Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Agnieszka Radwańska rozpoczęła walkę o powrót do formy i zdrowia

Awans Agnieszki Radwańskiej do najlepszej szesnastki Wimbledonu był małym promykiem słońca przed drugą częścią sezonu. W niej Polka będzie broniła blisko 2500 punktów rankingowych. Ale nie one są najważniejsze. Priorytetem jest zdrowie.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
PAP/EPA / NIC BOTHMA

Z nim Radwańska miała problemy niemal przez trzy poprzednie miesiące. Najpierw uraz stopy zmusił ją do ograniczenia występów na mączce i rezygnacji z gry w s'Hertogenbosch, a później infekcja wirusowa sprawiła, że szybko pożegnała się z turniejem w Eastbourne. Koniec końców, do Wimbledonu przystąpiła praktycznie nieprzygotowana.

Mimo problemów zdrowotnych, w Londynie Radwańska zdołała jednak wlać w serca swoich kibiców nieco optymizmu. Awans do czwartej rundy nie jest co prawda wynikiem, którym krakowianka mogłaby się głośno chwalić, ale cenniejsza od rezultatów, była jej postawa.

- Zobaczyliśmy "starą" Agnieszkę. Z każdym meczem widać było, że jest mocniejsza - zwracał uwagę w rozmowie z WP SportoweFakty Wojciech Fibak. - Powraca jej naturalna wytrzymałość. Wcześniej była apatyczna. Teraz na korcie pokazuje werwę i fajerwerki - dodawał.

Te Radwańska pokazała zwłaszcza w meczach z Christiną McHale i Timeą Bacsinszky, gdy odwracała losy rywalizacji po przegranych pierwszych setach. Ze Swietłaną Kuzniecową, z którą poległa w IV rundzie, też nie grała źle, tylko brakło jej kondycji.

ZOBACZ WIDEO Justyna Żełobowska: Marzyłam o medalu w Rio, ale przede mną była długa droga

- Czułam się, jak gdybym do nóg miała przyczepione ciężarki, choć i tak było lepiej niż w pierwszym meczu (turnieju). Wtedy widziałam trzy piłki - mówiła. Przez dwa tygodnie poprzedzające zmagania w Londynie walczyła z wirusem. Niewiele jadła, straciła na wadze. Dlatego tegoroczny wynik jest dla niej cenniejszy, niż ten sam wywalczony rok temu.

Teraz, po wyjeździe z Londynu, Polka będzie miała czas na zadbanie o zdrowie. A przy tym i formę. Do Stanów Zjednoczonych, gdzie zagra następne mecze, pojedzie za dwa tygodnie. Tam rozpocznie obronę blisko 2500 rankingowych punktów i miejsca w czołowej 10. rankingu WTA.

Rok temu Radwańska w drugiej części sezonu notowała dobre rezultaty. Wygrała w New Haven i Pekinie, w Tokio i Singapurze zagrała w półfinale, a w Cincinnati, Wuhan i Tiencinie dotarła do ćwierćfinałów. To, razem z czwartą rundą US Open dało jej 2440 punktów.

Nad powtórzeniem tych wyników Polka ani jej sztab jednak nie rozmyślają. - Priorytetem jest odpowiednie przygotowanie do kolejnych turniejów, a nie punkty, których przyjdzie nam bronić. Czy Aga będzie dziesiąta, piętnasta czy dwudziesta, to już nie robi większego wrażenia - mówi jej drugi trener Dawid Celt.

Mimo tych słów, krakowianka na pewno nie zrezygnuje z walki o jak najwyższe miejsce w rankingu. Na razie walczy jednak o zdrowie. Wimbledon dał jej nieco optymizmu, teraz pora na sumienną pracę. Jak mówi Celt: Bywa, że trzeba zrobić dwa kroki do tyłu, żeby później wykonać trzy do przodu.

Czy Agnieszka Radwańska utrzyma miejsce w czołowej "10" rankingu WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / "Przegląd Sportowy"

Komentarze (9):

  • zgryźliwy Zgłoś komentarz
    A ja mam już dość tego płaczu Radwańskiej i jej sztabu. Od paru tygodni słyszę jaka to Isia biedna, można by sądzić - prawie umierająca. A to tajemnicza kontuzja nogi (stopy ?), a to
    Czytaj całość
    równie tajemniczy wirus. Myślałem, że ciężkie, trzysetowe (i do tego wygrane) mecze w Wimbledonie zakończą zdrowotną epopeję Radwańskiej, ale gdzie tam ! Znowu tematem nr 1 Isi jest jej "walka" o zdrowie. Ile można ? Albo jesteś chora, czy kontuzjowana - no to nie grasz, tylko się leczysz, a jak grasz, to nie płacz jaka jesteś chora.
    • Diabełxdxd Zgłoś komentarz
      Aga wróci i jeszcze pokaże kawał dobrego tenisa w jej wykonaniu,wierze w to:)
      • ZLOTOUSTY Zgłoś komentarz
        Pare lat temu media wcisnely w glowe Radwanskiej ze bedzie numerem "jeden". Szybko pycha wziela gore, a wyniki poszly w dol. Teraz pychy coraz mniej, ale na poprawe i rozwoj juz za pozno.
        • Bardzo Zły Realista Zgłoś komentarz
          W pierwszym secie z Kuzi, to nie kondycja była problemem tylko brak szybkości, słabość w barkach i rękach i pasywna gra! Hingis jest do wzięcia! Ba! sama się prosi!!!
          • .Bocian. Zgłoś komentarz
            Można anorektyka przypalać żywym ogniem a i tak nie przyzna, że ma problem.
            • Lake Zgłoś komentarz
              Promyk słońca?! Rozumiem, że Aga nie mogła się dobrze przygotować na Wimbledon, ale ten wynik to żaden promyk tylko potwierdzenie, że wiele już Polka nie zwojuje. I nie wiadomo czy to
              Czytaj całość
              dotyczy tego sezonu czy ogólnie.
              • stanzuk Zgłoś komentarz
                " Niewiele ostatnio jadła " A kiedy ona wiele jadła ?
                • Sharapov Zgłoś komentarz
                  jej jedynym problemem jest ten jej Celcik, pogonić go i tyle, żadnego ślubu po co im ten slub? po slubie beda dzieci i koniec kariery a niby bunczucznie zapowiada ze jeszcze kilka sezonów
                  Czytaj całość
                  pogra. Po kiego grzyba jej ten slub, caly sezon traci przez ten slub i ledwo co gra, niech sie zastanowi lepiej co robi
                  • Sharapov Zgłoś komentarz
                    znowu coś jej jest? no nie moge już tego czytać ani słuchać! 4 runda Łimbledonu i wielce chora? to jak ona goniła ten wynik z Makhejl ? z Timką miała farta owszem ale no jednak wynik na
                    Czytaj całość
                    Łimblu zrobiła a tu nadal chora jest, ma chwile do wyleczenia się przed hardem w USA ale jak znam życie tam znowu będzie ze chora i chora, czekam na jakieś losowanie w 1 rundzie Aga-Maria błaaagam w Stuttgarcie było tak blisko ale jednak 2 runda to unik mogła zrobić dlatego tera modły o 1 rundę zeby juz nie bylo furtek do ucieczki :D
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×