Bednarek
zdjęcie autora artykułu

Tomasz Bednarek i partnerujący mu Japończyk Akira Santillan nie awansowali do finału turnieju gry podwójnej rozgrywanego na kortach dywanowych w hali challengera w Andrii (pula nagród 42,5 tys. euro).

W piątkowym półfinale challengera w Andrii Tomasz Bednarek i pochodzący z Australii, lecz reprezentujący Japonię Akira Santillan przegrali 4:6, 4:6 z czeską parą Roman Jebavy / Zdenek Kolar.

Bednarek i partnerujący mu Santillan w ciągu 61 minut gry posłali trzy asy, popełnili pięć podwójnych błędów serwisowych, nie wykorzystali ani jednej z aż 13 szans przełamanie, sami dwukrotnie oddali podanie i łącznie zdobyli 58 punktów, o cztery więcej od rywali.

Dla 35-letniego Bednarka, który za start w Andrii zainkasował 33 punkty do rankingu ATP oraz 920 euro premii finansowej do podziału z partnerem, był to ostatni start w sezonie 2016. W tegorocznych rozgrywkach Polak mógł cieszyć się z jednego tytułu - w czerwcu wraz z Nikolą Mekticiem wygrał challengera w Pradze.

Jebavy i Kolar natomiast w finale zmagań w Andrii zagrają z najwyżej rozstawionymi Wesleyem Koolhofem i Matwe Middelkoopem. Holendrzy w półfinale pokonali 7:5, 6:2 duet Yannick Jankovits / Luca Margaroli.

Andria e Castel Del Monte Challenger, Andria (Włochy) ATP Challenger Tour, kort dywanowy w hali, pula nagród 42,5 tys. euro piątek, 25 listopada

półfinał gry podwójnej:

Roman Jebavy (Czechy) / Zdenek Kolar (Czechy) - Tomasz Bednarek (Polska) / Akira Santillan (Japonia) 6:4, 6:4

ZOBACZ WIDEO Czesław Lang: Dzięki Tour de Pologne promujemy Polskę (źródło: TVP SA)

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Kto wygra turniej w Andrii?
Wesley Koolhof i Matwe Middelkoop
Roman Jebavy i Zdenek Kolar
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
LoveDelpo
25.11.2016
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Oh jejku, tyle szans... Dziwię mu się, że chce jeszcze grać.