WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jerzy Janowicz: Czasami sędziowie popełniają błędy

Jerzy Janowicz pożegnał się z challengerem ATP we Wrocławiu już w II rundzie. Po meczu Polak uskarżał się na zmęczenie i ból przedramienia doskwierający mu od kilku dni.
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk
PAP / Maciej Kulczyński

W tie-breaku II seta jedno z uderzeń Jürgena Melzera wylądowało bardzo blisko linii bocznej kortu, jednak sędziowie uznali tę piłkę jako poprawną, co bardzo rozwścieczyło Jerzego Janowicza, który w gniewie zniszczył swoją rakietę.

- Taki jest tenis, czasami sędziowie popełniają błędy, tym razem na moją niekorzyść. Jurgen grał bardzo dobry tenis, ja troszkę słabiej. Zmęczenie na pewno miało duży wpływ. Tak naprawdę od środy zeszłego tygodnia gram dzień w dzień - powiedział łodzianin, który mecz I rundy w hali Orbita rozegrał w środę, trzy dni po niedzielnym zwycięskim finale zawodów w Bergamo.

Występ Polaka przyciągnął po raz drugi z rzędu na trybuny hali Orbita komplet widzów. - Nie można porównywać kibiców polskich i włoskich, to zupełnie co innego. Fajnie było dzisiaj zagrać taki mecz, szkoda, że skończył się takim wynikiem. Tak szczerze to mam nadzieję, że nie będę musiał przyjeżdżać tutaj po zdobywanie punktów, tylko ewentualnie jako maskotka turnieju - przyznał Janowicz.

Tuż po tym jak Austriak zmarnował dwie piłki meczowe, Janowicz poprosił o pomoc fizjoterapeuty, uskarżając się na ból ręki - W pierwszym czułem dyskomfort w przedramieniu, ale to bardziej przeciążeniowa sprawa. Wiadomo, że mój tenis jest dość dynamiczny, te ruchy są szybkie i przy kilkutysięcznym serwisie to ramię się męczy - wyjaśnił pierwszy singlista Polski w rankingu ATP.

Kacper Kowalczyk z Wrocławia

ZOBACZ WIDEO Zmiana opon na letnie. Kierowco, nie daj się oszukać pogodzie

Czy niekorzystna decyzja sędziów miała wpływ na wynik meczu Jerzego Janowicza z Jurgenem Melzerem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jotwu 0
    Zmęczony?.Przypomnę,że po zwycięstwie w pierwszej rundzie piał z zachwytu i ani słowa o zmęczeniu.A po sromotnej porażce jest zmęczony.Człowiecze, nie męcz siebie i kibiców,zajmij się grą w warcaby.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Trzygrosz54 0
    Pozwolę sobie tylko dokończyć ostatnie Twoje zdanie :))- gdy głowa pełna marzeń...Miłego poranka,bo pewnie już smacznie śpisz.....
    margota Miło będzie :)) Na korty możemy iść, pooglądać :)) Nie wykluczaj, wszystko się może zdarzyć :))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Trzygrosz54 0
    Słabe nadgarstki? To oburęczny backhand i forehand...Ta ścianka to już dobrze wróży.Pół godz,na ściance,to więcej,niż słaby,dwugodzinny debelek...Jeżeli Potterek odbija ,a Viv jest taka super zdolna,że ją miguniem nauczymy - to może być niezła zabawa.Poza tym - może zdecyduje się jeszcze ktoś - lista długa i interesująca.....
    margota Rakietkę od ping ponga ........ tak ;) Rakietę od tenisa ? Tak, ale tylko przy ścianie :( Więcej nie, słabe nadgarstki :( Za to był balet i pływanie w klubie :))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×