WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łzy na konferencji prasowej Sary Errani. "Letrozol to nie doping!"

Sara Errani zamierza dalej walczyć o odzyskanie dobrego imienia po karze nałożonej przez ITF za stosowanie dopingu. Włoszka odbyła w środę w Mediolanie bardzo emocjonalne spotkanie z dziennikarzami.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / MADE NAGI

- Letrozol to nie doping! Mam nadzieję, że napiszecie o tym prawdę - poinformowała przedstawicieli mediów Sara Errani. Tenisistka z Bolonii zwołała konferencję prasową, aby sprostować szereg fałszywych informacji, które jej zdaniem pojawiły się w mediach w ostatnich dniach. - Nie udowodniono jeszcze, aby środek ten miał wpływ na poprawę funkcjonowania kobiecego ciała - dodała.

Według dochodzenia przeprowadzonego przez ITF letrozol dostał się do organizmu Włoszki w wyniku przypadkowego spożycia. Środek ten jest stosowany jako lek w terapii po pomenopauzalnym raku piersi, a z taką chorobą od 2005 roku zmaga się matka tenisistki. Jej zeznania wskazały, że to ona mogła przyczynić się do tego, że ta substancja znalazła się w jednej z potraw serwowanej córce.

Wersja ta nie przemawia jednak ani do fanów, ani do dziennikarzy. W trakcie odczytywania oświadczenia tenisistka zalała się łzami. - To dla mnie i mojej rodziny bardzo trudny czas. Każdy się teraz nami bawi, pisząc nieprawdę - stwierdziła. Głos zabrał również brat zawodniczki, Davide. - Ludzie, którzy teraz wyśmiewają moją walczącą przez 12 lat z chorobą matkę, powinni się wstydzić - mówił ze łzami w oczach.

Co ciekawe Errani nie została tymczasowo zawieszona, kiedy 18 kwietnia postawiono jej zarzut stosowania zakazanej substancji. 17 lipca tenisistka została przesłuchana, ale cały czas grała w turniejach. 3 sierpnia niezależny trybunał wydał w jej sprawie decyzję. - Powiedziano mi, że to do mnie należy decyzja, czy chcę dalej grać. Uznałam więc w kwietniu, że będę występować w turniejach, ponieważ nie zrobiłam niczego złego.

Triumfatorka pięciu wielkoszlemowych tytułów w grze podwójnej została zdyskwalifikowana na dwa miesiące (minimalna kara przy stosowaniu tego typu środków) i od 3 sierpnia do północy 2 października 2017 roku nie będzie mogła występować na zawodowych kortach. Włoszce odebrano również wszystkie punkty i nagrody pieniężne zarobione od 16 lutego (badanie antydopingowe, które wykazało obecność letrozolu) do 7 czerwca 2017 roku (wtedy wykonano badanie antydopingowe, które dało wynik negatywny).

Errani zapowiedziała, że razem z prawnikami będzie walczyć o to, aby odzyskać wszystkie punkty i nagrody pieniężne. Aktualnie jest jeszcze 98. rakietą świata, ale wkrótce ulegnie pomniejszeniu jej dorobek punktowy i wówczas znajdzie się w trzeciej setce. Mimo niskiego rankingu reprezentantka Italii zamierza po zakończeniu dwumiesięcznej dyskwalifikacji występować w tych turniejach, do których się dostanie.

ZOBACZ WIDEO Malwina Kopron: Nasz sekret zdradzę, jak rzucę 78 metrów (WIDEO)

Czy kara dla Sary Errani jest słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
ubitennis.com / Twitter

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Baseliner 0
    Patrząc na jej wyniki z roku 2017 - jestem w stanie w to uwierzyć. :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -f-iolka 0
    Personel medyczny pracujący z lekami cytostatycznymi musi zachować szczególne środki ostrożności. Przewlekła choroba...12 lat...mogła spowodować,że pewnych standardów (w warunkach domowych)się nie dopełniało - bo spowszechniały. Tak piszę, ku rozwadze....letrozol jest powszechnie stosowany.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RvR 0
    Ten nawias odnosi się do drugiej daty oczywiście. Pozdrawiam :)
    ws21 Panie Rafale. Skoro "(wtedy wykonano badanie antydopingowe, które dało wynik negatywny)" to o co to całe zamieszanie? W mojej młodości mówiło się że wszyscy się o delikwencie wypowiadają negatywne tylko Wassermann pozytywnie. Skoro wynik był negatywny, Sara jest czysta jak łza. Chyba że pan pismak ma nie po kolei w głowie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×